Home Konkursy MARS: wygraj super gadżety z serialu [KONKURS]

MARS: wygraj super gadżety z serialu [KONKURS]

MARS: wygraj super gadżety z serialu [KONKURS]

Wspólnie z National Geographic zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania są gadżety z serialu MARS.

Seria Mars łączy elementy serialu fabularnego z sekwencjami dokumentalnymi, ilustrując dzieje ludzkiego dążenia do kolonizacji Marsa. Historia produkcji, której akcja osadzona jest zarówno w przyszłości, jak i teraźniejszości, opowiadana jest z perspektywy odbywającej się w 2033 r. fikcyjnej misji załogowej na Czerwoną Planetę. Fabularne elementy scenariusza i efekty specjalne malują realistyczny obraz świata przyszłości. Historie współczesnych starań, by dotrzeć do Marsa, opowiadane są za pomocą wstawek dokumentalnych oraz wywiadów z naukowcami i innowatorami, którzy kierują badaniami oraz rozwojem technologii kosmicznej.

Emisja nowego odcinka w każdą niedzielę o godzinie 21:30 na kanale National Geographic.



Co można wygrać?

Do wygrania pięć zestawów gadżetów z serialu MARS:

  • lampka astronauty do laptopa
  • pendrive 16 GB

Mars konkurs Mars konkurs

Co trzeba zrobić by wygrać gadżety?

Napiszcie w komentarzach: Z czym kojarzy Wam się planeta MARS?  Trzy najciekawsze wypowiedzi nagrodzimy. Na Wasze komentarze czekamy do 30 listopada, do godz. 23:59.

Wzięcie udziału w konkursie jest równoważne z akceptacją regulaminu.

  • Małgorzata

    Planeta Mars kojarzy mi się, przede wszystkim, z moim ulubionym batonem. 🙂 Jest to oczywiście skojarzenie słodkie i miłe. Myślę, że byłabym w stanie na nim zamieszkać, ale niestety już po rekrutacji „osiedleńczej”… Tak, planeta Mars kojarzy mi się sielsko i anielsko. 🙂
    Drugie, silne skojarzenie to książka, którą czytałam pare miesięcy temu, a mianowicie „Marsjanin” Andy’ego Weira. Pamiętam do teraz emocje, które towarzyszyły mi w trakcie lektury! Opowiada ona historię Marka, który wziął udział w wyprawie na Marsa. Wypadek sprawia jednak, że na Marsie zostaje sam na łasce i niełasce żywiołów, własnej wiedzy technicznej a także tego, co los mu ześle. Napiszę to tak jak myślę, prosto z serca: nooooo, to po prostu ogromna, niebezpieczna i niesamowicie wciągająca przygoda, którą trzeba przeżyć! Główny bohater, Marsjanin, to takie połączenie McGyvera i Robinsona Crusoe, tyle że w kosmicznym wydaniu. Pochłonął mnie całkowicie swoją mocą, siłą ducha i, co bardzo istotne, także swoim poczuciem humoru. Zacytuję dla obrazu moje ulubione zdanie z tej książki:
    „Zgaduję, że możecie to nazwać „porażką”, ale ja wolę termin „nabywanie doświadczenia”. Piękne, prawda? Mieć takie marsjańskie podejście do problemów – nazywanie wszystkich życiowych problemów zdobywaniem doświadczenia. 🙂
    Polecam wszystkim fanom astronomii, science fiction i książek w ogóle. Dla zobrazowania przesyłam poniższe zdjęcie, które ukazuje nie tylko książkę, ale też emocje, jakie mi towarzyszyły w trakcie czytania. 🙂

    https://uploads.disquscdn.com/images/a0654a18dba1a046e548b57fb74d9a23bbfe6a80f7991587b29c04f446c982cd.jpg

    werkados@gmail.com

  • Ireneusz Suder

    Planeta MARS kojarzy mi się z filmem DUCHY MARSA.

  • Kamila Pietrzak

    Mars…hmm.To chyba stamtąd pochodzi mój mąż.Różnimy się wszystkim,czasem się kłócimy,lubimy inne rzeczy i mamy inne zainteresowanie.A jednak się kochamy.

  • Jan

    Mars kojarzy mi się z dużą czerwona planeta i być może już niedaleką przyszłościa ludzi

  • Marlena Kopeć

    Planeta Mars kojarzy mi się z bezgraniczną pustynią, niekończącą się czerwienią poprzeplataną pomarańczowymi pasami. Ciszą i spokojem oraz także z nadzieją. Z nadzieją na odkrycie dowodów życia, wody, organizmów. To taka jakby wielka zagadka. Również wiąże się też z szansą, że kiedys ta planeta stanie się naszym drugim domem. Że uda nam się ją skolonizować i eksplorować co raz co nowsze zakątki.
    Mars, taki jakby braciszek Ziemi.
    Z drugiej strony planeta przypomina mi wielką piaskownicę. Taki raj dla dziecka.

