Home Artykuły Będzie jeszcze więcej spin-offów The Walking Dead? Nie mam nic przeciwko

Będzie jeszcze więcej spin-offów The Walking Dead? Nie mam nic przeciwko

Będzie jeszcze więcej spin-offów The Walking Dead? Nie mam nic przeciwko

Nowa moda wśród seriali? Twórcy planują zrealizować szereg spin-offów, związanych z uniwersum The Walking Dead. A mi się ten pomysł bardzo podoba. Dlaczego?

Dobre seriale to prawdziwa maszynka do pieniędzy. Niestety, wszystko się kiedyś kończy (czy – stosując bardziej adekwatne słowo – „nudzi”).  Podobnie sprawa wygląda z The Walking Dead. Czy twórcy pogodzili się z zarżnięciem kury znoszącej złote jaja? Nigdy! Z pomocą przychodzi wynalazek kina komercyjnego: spin-offy!

Żywym trupom spada oglądalność

The Walking Dead ulega coraz szybszemu rozkładowi, a z jego serialowego ciała odpadają płaty widzów. Nawet spektakularny kres wojny z Neganem (osobiście wyrywałem kartki z kalendarza, czekając na ten moment) nie spotkał się z ciepłym przyjęciem przez odbiorców. Nie pomogła śmierć Carla (ktoś będzie smażył się w piekle za ten wątek).  Co pomoże? Spin-off!

O pomyśle na kolejne seriale, związane z The Walking Dead opowiedział showrunner serialu, Scott M. Gimple:

Możemy opowiedzieć wiele historii, odmiennych [od The Walking Dead] ze względu na długość, objętą konwencję czy miejsce osadzenia fabuły. Wierzę, że uda nam się zrealizować wiele różnych przedsięwzięć, związanych z dotychczasowym serialem.

Fear the Walking Dead – porzuciłem, ale wróciłem. I nie żałuję!

Serial o żywych trupach posiada już jeden oficjalny spin-off. Mowa o Fear the Walking Dead. Dobrze, że Scott M. Gimple podkreślił aspekt różnorodności lokacji oraz płaszczyzn tematycznych. Pierwszy sezon Fear the Walking Dead rozgrywał się w miejskiej infrastrukturze, przypominając objętą konwencją serial-matkę – The Walking Dead. Szczerze, znienawidziłem go w takim stopniu, że dopiero kilka miesięcy temu sięgnąłem po kolejne sezony i… okazały się wspaniałe!

No właśnie, twórcy obrali zupełnie inną konwencję. Zmienili scenografię oraz lokację. Amerykańskie przedmieścia zastąpił słoneczny Meksyk, a podłoże problematyczne jasno wskazywało na krytykę ideologii lokalnych konserwatystów. Bohaterowie nabrali innych motywacji, a każdy odcinek stanowił ciekawą wycieczkę geograficzną i kulturową. Jeśli kolejny spin-off osadzony zostanie w równie odmiennej estetyce, zamierzam zobaczyć go czym prędzej!

ZOBACZ TAKŻE: Zombie-rewolucja seksualna! The Walking Dead wprowadza nietypowego Szwendacza
  • zimny edek

    Dzięki kuwa… za spoiler z Carlem!

banner