Home Konkursy Harry Potter i Przeklęte Dziecko – wygraj książki [KONKURS]

Harry Potter i Przeklęte Dziecko – wygraj książki [KONKURS]

Harry Potter i Przeklęte Dziecko – wygraj książki [KONKURS]

Wspólnie z wydawnictwem Media Rodzinna zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania są książki Harry Potter i Przeklęte Dziecko.

Harry Potter i Przeklęte Dziecko, nowa opowieść autorstwa J.K. Rowling, Jacka Thorne’a i Johna Tiffany’ego i nowa sztuka Jacka Thorne’a, to ósma historia w serii i pierwszy autoryzowany spektakl teatralny ze świata Harry’ego Pottera. Światowa premiera spektaklu odbyła się na londyńskim West Endzie 30 lipca 2016.

Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej nie ma go teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym. Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z dziedzictwem, którego nigdy nie chciał przyjąć. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.

Co można wygrać?

Do wygrania są egzemplarze książki Harry Potter i Przeklęte Dziecko.

Harry Potter - książki - konkurs

Co trzeba zrobić by wygrać książki?

Polubcie nasz fanpage oraz napiszcie w komentarzach poniżej: Którego bohatera z serii Harry Potter lubicie najbardziej i dlaczego? Najciekawsze wypowiedzi nagrodzimy. Na Wasze komentarze czekamy do 4 grudnia, do godz. 23:59.



KONKURS ROZWIĄZANY:

Zwycięzcy to: Gracenta, Magdalena Taracha

Gratulujemy – prosimy o przysłanie adresów na maila: redakcja@filmyfantastyczne.pl

Wzięcie udziału w konkursie jest równoważne z akceptacją regulaminu.

  • Magdalena Taracha

    Może moja wypowiedź będzie za szczera, ale nie bardzo lubię Harrego Pottera ;/ jednak mój małżonek, którego bardzo miłuje 😉 bardzo się w tych książkach lubuje! On kocha ten cały fantastyczny świat i postacie przebywające w tym Hogwarcie. Biorę udział, chcę zaryzykować by mężowi jego ulubioną książkę z serii na Mikołaja podarować 😉 Mąż najbardziej lubi tego Severus Snape niezbyt dobrego nauczyciela, bo radość życia Harremu odbiera 😉 Może dlatego, że ten Severus Snape to postać całkiem złożona już od dzieciństwa była bita i gnębiona. Jest chamski, arogancki, ironiczny, cyniczny, sarkastyczny i niemiły dlatego uczniowie raczej go nie lubiły. Jest zamknięty w sobie jednak sprytu i inteligencji mu nie brakuje, dlatego pewnie mój mąż w tej postaci się najbardziej lubuje 😉

  • Magdalena Hoczyk-Banda

    Zdecydowanie Książę Półkrwi. Severus Snape to postać wielowymiarowa, nieoczywista, która od samego początku uprzykrza Potterowi życie, aby na końcu okazać się „podwójnym agentem” Dumbledore’a. Na samym początku serii Severus to postać negatywna, momentami groteskowa (tłuste włosy, przesadne faworyzowanie Slytherinu). Na końcu okazuje się trzonem całej powieści. Bez niego ta historia mogłaby nie mieć szczęśliwego zakończenia, ponieważ to on sam, wytrwale, otoczony nienawiścią, wypełnia obietnicę złożoną Albusowi, nie zważając na zaprzepaszczenie swojej reputacji w oczach innych czarodziejów i jednocześnie na fakt, że pogrywając zarówno z Voldemortem, jak i Zakonem, w końcu straci życie. Najlepsze jest to, że motywy jego zachowania Rowling dawkuje stopniowo, najpierw przedstawiając negatywne stosunki z ojcem Harry’ego, aby na końcu uświadomić, że każdy jego czyn i porzucenie służby u Czarnego Pana było powodowane tak szlachetnym uczuciem jakim jest niespełniona, nieszczęśliwa miłość do Lily 🙂 Poza tym Snape na zawsze będzie mieć dla mnie twarz i głos Alana Rickmana, który jako jeden z niewielu aktorów filmowej serii dodał tej postaci jeszcze więcej magii i tajemniczości, doskonale odgrywając swoją rolę i stopniowe odkrywanie prawdziwej osobowości Snape’a.