  • Janusz

    Mnie się Mars kojarzy z rzymskim bogiem wojny, patronem rządzących.

  • Bartosz

    Planeta Mars kojarzy mi się z tajemnicą. Kosmos i
    istnienie tak wielkich przestrzeni. Gwiazdy, galaktyki, wszechświaty, reprezentują
    coś nieosiągalnego i nie do objęcia rozumem przeze mnie. Nieskończoność jest
    dla nas niezrozumiała. Mars może być dla ludzkości szansą lub czymś przeklętym
    dla osób, które uczestniczą w projekcie Mars One. Ekscytacja, że coś tam gdzieś
    może być to najlepsze słowo, które opisuje to, co czuje względem istnienia
    planety Mars.

  • Altin Ates Joanna Maculewicz

    Mars kojarzy mi się z bogiem wojny – czerwony kolor niczym krew przelana na niezliczonych polach bitew, a dwa księżyce Deimos – Trwoga i Fobos – Strach to idealni kompani wojny.

  • Z zimnem… okrutnym zimnem…

  • kris_pobieda

    Mars kojarzy mi się z pewną marką smacznych batonów. Jako znany miłośnik łakoci, postrzegam świat przez pryzmat czerpania przyjemności z jedzenia!

  • Mateusz

    Mars kojarzy mi się z marzeniami dlaczego ? Ponieważ Mars jest w zasięgu naszej ręki, jest tak blisko a jednocześnie jest nieosiągalny.

  • zimowa

    Mars kojarzy mi się z czerwienią. Z małym punktem na niebie, z czymś nieosiągalnym. Z izolacją i surowym krajobrazem.

  • Jussi

    Planeta Mars kojarzy mi się z tlenkami żelaza, które nadają jej rdzawo- czerwony kolor. Kojarzy się z barwami ognia i krwi. Z agresją, walką i przemocą. Z czymś bardzo silnym i potężnym. Z wielką energią. Z silnymi wiatrami i wygasłym wulkanem o nazwie Olympus Mons. Z okropnym zimnem, w porze zimowej i przerażającym gorącem w lecie. Z czymś nieosiągalnym, odizolowanym, pustym niczym pustynia.

  • Filip

    „Mars pustynna planeta”
    Mars kojarzy mi się z zapomnianym światem, który rozpalał i nadal rozpala wyobraźnie pisarzy, naukowców i amatorów. Mars kiedyś był taki jak Ziemia, czy istniało na nim życie? Dlaczego teraz jest martwy? Mars ma wiele skojarzeń takich jak Czerwona pustynia, planeta na której może być lub kiedyś było życie. Na ten czas Mars mi jaki i wielu innym kojarzy się jako Tajemnica, którą pragniemy odkryć.

  • Ewelina

    Mars kojarzy mi się z przyszłością, niesamowitym odkrywaniem nowego świata, alternatywą wakacyjną i miejscem do badań naukowych. Te skojarzenia wywołują u mnie pewne obawy przed próbą zniszczenia tego dzikiego, pięknego i naturalnego miejsca w kosmosie. Człowiek jest istotą bardzo ekspansywną i chce coraz więcej więc po części Mars kojarzy mi się też ze zniszczeniem i upadkiem.

  • Kasia Lesińska

    Mars kojarzy mi się z przyszłoscia ludzkości, technologią, zaawansowanmi statkami kosmicznymi, badaniami naukowymi. Kojarzy mi się z postępem, z czymś do czego cały czas dążymy.

  • Dominik

    Mars kojarzy mi się z Jump City ponieważ jest tam wiele pomarańczowego i grawitacja tam nie istnieje.

  • Magdalena Giniewicz

    MARS KOJARZY MI SIE Z BADANIAMI NAUKOWYMI, TECHNOLOGIĄ ZAAWANSOWANĄ I POSTEPEM LUDZKOSCI.

  • felda2

    Mars – oczywiście planeta z której pochodzą mężczyźni. Są tak różni od kobiet, że wydaje się jakby pochodzili z innej planety. Mając w myślach planetę Mars, od razu mam przed oczami ogromną ilość „pełzających” mężczyzn stąpających po czerwieni planety. Z drugiej strony Mars kojarzy się z kolorem czerwonym, a kolor czerwony to kolor miłości. I wszystko jasne 🙂

  • Marcin

    Mars kojarzy mi się z moją Babcią Ireną. Mówi za każdym razem, że za następną rentę wyleci w podróż kosmiczną w tamtym kierunku.

