Home Artykuły Tak miał wyglądać Predator! Nie zgadniecie, kto go odgrywał… Niesamowite kulisy kultowego filmu SF

Tak miał wyglądać Predator! Nie zgadniecie, kto go odgrywał… Niesamowite kulisy kultowego filmu SF

Tak miał wyglądać Predator! Nie zgadniecie, kto go odgrywał… Niesamowite kulisy kultowego filmu SF

Aktualnie trwają prace nad nowym filmem The Predator. W ramach oczekiwania, przypomnijmy sobie, jak pierwotnie miał wyglądać kosmiczny łowca. O to kulisy, które Was zadziwią!

Ta wielka jaszczurka to… Predator

Predator pierwotnie miał wyglądać zupełnie inaczej. Bardziej miał przypominać humanoidalną jaszczurkę z wielkimi kłami i wydłużonymi szponami. Jak wspomina Arnold Schwarzenegger w swojej biografii, pierwszy Predator wyglądał po prostu zabawnie:

„Kosmita w ogóle nie budził grozy, wyglądał po prostu śmiesznie – niczym facet z łbem kaczki, przebrany w strój ze skóry jaszczurki.”

Tak miał wyglądać Predator
Fot. imgur

Patrząc na zdjęcia, można zaryzykować stwierdzenie, że próbowano po prostu zrobić bardzo podobnego stwora do Obcego. Gdyby dodać ogon, to mielibyśmy po prostu nieco inną wersję ksenomorfa.

Kto odgrywał pierwszego Predatora?

Co ciekawe, na planie filmu Johna McTiernana spotkały się dość przypadkowo dwie wielkie gwiazdy kina akcji, z czego wówczas znany był tylko Arnold Schwarzenegger. Jean Claude Van Damme dopiero raczkował w branży i to właśnie on zakładał pierwszy kostium Predatora. Młody Belg nie był jednak zadowolony ze współpracy – kostium był niewygodny, upały niemiłosierne, zdjęcia się przedłużały. Nic dziwnego, że puszczały mu nerwy i ciągle narzekał. Producenci ostatecznie postanowili go zwolnić.

Tak miał wyglądać Predator
Fot. imgur

Aktorem zainteresował się Newt Arnold, który pracował nad Bloodsport – pomyślał, że zatrudnienie aktora, który odgrywał główne monstrum w innej hollywoodzkiej produkcji, może być dodatkową reklamą dla jego filmu. Nie miał wówczas pojęcia, że Jean Claude Van Damme ostatecznie nie pojawił się w Predatorze. Tymczasem dla młodego Belga była to przepustka do wielkiej kariery.

Skąd się wziął Predator, którego znamy?

Gdy realizacja Predatora stała pod dużym znakiem zapytania, Arnold Schwarzenegger namówił, aby reżyser John McTiernan spotkał się ze Stanem Winstonem. Aktor znał się z charakteryzatorem przy wcześniej pracy nad Terminatorem i wiedział, że to będzie dobry wybór, mimo większych kosztów. Stan Winston miał ciężki orzech do zgryzienia – czas naglił, presja rosła. Aż w końcu wpadł mu do głowy pomysł na ponad 2-metrowego wojownika w dredach, którego prawdziwe oblicze skrywała maska.

Tak miał wyglądać Predator
Fot. imgur

Odgrywał go Kevin Peter Hall, który był totalnym przeciwieństwem Van Damme’a. Mimo niesprzyjających warunków, był zawsze uśmiechnięty, cieszył się ze swojej roli i dawał z siebie wszystko. John McTiernan w ramach podziękowania za okazane poświęcenie na planie, pozwolił mu zagrać krótką scenę jako pilot śmigłowca na początku filmu. Aktor zmarł niestety 4 lata później na AIDS. Został zarażony wirusem HIV w trakcie transfuzji krwi. Jednak postać, którą wykreował, pozostanie nieśmiertelna!

Tak miał wyglądać Predator:




1Predator - Jean Claude Van Damme #1

Tak miał wyglądać Predator
Fot. imgur


  • Jacek Szychwski

    Super, słyszałem o tym dawno temu, ale pierwszy raz zobaczyłem tę… krewetkę 🙂

    ps. Aha, [grammar nazi mode on] Winston miał twardy orzech do zgryzienia, nie ciężki 😉 [grammar nazi mode off]

banner