  • Wiktoria Piątkowska

    Najbardziej lubię Rona. Uwielbiam jego charakter. Mimo tego że nie jest osobą odważną i umiejętności magicznych też specjalnie nie miał, nigdy się nie zawahał kiedy jego przyjaciele potrzebowali pomocy. Podziwiam go za to bardzo. Jest przeciwieństwem Malfoya który równiez mnie zaintrygował. Głównie tym że nie wydał Harrego czarnemu panu kiedy miał okazję. Wracając do Rona… kojarzy mi się zawsze bardzo pozytywnie taki „rudy wólkan energii”. Bardzo się uciesze jeśli wygram tą książkę, ponieważ będzie świetnym prezentem dla rodziciw. Od zawsze pamiętam że raz na jakiś czas robiliśmy maraton wszystkich części Harrego. Najlepsze jest to że to chyba nigdy nam się nie znudzi. Uwielbiam to 💖

  • Anna Motyka

    Najbardziej z całej serii lubię postacie braci Rona – Freda i Georga. To dwaj bohaterowie, którzy tworzą właściwie jedną postać. Ich żarty zawsze rozładowywały atmosferę, a dzięki wprowadzeniu obu postaci akcja była śmieszniejsza. Bracia wiele razy pomogli Harry’emu, chociażby dzięki wynalazkowi, jakim była mapa Huncwotów. Fred i George nadawali kolorytu całej serii, poprzez kawały, magiczne sztuczki czy śmieszne gadżety, które chętnie sprzedawali. Gdy zginął Fred, to była dla mnie wyjątkowo smutna scena… Bracia to takie postacie nie zawsze zauważane, a jednak czasami znaczące 🙂

  • Martyna

    Moją ulubioną i chyba najbardziej charakterystyczną postacią z serii Harry Potter zdecydowanie pozostaje Luna Lovegood. Jest to postać nietuzinkowa zarówno pod względem charakteru, jak i wyglądu. Luny nikt nie traktuje poważnie, mało kto wierzy w jej opowieści, a wśród takich osób znajduje się Harry, który dzięki niej zyskuje wiele wskazówek. Lovegood stwarza wokół siebie tajemniczą aurę, coś, co mimo jej dziwactw, przyciąga i intryguje mnie jako czytelnika; sama historia jej rodziny jest niezwykle ciekawa i zaplątana. Na pozór bohaterka wydaje się być delikatna i płochliwa, jednak koniec końców wykazuje się wielką odwagą i wstępuje do Gwardii Dumbledore’a. Wydaje mi się, że Luny nie da się nie lubić, jej styl bycia, zagadkowy charakter, ogromna wiedza, uroczy wygląd; to wszystko sprawia, że chcemy ją bliżej poznać.

  • Martyna Martyna

    Moim ulubionym bohaterem serii Harry Potter jest Hagrid. Jest on jedną z najbardziej lojalnych postaci występujących w książkach J. K. Rowling. Miłuje się we wszystkich rodzajach zwierząt (w czym mnie przypomina), ale jednocześnie jest trochę nieostrożny i odrobinę lekkomyślny (również jak ja). Jego decyzje często są źródłem problemów, bądź komicznych sytuacji. Ale nawet mimo to… kto nie chciałby posiadać takiego gigantycznego przyjaciela? 😀

  • Ewelina

    Moją ulubioną postacią z całej serii jest (i od zawsze była) Hermiona Granger. Praktycznie przez całe dzieciństwo i okres dorastania była dla mnie wzorem do naśladowania, inspirowała mnie swoim charakterem, sposobem bycia, przykładaniem się do nauki. Miała ona ogromny wpływ na kształtowanie mojego charakteru i tego, kim teraz jestem, Imponowała mi nie tylko jej wiedza i inteligencja, ale również to, że stawiała przyjaźń na pierwszym miejscu i była w stanie poświęcić wszystko w jej imieniu. Nie bała się także walczyć ze złem, wprost przeciwnie, z odwagą stawiała mu czoło, ratując innych z opresji. To dzięki niej zrozumiałam, że najważniejsza w życiu jest nie wiedza i książki, ale przyjaźń i lojalność wobec tych, których kochamy.

  • Anna

    Jako wierna fanka „Harr’ego Potter’a” moją ulubioną bohaterką jest Luna Lovegood. Od czasu jej pojawienia się w piątej części serii była postacią, która zawładnęła moim sercem i ma tam miejsce do dziś. Mogę powiedzieć, że to ona zdeterminowała moje życie. Byłam nietypowym dzieckiem, które miało problemy z socjalizacją w grupie rówieśników z powodu swojej inności. To właśnie Luna dała mi nadzieję na to, że kiedyś spotkam ludzi, którzy zaakceptują mnie taką jaka jestem i zostaną moimi przyjaciółmi. Ta wierna, lekko postrzelona i miła dziewczyna dała mi więcej niż niejeden człowiek i to właśnie ona stała się moim pierwszym przyjacielem. Teraz, zawsze kiedy wracam do cyklu książek HP i czytam sceny z tą postacią, na mojej twarzy gości uśmiech, ponieważ to właśnie urocza Luna Lovegood dała mi siłę swoimi kolczykami – rzodkiewkami i kolorowymi trampkami.