  • Bart00

    Mars to gorący czerwony piasek !

  • Z czerwonym kolorem

  • Erwin Borkowski

    Planeta Mars kojarzy mi się obecnie z memem, który wyrył mi się w pamięci.
    O to ta informacja: Dotychczasowa informatyzacja ZUS kosztowała więcej niż wysłanie sondy na Marsa.

    Konsekwentnie myślę, że trzeba było wysłać tą sondę na Marsa.
    Tak więc Polska ZUSem nie zasłynie, a sondą na Marsie mogłaby.

  • Monika Dziadek

    Mars kojarzy mi się z bogiem wojny. Planeta Mars – to wyjątkowa planeta – zagadka !!!

  • Martyna Martyna

    Mars kojarzy mi się z moim 10-letnim kuzynem. Kiedy tylko się widzimy dzieli się on ze mną nowinkami na temat tej planety. Opowiada mi o wyprawach badawczych, łazikach, a nawet dzieli się hipotezami o kosmitach. Momentami czuję się zażenowana poziomem swojej wiedzy. 😀 Półki w jego pokoju są zawalone książkami o kosmosie, a na jego kołdrze widnieje ogromny wizerunek właśnie Marsa. Jego marzeniem jest wziąć udział w ekspedycji na Marsa. Nie mam wątpliwości, że się spełni! 😀

  • Dorota Grzywińska

    Gdy życie na Ziemi mnie nudzi,
    Marzę o wielkiej podróży.
    Wyruszam na planetę Mars,
    by tam zatrzymał się czas.
    Zwiedzam planetę nie młodą,
    Mars kojarzy mi się z przygodą.

  • Mariusz Orzeł Wojteczek

    Mars? kojarzy mi się z zimnem. Z pyłem, którym dmiący wiatr smaga mnie po kombinezonie, którym szlifuje wypukła szybe hełmu. Mars to nie jest miejsce przyjazne, to obcość, niepokój. Ale to też marzenie ludzkości, którego skolonizowanymi wizjami zaczytywałem się w dzieciństwie. Mars kojarzy mi się z Trylogią marsjańską K.S. Robinsona i z konkursem magazynu SFera, na który napisałem opowiadanie. nawet go nie pamiętam. Ale fabuła związana była z kolonizowaniem Marsa i infekcją, jaka wywoływał czerwony pył/piach z planety. Może dlatego mars kojarzy mi się z zimnem, wrogością, niepokojem? Marzenia niejednokrotnie są ryzykowne, a to, co dla niektórych jest futurystyczną ścieżką rozwoju, innych może napawać nabożnym lękiem.

  • Piotr Skrzyński

    Mars to dla ludzkości tworzenie świata od początku, nowe, pionierskie doświadczenie nieporównywalne z żadnym innym dotychczas zdobytym.

  • Adrian Jaskowski

    Z robotem stworzonym przez Polaków alby poleciał właśnie na marsa i odkrył coś niesamowitego

  • Edyta Filipiak

    Mimo że czerwony niekoniecznie jest kolorem nadziei to z nadzieją właśnie. Być może pan Musk po powrocie z Marsa przyniesie wieści że to może być nasz drugi dom?

  • zemzia0

    Mars kojarzy mi się z książką „Marsjanin”, którą napisał Andy Weir. Osobiście jej nie czytałam, ale zawsze przypomina mi, jak przed kilkoma laty wraz z koleżankami kupowałyśmy prezent na Szlachetną Paczkę. Wśród zakupionych przez nas rzeczy znalazła się wyżej wymieniona powieść.
    Dlatego Mars, mimo jego czerwonego koloru, kojarzy mi się z zimnym, grudniowym wieczorem, w który kompletowałyśmy paczkę. To był cudowny dzień – towarzyszyła nam świadomość, że możemy komuś pomóc, a jednocześnie mogłyśmy spędzić ze sobą czas śmiejąc się i rozmawiając. Zapamiętam to na zawsze wiążąc z Marsem, choć pozornie te dwie rzeczy nie mają żadnego związku.

  • Miszqla

    Mars kojarzy mi się ze Snickersem.

  • Malgorzata Marek

    blueberries- jagody – pomimo iż Mars jest zwany czerwoną planetą to jego powierzchnia pokryta jest licznymi kuleczkami o ciemnym zabarwieniu co może być skutkiem wyładowań atmosferycznych lub inna hipoteza mówi o występowaniu wody na marsie kilka milionów lat wcześniej. Takie przynajmniej wnioski zostały wysnute po dostarczeniu zdjęć Marsa przez łazik Opportunity w 2004 roku

  • Kosmitka

    Kocham kosmos! To moja pasja, drugie życie, które inspiruje mnie i daje pozytywną energię! Mars… to właśnie w tamtą stronę uwielbiam kierować teleskop, by bliżej przyjrzeć się czerwonemu blaskowi na niebie. Mars kojarzy mi się z relaksem, ponieważ obserwując go, robię to co kocham najbardziej. Nawet otaczający chłód nocy nie przeszkadza, gdy wpatrzona w okular, odprężam się, relaksuję, a przede wszystkim zachwycam nieziemskim widokiem. Zaglądam w tamten odległy świat i dostrzegam bezcenny spokój. Może gdzieś tam spaceruje przystojny Marsjanin, który zakocha się w Kosmitce z planety Ziemia. Mars kojarzy mi się z odskocznią od codzienności i nawet teraz, nie mogąc go obserwować, to słowo przyprawia mnie o uśmiech, rozmarzenie i sprawia, że myślami orbituję gdzieś wokół tej planety, przyglądając się czerwonym krajobrazom.

  • Julia Osielczak

    Mars? Jako dziecko pewnie odpowiedziałabym bez zastanowienia: baton. O planecie jeszcze nie słyszałam.
    Dzisiaj natomiast planeta Mars kojarzy mi się z przyszłością. Z przyszłością, zdominowaną przez postęp technologiczny, ciągłą chęć rozwoju i podboju kosmosu. Już nie raz słyszałam, że niedługo planeta ta może zostać skolonizowana, że NASA, czy inne ośrodki, poszukują już ochotników do kolejnych misji, etc. Stąd kolejne skojarzenie, niepewność. Mimo tak wielu informacji i danych, nie możemy jednoznacznie określić dokładnych parametrów i warunków tam panujących. W związku z tym, Mars jest czymś co intryguje i pociąga do kolejnych badań. Jednak czy na prawdę chcemy go skolonizować, stworzyć tam kolejną „Ziemię, planetę ludzi”? Jak nowe życie miałoby tam wyglądać? Aby poznać odpowiedź na te pytania, ja widzę tylko jedno rozwiązanie ….

  • batman xd

    Planeta mars kojarzy mi się z czymś ciężkim do zdobycia w dzisiejszych czasach, ale z łatwością do zdobycia w przyszłości. Tak jak i z batonem o tej samej nazwie w przeszłości miałam małe szanse na jego zakup, ale teraz to jest mój chleb powszedni. Planeta Mars to nasza przyszłość, według mnie nieunikniona. To miejsce w którym za kilkadziesiąt lat będziemy mieszkać.

  • robert

    Mars, piękne planeta czerwona piasczysta planeta mi się kojaży z pięknymi plażamy na ziemi

  • Emilio

    Mars kojarzy mi się przede wszystkim z kolorem czerwonym i miejscem skąd według porzekadeł pochodzą wszyscy mężczyźni:)

  • MARS Cherry

    Planeta Mars kojarzy mi się przede wszystkim z moimi inicjałami, które układają się na jej nazwę :), ale także z jedną z moich ulubionych płyt Davida Bowiego – Ziggy Stardust and the Spiders from Mars :).

  • Patryk

    Mars kojarzy mi się z niedostępnością. Każdy wie co to jest jak wygląda ale nikt nie może tam pojechać, dotknąc tego czy spróbować. Nikt nie wie jak tam naprawdę jest, czy są kwiatki, drzewa czy też nie. Każdy sobie może wyobrazić swojego marsa, każdy może mieć swojego Marsa, takiego jakiego by chciał.

  • Julian Garnek

    Mars kojarzy mi się oprócz niedostępnej, opuszczonej planety z powiedzeniem „Mężczyźni są z Marsa,(…)”. Poza tym Mars kojarzy mi się z batonami, które w dzieciństwie zajadałem ze smakiem.

  • Maciej Mackiewicz

    Mnie Mars kojarzy się z niespełnionym marzeniem z dzięciństwa – zostania astronautą i moim plakatem tej czerwonej planety, który wisiał u mnie na ścianie w pokoju.