  • Majanna

    Z – ZAWSZE lojalny, dobrze o tym wiecie
    G – GWOLI ścisłości, najbardziej uroczy na świecie
    R – RADOŚNIE się cieszył, gdy z przyjaciółmi spędzał czas
    E – ELEGANCJĄ swoich „ładnych” ubrań zachwycał nas
    D – DOSKONALE gotował i skarpetki dziergał na drutach
    E – ENERGII i szyku miał więcej niż „Kot w butach”
    K – KOCHAŁ przyjaciół, bo oddał życie za Harry’ego

    złóż do kupy literki z kolumny i masz mojego skrzata ulubionego 🙂

    Maja

  • Katarzyna

    Hagrid – ponieważ jest przyjacielskim, pomocnym, zabawnym oraz trochę niezdarnym bohaterem. Do tego urzeka mnie, bo jest wielki a ma gołębie serce.

  • Natalia Ptaszek

    Jeśli miałabym wskazywać na ulubioną postać z tej serii to zdecydowanie byłby to Albus Dumbledore. Dlaczego? A to dlatego, że jest on postacią niezwykłą, tajemniczą, potężną, mroczną, a zarazem ciepłą, która daje oparcie każdej istocie w Hogwarcie. W każdym z ludzi potrafi dostrzec coś pięknego, co warto pielęgnować. Każdemu daje szanse – Hagridowi, Harremu, Alastorowi Moody’iemu, czy nawet samemu Czarnemu Panu, kiedy to jeszcze był nazywany Tom Riddle.

    Dumbledore posiada wiele sekretów, które pewnie będą systematycznie odkrywane przez uczniów Hogwartu przez kolejne stulecia.

    Ponadto zadziwia mnie jego wiedza, zimna ocena sytuacji i pełne poświęcenie się dla wyższego dobra – oddanie swojego życia, aby inni mogli żyć.

  • Remus Lupin. Bohater nieoczywisty, drugoplanowy, zawsze w cieniu, samotnie walczący ze swoimi demonami. Z utratą przyjaciół, którzy akceptowali go takim, jakim był, brakiem pracy, perspektyw, wykluczeniem przez magiczną społeczność… a jednak nie zgorzkniały. Doskonały nauczyciel. Można powiedzieć – całkowite przeciwieństwo Severusa Snape’a, choć przecież Remus też nie był pozbawiony wad. Jego brak pewności siebie, przekonanie, że nie zasługuje na miłość, skromność i poświęcenie dla sprawy sprawiają, że jest bardzo ludzki, bardzo prawdziwy. To postać zmagająca się z depresją, która jednak walczy i współodczuwa, nie zamykając się w świecie własnego cierpienia i bezsensu. Jego śmierć złamała mi serce po raz drugi. Bo po raz pierwszy zrobiła to śmierć Syriusza Blacka, przyjaciela Remusa, który odzyskał go tylko na chwilę, tylko po to, by patrzeć na jego pogłębiający się obłęd i alkoholizm. Lupin zawsze był dla mnie postacią budzącą głębokie współczucie, ale i uznanie dla jego wielkiej wewnętrznej siły, która pozwalała mu wspierać Harry’ego i innych, mimo że jego własne nieszczęścia wydawały się nie do udźwignięcia.

  • Erwin Borkowski

    Moim ulubieńcem jest młody Malfoy, a to ze względu na to jak bardzo i silnie miotany jest przez własne emocje, manipulacje innych i bieg wydarzeń. Mogę powiedzieć, że emocje całej historii Potterowskiej zawarte są w tej jednej osobie.
    Oglądanie i czytanie właśnie o tej postaci sprawiło mi najwięcej przyjemności właśnie za argumenty wskazane w pierwszym zdaniu.

  • Anna

    Moją ulubioną postacią, biorąc pod uwagę całokształt jest profesor Minerwa McGonagall. Jest to ten rodzaj osoby, czarowncy , obok której nie można przejść obojętnie. Przyciąga wzrok jej postawa, mimika twarzy i przełamujące powierzchowne wrażenie – wielkie i serdeczne serce. Jest czarownicą sprawiedliwą i rozsądną ale również bardzo pomocną, o wielkim sercu. McGonagall udowodniła nie raz, że nie boi się podjąć ryzyka. Przede wszystkim to m.in właśnie Ona pomagała Harremu w bitwie o Hogwart. McGonagall broni swoich przekonań i walczy w słusznej sprawie. Wyznaje takie zasady, których powinien trzymać się każdy. Jest mądra, rozsądna ale również serdeczna. Skradła moje serce ! 🙂

  • Jula :)

    Najfajniejsza postać? Severus Snape! Mroczny nauczyciel eliksirów. Człowiek, który nie miał w życiu lekko. Nie radził sobie społecznie w młodości, odstraszał wszystkich wokół pomimo, że jak większość ludzi chciał być zaakceptowany. Pomimo mrocznego stylu życia starał się być miły dla Lily. Był dobrym człowiekiem. Po jej śmierci załamał się i zmarkotniał jeszcze bardziej. To postać, która przechodzi w książkach głęboką, wewnętrzną wędrówkę. Jest wierny Dumbledorowi, Lily. Z narażeniem własnego życia chroni Harry’ego, mimo, że nienawidził go z powodu podobnego wyglądu do Jamesa. To najbarwniejsza i najlepsza postać.