  • Jola Prusakowska

    Mars to oczywiście planeta wszelkiej szczęśliwości.Tam żyją zielone,wiecznie uśmiechnięte ludziki,które kochają się i są wiecznie szczęśliwe i uśmiechnięte.Dorośli na głowach mają zielone antenki,a dzieci antenki koloru żółtego.To one zmieniają kolor w miarę dojrzewania Marsjan.Potem to wspaniałe narzędzie miłości.które pozwala na przeżycie miłości pełnej wrażeń i wrażeń.Marsjanie kochają delikatniej i inaczej niż my,lecz równie namiętnie!

  • Win Win

    Mars kojarzy mi się z moją teściową. Teoretycznie powinna być z Wanus ale w praktyce jest odwrotnie. Nie dość że przywożąc ją z dworca muszę mieć wysprzątany transporter, to na dodatek lepiej, żeby porcje żywnościowe były odpowiednio przygotowane, żeby nie urazić. I ciągle krytykuje mój mały moduł mieszkalny, że niby powinienem postarać się o lepszy, będąc zwykłym mechanikiem pokładowym. Z Marsa się urwała…

  • Mirosława Wawrzyniak

    A mnie się Mars kojarzy z dysonansem kolorystycznym – no bo jak tu pogodzić fakt, że CZERWONA PLANETA zamieszkana jest według powszechnie panujących opinii przez ZIELONE LUDZIKI? Toż nie trzeba być grafikiem ani artystą, żeby wiedzieć, że to się gryzie! 😀

  • Pati

    Planeta Mars kojarzy mi się z miejscem, z którego pochodzi większość facetów na Ziemi!

  • Agata20555

    Planeta mars kojarzy mi sie z kolorem czerwonym, z płomieniami i ogniem. Z czyms zakazanym.

  • Małgosia Janda

    Planeta Mars kojarzy mi się z moją córką, która ma na imię Martyna, ale jej siostra bliźniaczka zawsze do niej zwraca się Mars.I mam taki odruch, że jak słyszę gdziekolwiek Mars to się rozglądać za córką.

  • Magda

    Mars kojarzy mi się z batonem słodkim jak jasny gwint, który zawsze przegrywał ze Sneakersem, który miał dużo orzechów. Łącząc planetę że słodyczami otrzymamy gigant bombę, która karmi (cukrem) ale i może zabić (cukrem bądź brakiem powietrza).

  • Iza

    Z batonikiem i z bogiem wojny Marsem:)

  • Damian

    Planeta mars kojarzy mi się ze wszystkimi teoriami na temat 4 planety układu słonecznego.

  • Natalia Ptaszek

    Mars niezaprzeczalnie kojarzy mi się z życiem pozaziemskim, co daje nadzieje ludzkości na to, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. Co mogłoby być gorsze od myśli, że jesteśmy tutaj sami ?

  • Asia

    Planeta Mars kojarzy mi się z kilkoma sytuacjami mojego życia:
    1) Mój brat za dziecka mówił mi, że jestem z Marsa, a rodzice mnie zaadoptowali. O dziwo, w to wierzyłam.
    2) Kiedyś przez zadanie z fizyki, w którego treści była planeta Mars i było trzeba obliczyć coś z grawitacji, chyba powszechne ciążenie…nie zdałam testu. Zrobiłam natomiast prawidłowo zadanie podobnego typu z Jowiszem mojej koleżance.
    3) Uszczypliwy doktor na mojej uczelni powiedział, że mam marsa na czole, a w głowie pusto.

    Planeta ta także kojarzy mi się z dużym potencjałem związanym z rozwojem nauki i techniki. Próby stworzenia tam warunków do życia albo badania nastawione na poszukiwanie oznak istnienia materii ożywionej.
    Chiałabym w przyszłości zostać biotechnologiem pracującym w jakimś oodziale NASA, gdzie badałabym fragmenty skalne Marsa pod kątem mikroorganizmów.

  • Karljan

    Planeta Mars kojarzy mi się z czerwoną, skalną kulką, o smaku karmelowo-czekoladowym, na której poruszają się zielone Marsjanki pełne witamin

  • Shoot

    Kojarzy mi się z serialem Supergirl, a dokładnie z Jonzz J’onzz’em, ponieważ jest on ostatnim synem Marsa.

  • Krzysztof Szewczyk

    Mars – Czerwona planeta, kojarzy mi się z dwoma rzeczami. Pierwszą jest film Pamięć absolutna z 1990 roku z

    Arnoldem Schwarzeneggerem i Sharon Stone w rolach głównych. Wspaniałe efekty specjalne i fabuła jak na tamte czasy. Nawet teraz doskonale się ogląda ten film, powtarzany na kablówce co jakiś czas. Bardzo dobry pomysł przeniesiony na duży ekran!!! Brawo. Druga rzecz z którą kojarzy mi się Mars to gra Red Faction. Znów przenosimy się na Czerwoną planetę, górnicy, strajk, Czerwona Frakcja, dużo akcji oraz możliwość niszczenia elementów otoczenia. Mam w domu jeszcze oryginał na dwóch CD. Wspaniała gra, podobnie jak film, doskonała fabuła, ciągła akcja oraz totalna destrukcja. Cała seria Red Faction zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Mars i wojna oraz akcja dziejąca się na jego powierzchni i pod. Nie zawsze akcja gier czy filmów musi dziać się na Ziemi. Mars również jest odpowiednim tłem do akcji!!! Lubię powracać zarówno do filmu „Pamięć absolutna” jak i serii gier Red Faction. Czerwona planeta zrobiła dzięki tym produkcjom na mnie ogromne wrażenie!!! Polecam wszystkim TYM, którzy nie grali lub nie oglądali (czy są jeszcze tacy?)!!! https://uploads.disquscdn.com/images/eee69a14b688e95e960a3b9eff4a342aa0d80be5859ba099187f17e585cd8d8e.jpg

  • Nataniel Rozental

    Wiadomo, czym Mars jest na ziemi i czym w kosmosie.. I ja mam skojarzenia związane z tą ziemską kwestią.
    Pierwsze: W czasach licealnych, podczas wakacji pracowałem na budowie u znajomego Ojca, który prowadził budowę gdzieś pod Krakowem. Za przeproszeniem, gó…. się znałem na robocie więc moja funkcja ograniczała się do wynieś, przynieś. A związek z Marsem był taki, żę na tej budowie pracował również taki chłopak, o kilka lat starszy kuc, którego racja żywieniowa na cały dzień pracy składała się z kilku zajumanych pomidorów z sąsiedniego ogródka i właśnie baton Mars:) Jak człowiek miał siłę to do dzisiaj się zastanawiam, facet jechał na tym zestawie kilka dni. Przeżył:)

  • rafaelmet

    Z Palmerem Eldritchem ze świetnej książki P. K. Dicka, z inwazją z „Wojny Światów” Wellsa, z Davidem Bowie i świetnym albumem „Hunky Dory”, a ostatnio przez Weira, z ziemniakami. Myślę też o Dzikim Zachodzie, bo przyszli koloniści (wierzę, że są), będą pewnie czuć się podobnie do amerykańskich osadników. Tylko Indian brak.

  • Nina Kurzyna

    Sycącym batonem Mars, którego chce się więcej i więcej. Niestety takie przyjemności trwają krótko 😉

  • Aga

    Planeta MARS kojarzy mi się z mężczyznami i ukochanymi przez nich grami. To planeta tak obca kobiecie i całkowicie niezrozumiała, dlatego tak odległa i niedoceniana.

  • ometaks

    1. Mars kojarzy mi się z majestatycznym szczytem Olympus Mons, który przy swoich 25km!! wysokości jest chyba najwyższym szczytem w układzie słonecznym.
    2. Mars kojarzy mi się z ostatnią planetą układu słonecznego na jakiej nogę może postawić człowiek, gdyż jest to najdalsza planeta skalista od słońca. Zachody słońca na Marsie muszą wyglądać niezwykle spektakularnie.
    3. Mars kojarzy mi się z także z nostalgicznym czerownym kolorem powierzchni, spowodowanym nagromadzeniem hematytu.

  • ramcia2

    Mars – no jasne, kojarzy mi się z facetami. Oni podobno są z Marsa. A my, kobiety, jesteśmy z Wenus, dlatego ich nie rozumiemy, Ot i cała filozofia stosunków damsko – męskich.

  • damian s

    Mars zawsze mi się kojarzył z rzymskim bogiem wojny – Marsem. Wielka, okrągła i czerwona planeta to głowa wojownika spuchnięta od zaciętej walki i buzująca ze wściekłości i adrenaliny, a żeby było jeszcze bardziej czerwono to splamiona krwią przeciwników.

  • rafalak

    Mars kojarzy mi się z wakacjami. piaszczyste czerwone plaże. Czerwone palmy z czerwonymi bananami. Morze czerwone i ja na czerwonym leżaku popijający czerwonego drinka w goglach przeciwpyłowych.

  • Ola

    Nie bez powodu mówi się, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. To dwa odmienne, tak różne od siebie światy, że trudno jednemu zrozumieć drugie. Mars to piękna, ognisto czerwona planeta, która kojarzy się z tajemniczością, miejscem niezbadanym, niezwyklym, wzbudzającym ciekawość.