  • I†achi

    No nic nie poradzę.
    Ciągnie mnie do Mocy.
    A w tym przypadku, wielką mocą cechował się Albus Dumbledore. Potrafił czarować bez różdżki, posiadał szeroką wiedzę, doświadczenia. Kierował poczynaniami Harrego, dawał mu wskazówki, był dla niego mentorem. Taki trochę typ Merlina z niego był. No i ten wygląd. Ten charakter. Tajemniczość. Przebiegłość. On zdecydowanie, zasłużył na więcej..

  • Agnes

    Hmm to trochę jakby wybierać ulubione dziecko… W każdej postaci było coś co mi się podobało. Nawet w Voldemordzie, bo bez niego nie byłoby ciekawie 🙂 Często też postaci drugo i trzecioplanowe nadawały książce czaru. Luna Lovegood z jej nietypowym podejściem do życia, Snape postać wybitna doceniona dopiero po śmierci, Dumbledore ideał, który jednak miał sekrety, Lupin- ideał przyjaciela i Syriusz po którym każdy fan łezkę uronił. Piękne w tej książce jest to, że oprócz ludzi wspaniałymi postaciami były również inne magiczne istoty. Na przykład Hedwiga – sowa wierna niczym pies czy Zgredek – skrzat z wielkim sercem.

  • Mati

    Harry był moją ulubioną postacią , nie ze względu że był główną postacią ale dlatego że nic nie wiedział o sobie ani o świecie magi żył w dość dziwnej rodzinie ale nie tracił głowy . Później jak poznał już całą prawdę i dowiedział się że będzie musiał stawić czoła złu to nie rezygnował nie poddawał się , potrafił znaleźć jeszcze radość w trudnych chwilach . Nie chciał się poddać bo chciał walczyć o swoich przyjaciół których uważał za swoją jedyną rodzinę.

  • Sylwia Kobylińska

    Zdecydowanie Syriusz Black. Uwielbiam go za poświecenie, do którego był zdolny, za jego lojalność i miłość do Harrego. To taki anioł stróż w przebraniu, który był w stanie poświęcić życie w imię uczuć do młodego chrześniaka. Podoba mi się też fakt, że w młodości był rozrabiaką i dobrym czarodziejem a nie jakimś zwykłym ponurakiem.

  • Magda Nowacka

    Krzywołap. Mam wyjątkową słabość do zwierząt, które w swojej brzydocie są niesamowicie urocze, więc ten pokraczny kot od razu skradł moje serce (w wersji filmowej ma najsłodszy pyszczek świata!). Krzywołap jest w dodatku obdarzonym kocią intuicją bystrzakiem (w mig poznał się na Parszywku oraz pomógł Syriuszowi wedrzeć się do Hogwartu). Mimo że kuguchary, do których należy Krzywołap, są z natury wredne, kiedy trafiają na „swego” człowieka stają się jego wiernym przyjacielem. Krzywołap jest więc puchatą kulką, która toczy się przez świat czarodziejów na swych krzywych łapkach i pokazuje czasem pazurki, lecz częściej wykazuje się odwagą, sprytem i przywiązaniem do swojego właściciela, co jest dla mnie wystarczającym powodem, aby darzyć go uwielbieniem i wielkim sentymentem.

  • Monika Knopczyk

    – „Witam, witam i o zdrowie pytam” tym dźwięcznym zdaniem i uśmiechem na twarzy, pozdrawiam Słuchaczy audycji „Książkomianiak” z wyczekiwanego zjazdu fanów „Harry’ego Pottera”. Magia w dawkach wysokich jest wyczuwalna w powietrzu a ze mną jedna z uczestniczek. Cześć Monika, krótko zdradzisz nam którego bohatera wspomnianej serii lubisz najbardziej i dlaczego?
    – Z największą przyjemnością. Moim a raczej moimi ulubionymi bohaterami, bo trudno rozłączyć tę dwójkę są Fred i George. Zwariowani, pozytywnie nastawieni do życia bracia, od których wręcz promieniuje szczęście i nie sposób nie uśmiechnąć się do nich. Chciałabym czerpać tyle energii z życia co oni i radzić sobie z górkami napotykanymi w codziennych czynnościach z taką łatwością jak oni. Ich największą bronią to poczucie humoru a z niesamowitą wyobraźnią tworzą wymarzony duet pozytywnie nakręconego do świata człowieka. Dodatkowo – świetny sklep, co potwierdza ich pomysłowość i dystans do wielu rzeczy. Tak, zdecydowanie to moi ulubieni bohaterowie całej serii!
    – Bardzo dziękuję! Nie przeszkadzam już i pozostaje mi życzyć udanej zabawy! –

  • Justyna

    Świat – mugole, czarodzieje
    to właśnie tutaj wiele się dzieje!
    Hermiona mądra i rozsądna
    i przy tym pięknie wygląda.
    Zawsze znajdzie rozwiązanie
    i jest pilna na sprawdzianie.
    Wiedzą wszystkich zaskakuje
    i przy tym dużo zyskuje.