  • Katarzyna

    Planeta Mars kojarzy mi się z lekcjami geografii 🙂

  • kasia82

    Mars kojarzy mi się z latami 90-tymi. Obszerne bluzy dżinsowe, lenonki, Nirvana, kolorowe reklamy, Aleksander Kwaśniewski. Dyskoteki w ogólniaku i podstawówce w czarnej ,krótkiej sukience w martensach. Z Andrzejem Piasecznym i spodniami typu ogrodniczki. Z wolnością tej przereklamowanej młodości, z planami na przyszłość. Ze zbieraniem grzybów i zakupami w India Shop. Z batonikami. Kojarzy mi się smacznie, amerykańsko,sycąco i chciwie po wielu chudych latach. I z dowcipem ” toaletowym”, kiedy to braciak kazał mi przeczytać od tyłu słowo Mars. Kojarzy mi się też z zimą i pustką, ze smutkiem i burzami w nieskończonym wszechświecie. I jeszcze z tą nieskończonością właśnie, której nie potrafię objąć umysłem,która mnie fascynuje i przeraża równocześnie.

  • Jacek Ozimek

    Mars ?! Najszybsze skojarzenie – wielka dojrzała pomarańcza.

  • sqllz

    Mars zawsze mi się kojarzył z rzymskim bogiem wojny – Marsem. Wielka, okrągła i czerwona planeta to głowa wojownika spuchnięta od zaciętej walki i buzująca ze wściekłości i adrenaliny, a żeby było jeszcze bardziej czerwono to splamiona krwią przeciwników. https://uploads.disquscdn.com/images/9b89d1b46f84cfbf0dfae7f35318a2e796d399fb3e1e86a503b0bdf904e3964f.png

  • Nkruda2001

    Mam pare rzeczy z czym kojarzy mi się Mars… Z planetą w której jest chłodno, a zarazem ciepło, gdzie jest dużo kamieni i czerwonego pisasku. Z taką planetą gdzie jest cicho, zero chałasu. Z taką planetą gdzie nie ma końca, że jak się idzie to nie wiadomo gdzie. Z tym, że nie ma tam żadnej żywej istoty… Próbuje wyobrazić sobie noc… Leżenie na ciepłym czerwioniutkim pisasku, patrzenie na gwiazdziste niebo, przy tym słuchanie spokojnej muzyki…

  • Magdalena Zajączkowska

    Kiedy byłam mała Mars było dla mnie czym niezrozumianym i odległym. Edukacja w szkole sprawiła, że stał się częścią wyliczalinki z przyrody: „Merkury, Wenus, Ziemia, Mars….”, a z czasem poznawałam go coraz bardziej i chociaż nadal był odległy to jakiś bliższy.
    Pierwsza wizyta w planetarium zrobiła na mnie ogromne wrażenie i rozbudziła ciekawość.
    Sama zaczęłam coraz więcej czytać o Marsie, wyszukiwać artykuły i oglądać dużo dokumentów…
    Pasja ta minęła, lecz do dziś dnia Mars kojarzy mi się z rozbudzoną ciekawością młodego człowieka, który wierzy, że wszystko jest możliwe… nawet podróż na Marsa.

  • Marcin Ł.

    Mars kojarzy mi się z
    pustynią ale nie z Saharą bardziej z Gobi. Takie Gobi po dużej
    katastrofie ekologicznej albo sporej detonacji. Krajobraz po bitwie-
    można powiedzieć. W związku z tym wydaje mi się bliższy niż
    inne planety. I wcale nie dlatego, że mężczyźni są z Marsa a
    kobiety z Wenus.

    Mars kojarzy mi się z
    przestrogą, niezwykle dziś aktualną. Lepiej nie zaczynać wojen,
    bo skończymy jak Mars- na wielkiej pustyni. Ludzi też nie będzie-
    bo kto zje czerwony piasek.

    Mars kojarzy mi się z
    teoriami o ufo. To ufo nie jest dla nas dobre. Większość
    przybyszów z Marsa chce nas atakować, podbić, zniszczyć a może
    nawet zjeść. Raczej kolegami Pi i Sigmy to owe ufoludki nie są.
    Tak przynajmniej sądzi (widząc po twórczości) wielu reżyserów
    zza oceanu.

    Mars kojarzy mi się z
    długą, trudną i niebezpieczną podróżą. Mogą zaświadczyć o
    tym sondy kosmiczne, które leciały tam począwszy od drugiej połowy
    XX wieku. Czerwona planeta przywitała je niezbyt gościnnie.