    Jak już się można domyślić moją ulubioną postacią z Harrego Pottera jest właśnie Hermiona Granger. Jest to postać, która nigdy się nie poddawała. Wszyscy mogli na niej polegać. Była bardzo pomocna i przyjacielska. Potrafiła znaleźć rozwiązanie w trudnych wypadkach. Nie gardziła innymi. Była silną dziewczyną, lecz też miała swoje uczucia. Kiedy trzeba było tryskała energią, a w wzruszających chwilach potrafiła się rozpłakać. Miała dobre serce i „dzieliła” się nim z innymi. Z zachowania i słów nigdy nie mogliśmy zobaczyć złych intencji – wszystko co robiła było dobre. Dlatego to właśnie ją uważam za najlepszą postać z Harrego Pottera. Od niej mogłam się wiele nauczyć i wprowadzić wiele cennych wskazówek do mojego życia! 🙂

  • batman xd

    Moją ulubioną postacią jest Luna. Wygląda na zabłąkaną jakby nie wiedziała co się wokół niej dzieje, ale mimo to zawsze potrafi znaleźć jakieś wyjście z sytuacji. Mimo iż da sobie wmówić nawet największą głupotę która później będzie wszędzie opowiadać uwielbiam ją, właśnie za to, że wprowadza coś nowego. Nigdy nie możemy się domyśleć o czym aktualnie myśli i co za chwilę zrobi. Jest tajemnicza co właśnie wzbudza moją sympatię do niej, wieść,że nigdy nie możemy poznać jej do samego końca

  • Iwona

    Kto jest moją ulubioną postacią? Pytanie dość trudne, bo każdy z bohaterów miał w sobie to „coś” co czyniło go wyjątkowym. Przyglądając się postaciom nawet tym negatywnym znajdziemy wielce złożoną osobowość. W końcu nikt nie rodzi się złym czy dobrym. Dopiero czas i miejsce w którym się znajdujemy, oraz szczypta nas samych sprawia, że wyrastamy na taką osobę a nie inną.
    Niemniej właśnie dlatego mogę z całym przekonaniem rzec, że moim faworytem jest Severus Snape.
    Dlaczego? Otóż dlatego, że autorka przedstawiła nam go początkowo jako postać wielce negatywną, która z całego serca nienawidzi Harrego Pottera i którą niewątpliwie nie jeden czytelnik klasyfikował jako najwierniejszego sługę Czarnego Pana.
    A jednak… Coś co z pozoru wydaje się wyłącznie czarne, okazuje się mienić tysiącami barw… Snape niewątpliwie zaskakuje wszystkich czytelników. Do samego końca Snape zasłaniał się maską nienawiści do Harrego. Jednak dopiero po śmierci dowiadujemy się co naprawdę nim kierowało.
    Nie była to nienawiść, a głęboka miłość do Lilly co odzwierciedla się nawet w postaci jego patronusa…
    Przykrym był fakt, że dopiero po śmierci Snape tak naprawdę został doceniony. To on cały ten czas chronił Harrego, to jemu najbardziej zależało na tym, by go uratować, przez co przyrzekł wierność Dumbledorowi, to on w ostateczności poświęcił nawet życie, by chronić Harrego, który był cząstka jego wielkiej miłości… Oczy Harrego zawsze przypominały mu, dlaczego wciąż walczy.
    Snape nie miał lekkiego życia. Zawsze był tym złym, wytykanym, poniżanym. Niewątpliwie jednak na to nie zasługiwał.
    Dlatego to właśnie on zasłużył na to, by stale o nim pamiętać, bo gdyby nie jego poświęcenie, Harry już od pierwszej części nie byłby główną postacią książki…

  • Edyta

    moja ulubiona postać to Severus Snape poprzez budowanie nienawiści przez ciąg 6 książek kiedy nagle okazuje się że to nie była zła postać było mi tak wstyd że w niego nie wierzyłam że odtąd jest to sztandarowa postać której przykład pokazuje że nie zawsze to co widzimy jest prawdziwe w wielu kwestiach działa nasza podświadomość która może kogoś skrzywdzić

  • Kalina

    Moją ulubioną postacią z serii Harry Potter jest Luna. Lubię ją najbardziej, ponieważ nie boi się odmienności i ma odwagę wierzyć w rzeczy, które dla innych często wydają się być niedorzeczne. Jest wierna swoim przekonaniom. Ma swój własny, jedyny, niepowtarzalny styl, dla wielu niezrozumiały… Pewnie dlatego ma niewielu przyjaciół, ale za to prawdziwych i wartych uznania. Można na niej polegać i z pewnością w jej towarzystwie nigdy nie jest nudno. To ciekawa, barwna postać. Pełna niespodzianek.

  • Lena Belweder

    Severus Snape – ponieważ i od chwili przeczytania tego fragmentu:

    – „A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
    – Jego losem? – wykrzyknął Snape. – Expecto patronum! Z końca jego różdżki wystrzeliła srebrna łania. Wylądowała na podłodze, przebiegła przez pokój i wyskoczyła przez okno. Dumbledore patrzył, aż jej srebrna poświata zniknęła w ciemności, a potem odwrócił się do Snape’a. Oczy miał pełne łez.
    – Przez te wszystkie lata?…
    – ZAWSZE.”

    lenabelweder@gmail.com

  • Agnieszka

    Z serii o Harrym najbardziej lubię profesora Dumbledore’a. Z jednej strony potężny czarodziej z potężną różdżką, dyrektor szkoły czarodziejów – Hogwartu, człowiek z wielkimi tajemnicami i ciekawą przeszłością, a z drugiej strony przemiły starszy pan służący pomocą swoim uczniom i pracownikom. Był wielkim wsparciem dla Harry’ego niemal od początku jego życia. Cały czas miał na niego oko. Kiedy nadszedł odpowiedni moment przygotował Harry’ego na walkę z Tym, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać. Chciałabym znać kogoś takiego jak Albus. Był naprawdę ciekawą postacią.

  • Zuza Jędrzejewska

    Moja ulubiona postać hm… prawda jest taka, że czytając wszystkie poprzedzające moją wypowiedz komentarze, chciałoby się przyznać, że ci którzy jako ulubioną postać nie wymieniają Harrego sami siebie oszukują. J. K. Rowling bardzo dobrze zadbała o to, żeby był on inpiracją, wzorem i natchnieniem dla wszystkich czytelników. Jednak widać, że moi poprzednicy bardzo dobrze przyjrzeli się bohaterom. Harry był bardzo wybuchowy, bardzo egoistyczny w swoim postępowaniu. To tak dygresyjnie. Moją ulubioną boheterką była Hermiona Granger. Osoba, która nie przeszła eksplozyjnej metamorfozy, nie zmieniła postępowania, nie była tajmnicza. Była zwyczajną czarodziejką, która miała uczucia, dobre serce i wielką wiedze. Nie starała się o względy Harrego czy Rona. Zdawała sobie sprawe z początku, że za nią nie przepadają, lecz po prostu była sobą, z nadzieją, że dostrzegą jej dobrą strone. Była wspaniałym przyjacielem i właśnie najbardziej lubię ją za jej naturalność.

  • Jo Cisło

    Większości ludzi powie, że Severusa Snape’a po prostu nie da się lubić. Odpycha swoją maską obojętności, często bywa niesprawiedliwy, w sposób oczywisty faworyzuje uczniów ze swojego domu i żyje uprzedzeniami… pomimo tego podbił całkowicie moje serce, a moja sympatia w stosunku do niego wzrastała wraz z kolejnymi tomami powieści. Severus nie jest postacią prostą, nie jest również bohaterem, który posiada jedynie same zalety i zawsze jest „naj”. Nie. Nasz mistrz eliksirów jest człowiekiem, który czuje i cierpi jak wszyscy inni, do perfekcji opanował jednak sztukę udawania. Owszem, zabłądził w swoim życiu, dołączając do Voldemorta ale czy właśnie nie to czyni go człowiekiem? Każdy z nas popełnia błędy, pytanie jednak czy potrafimy ponieść za nie odpowiedzialność – Snape potrafił. Pochodzący z biednej rodziny, w której ojciec nie tolerował żadnych przejawów magii, nieszczęśliwie zakochany w Lily, prześladowany przez paczkę Huncwotów porwał się na coś, co było początkiem jego końca, chyląc swoją głowę przed Voldemortem i pozwalając, by na jego przedramieniu pojawił się mroczny znak. Myślał, że to odpowiednia droga dla niego, zrozumiał jednak, że podąża w kierunku ślepej uliczki. Starał się jednak wykorzystać swoją pozycję jak tylko był w stanie, oferując swoje usługi Albusowi. Był szpiegiem idealnym, tak dobrym, że większość ludzi nie była w stanie powiedzieć po jakiej stronie tak naprawdę stoi i jakie są jego przekonania. Do samego końca walczył o swoje przekonania, nie chcąc jednocześnie, by ludzie o tym wiedzieli. Dla wielu był zdrajcą, starym nietoperzem czy też Smarkerusem dla mnie jednak pozostanie najlepszym bohaterem sagi. Na zawsze.

  • kasia2006222

    Moją ulubioną postacią jest zdecydowanie profesor Dumbledor. Mędrzec, który z rozwagą i rozsądkiem dzieli się popartą latami doświadczeń wiedzą. Postać majestatyczna i pełna bijącej z jego postaci siły. Posiada ogromną wiedzę, którą z chęcią się dzieli. Pomimo iż jest postacią do której z szacunkiem i podziwem odnoszą się wszyscy pozostali to w żadnym wypadku nie unosi się dumą ani pychą. Pełen pokory i życzliwości, pełen entuzjazmu i szczerej chęci dzielenia się tym co pozostawiły mu lata doświadczeń. To staruszek, który zdecydowanie skradł moje serce i wniósł w historię Harrego Pottera element powagi czyniąc fabułę niemalże doskonałą!

  • Klaudia Maliszewska

    moją ulubioną postacią jest jej główny bohater Harry Potter bardzo go podziwiam jest on w wielu sytuacjach moją przewodnią dzięki jemu dowiedziałam się dużo rzeczy o sobie zazdroszczę mu wielu rzeczy które ja także chciała bym mieć lecz nie jest to możliwe bardzo szkoda dzięki jemu nauczyłam się wytrwałości wiary w siebie i co to znaczy ból . jak opisać go jednym słowem jest o prostu wzorem do naśladowania

  • oliwia zając

    Moją ulubioną postacią jest zgredek który bierze udział w niektórych scenach cyklu książek i filmów Harry Potter .Lubie zgredka na tego bo jest słotki , jest niezdarny jak ja i poprostu go lubię. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam go to stwierdziłam że bedę go lubieć. Nie umiem tego wytłumaczyć czemu . Lubie czytać ksiązki fantasy najbardziej lubie ksiązk o przygodach małego chłopca Harrego. Gdy Harry z normalnego chłopca staje się silnym czarodziejem . Trenuje i uczy się różnych zaklęć by pokonać VOLDEMORDA. proszę was o tą ksiażkę. Oprócz harrego pottera lubie też hobbit władce pierścieni .

  • Anna Paw

    Moja ulubiona postać z cyklu o Harrym Potterze to Hermiona Granger. Powody są dwa. Pierwszy jest dość oczywisty. Gdyby nie jej wiedza, opanowanie i błyskotliwość Harry i Ron nie uszliby z życiem w żadnej z siedmiu książek. Takie. Są. Fakty. Drugi powód jest natomiast taki… że, jak doskonale nam wiadomo, damska torebka jest przedmiotem niezwykłym. Można w niej znaleźć portfel, szminkę, chusteczki, młotek, butlę gazową, opony zimowe i tajemne przejście do Narnii. Ktoś się skaleczy, albo rozboli go głowa? Ależ oczywiście, że mamy przy sobie apteczkę. Spontaniczne wino na pikniku? Naturalnie, nasz wielofunkcyjny scyzoryk ma korkociąg. Randka w sobotę? Poczekaj, sprawdzę w kalendarzu… Chcesz pożyczyć lekką lekturę na wieczór? Niech sprawdzę… co powiesz na „Księgi Jakubowe” ; )? I co równie ważne – w każdej z tych [oraz wielu innych, na które jesteśmy świetnie przygotowane] sytuacji WYGLĄDAMY REWELACYJNIE dzięki przenośnemu zestawowi do make up-u, zapasowej parze pończoch i butach, które mogą być balerinami albo szpilkami – w razie potrzeby! Ale jest tylko jedna panna Granger, której torebka jest dodatkowo magiczna i nie ma dna. W pierwszej chwili pomyślałam, że może jednak powinnam postawić na Dumbledore’a, ale jestem pewna, że jego też Hermiona nosi na ramieniu. Kto i co może z tym konkurować? #teamHermione

  • Gracenta

    Gdy wszyscy podziwiali i zachwycali się Harrym Potterem, ja zwracałam swoje oczy ku innej postaci. Oczywiście, lubiłam obserwować przygody głównego bohatera, przeżywać każde kolejne jego spotkanie z Voldemortem i krok po kroku razem z nim rozwiązywać zagadki. Jednak na moją sympatię całkowicie zasługuje nie on, lecz Hermiona Granger.

    Jest to niezwykle inteligentna dziewczyna z charakterem, ale również z anielską cierpliwością – chociaż nie zawsze ją okazywała – skoro wytrzymywała towarzystwo chłopaków, szczególnie Rona. Nie może pochwalić się iście czarodziejskim rodowodem, ponieważ wywodzi się z mugolskiej rodziny, jednak znaczy to też, że sama zapracowała na swoje „zaproszenie” do Hogwartu. Inni uczniowie uważali, że jest przemądrzała i się wywyższa, ale ja postrzegam ją w innym świetle: była ambitna, wytrwała w dążeniu do celu i wiedziała, że nauka jest kluczem do sukcesu, co udowodniła w każdym tomie serii. To ona znała każde zaklęcie i eliskiry, wcześniejsze wydarzenia, sposób na cofanie się w czasie, i tak dalej, wymieniać mogłabym bez końca.

    Harry Potter mógłby być bohaterem idealnym: cudowne dziecko osierocone przez rodziców wyrasta na tak samo cudownego młodzieńca o cechach godnych prawdziwego przywódcy. Do tego od samego początku walczy ze złem i wygrywa. Mimo wszystko, nie jest bohaterem idealnym, ponieważ brakuje mu inteligencji swojej przyjaciółki, jej bystrości i szybkiego kojarzenia faktów. I możliwe, że wielu fanów tej serii się ze mną nie zgodzi, ale Harry bez Hermiony byłby nikim – gdyby nie jej wsparcie, prawdopodobnie zostałby przedwcześnie zabity i nie przeżyłby nawet połowy swoich przygód.

  • Paulina Suchanecka

    Każdy ma ulubionego bohatera,

    z serii książek Harrego Pottera,

    każdy wypowie tu swoje imiona

    ktoś mówi Hagrid a ktoś Hermiona.

    Wszyscy uwielbiamy tą magię i czary

    więc dla większości będzie to Harry,

    ciekawe czy będzie ktoś może stawać

    na tego którego imiona nie wolno wymawiać..?

    Zaś moja postać jest inna – wyjątkowa,

    bardzo pozytywna, miła i zagadkowa,

    a na dodatek… budyń by zjadła

    i tym właśnie me serce skradła.

    Bo też często budyń zajadam…

    Czy wiecie o kim opowiadam ???

    Tak! To Luna – jasnowłosa, barwna postać,

    bez której ta powieść nie mogła by powstać !!!

  • Joanna

    Weszli do ogrodu. Rozejrzeli się uważnie. Nikogo nie ma, ale z drugiej strony budynku słychać poniesione głosy. Skradając się na palcach podeszli bliżej. Wtedy ich oczom ukazała się gromadka dzieci. Bawiły się wesoło. Nagle dzieci stanęły oniemiałe i w jednej chwili zamilkły, ujrzały bowiem dwóch mężczyzn wyglądających na opryszków. Rozejrzały się niepewnie po sobie. Wtedy jeden z nich odezwał się tubalnym głosem: – Cześć dzieciaki, przyszliśmy na urodziny Pawełka. Jego tata nas wynajął, byśmy zaskoczyli was w przebraniu i pokazali kilka sztuczek. Jesteśmy wędrownymi artystami. I zaczęli swój pokaz. Czego tam nie było! Strzelali do siebie, ale ich gumowym pistoletom ciągle opadała lufa i śmiechu było co niemiara. Chodzili na szczudłach, jeździli na jednym kółku, na maluteńkim rowerku dla 3- latka, żonglowali i przywieźli nawet węża boa, którego można było pogłaskać. Pawełek wyczarował królika z kapelusza, a Milenka śliczną koronę. Ich malutki piesek wspaniałe przeskakiwał przez obręcze. Na koniec wskoczyli do wielkich baniek zamykanych na suwak i ganiali się po trawie. Pawlak i jego goście pokładali się ze śmiechu. Wkrótce przyjechał tata chłopca i zadowolony z pokazu znanych braci Wicińskich, najlepszych artystów objazdowych, zaprosił wszystkich na pyszne lody. – Tato, to były super urodziny. 🙂

  • Joanna Smolarek

    Moją ulubioną postacią była Hermiona: cięty język – odpowiedź niczym błyskawica w jednej chwili mogła porazić rozmówcę, który zaniemówił z wrażenia, bystry umysł galopujący niczym rasowy wierzchowiec ścigający się z wiatrem po górach, nieprzeciętna inteligencja wręcz błyskotliwa, cechująca się zręczną ripostą, sokolim spojrzeniem czy szybkim rzuceniem zaklęcia nim ktokolwiek zdążył mrugnąć razy dwa…szczupła i drobna, a skrywająca w sobie niewyczerpane pokłady energii, intelektu, prawdziwej przyjaźni i troskliwości, z wierzchu szorstka i opryskliwa, w głębi duszy czuła i wrażliwa, kochająca zwierzęta i doceniająca przyjaciół. Rozkwitając powoli zmieniała się z delikatnego pączka róży w piękny, niezwykle czarująco wyglądający kwiat. Śliczna i eteryczna, delikatna, lecz stanowcza, pewna siebie i gotowa do poświęceń w imię przyjaźni. Wspaniała i ciekawie wykreowana bohaterka, co potrafi wiele zdziałać i łatwo się nie poddaje, wierzy, że razem można wiele zdziałać i pokonać nawet największego wroga. Jej wiara, nadzieja i otucha dawana innym pomagają w kłopotach niejeden raz. Wyjątkowa postać, która zapadła mi głęboko w pamięci, zachwyciła moje serce i na zawsze pozostanie ogromnie cenioną i lubianą przeze mnie bohaterką. To postać z „ikrą, pazurem”, tym czymś, co przyciąga tłumy…:) i magnetyzuje osobowością. 🙂 Ach, ta Hermiona Granger to osóbka nietuzinkowa. 🙂