    Mimo tego wszystkiego
    planeta kojarzy mi się z wielką przygodą. Może dożyje czasu, że
    będę mógł kupić bilet, zająć miejsce obok innych pasażerów.
    Stewardesa poczęstuje mnie posiłkiem lub tyko pastą w tubce o
    smaku bananowym (no bo nie do końca wiem czy będzie mnie wówczas
    stać na business class czy raczej na tani lot z nieważkością w
    pakiecie) i popędzimy z pod, nad, hiper czy inną tam szybkością w
    stronę Marsa. Tam spędzę letni urlop, poznając planetę.

  • Agutek

    Mars kojarzy mi się z wolnością ,
    Nieskończoną ludzką mądrością!
    Z poznaniem tego co dalekie,
    Bo to zawsze kręci kobietę:)
    Mars to coś,gdzie pytajnik stawiam,
    I marzę o Nim gdy po pracy padam…

  • Anna

    Mars… odkrycie wody na Marsie w 2015 roku, kratery, czerwień i … baton oczywiście 😉

  • Iwa

    PLANETA MARS:1. Władczość – być władczym i rządczym jak mężczyzna (z Marsa oczywiście;) );
    2. Czerwień – jak piaski gdzie okiem sięgnąć (*gdzie lunetą sięgnąć); 3. Obcy – jak obce, nieodkryte, odległe, czające się w odmętach kosmosu cywilizacje, których zakamuflowane bazy stacjonują na Marsie.Lub jak obce, trudne do zrozumienia dla nas Wenusjanek (*Kobiet), niejednokrotnie irracjonalne zachowania Marsjan (*Mężczyzn).

  • Cassandra S.

    Może to śmieszne, ale po przeczytaniu Marsjanina, Mars kojarzy mi się po prostu z ziemniakami. Kosmicznymi ziemniakami 🙂 Tak tymi, które sadził Mark korzystając ze swojej kupki i tak, tymi, które potem wybuchły razem z HABem… O czerwonej planecie, zdobywaniu kosmosu i batoniku pisać nie będę, bo to oklepane 😛 Wolę moje kosmiczne ziemniaki!

  • pisfan

    My
    Aim is to
    Reach the
    Stars 😉

  • Ewelina

    Mars kojarzy mi się z ziemniakami.

  • Wiola

    Mars kojarzy mi się z malutkim czerwonym diamentem.

  • Hania

    Mars kojarzy mi się z wulkanem. Wielkim, skalistym, rdzawo czerwonym wulkanem, który w najmniej oczekiwanym momencie może po prostu wybuchnąć. A informacja o tym, co w wyniku takiego wybuchu powstanie może zapoczątkować przełom w badaniach kosmosu i fenomenu planety Mars. Ot, takie moje kreatywne przemyślenia. 🙂

  • Kitok

    A mi Mars kojarzy się z batonikiem 🙂

  • lalith

    Moim pierwszym skojarzeniem z Marsem jest Rei Uno, czyli czarodziejka z Marsa z bajki „Czarodziejka z Księżyca” 🙂 Uwielbiałam to anime jako dziecko. Co za tym idzie kolor czerwony, wojny, gniew, butę, i siłę – starożytny bóg do łagodnych nie należał. Skomplikowany męski świat, bo ja, jako Wenusjanka, nie rozumiem go ni w gram. Odległe piękno i nieodgadnione możliwości na poznanie wszechświata.

  • Paulina Stachyra

    Mars kojarzy mi się z jedynką przy odpowiedzi z przyrody w podstawówce, gdy pomyliłam go z Merkurym…

    paulina.st91@gmail.com

  • Olga

    Z E.T. Wiem, ze nie był z Marsa, ale tak mogliby wyglądać Marsjanie 🙂

  • panmarcin

    M- Marzenia
    A- Astronauta
    R- Rakieta
    S- Start!
    Pierwsza myśl, kiedy słyszę słowo Mars kojarzy mi się malutka czerwona kulka na bezkresnym tle czerni. Obok niewiele większa zielono-biało-niebieska kulka oraz wiele innych mniejszych i większych kulek, niektóre posiadają pierścienie wokół siebie. Na nie wszystkie patrzy, tętniące gorącem, ogromne słońce. Wszystkiemu towarzyszy cisza.

  • Misia666

    MARS?!? Ktoś powiedział Mars? Dajcie Marsa, głodna jestem! Ale bym zjadła batona…

  • klaudia

    mars kojarzy mi się z planetą czerwoną ale i również z moim ulubionym batonikiem

  • Edyta

    Mars kojarzy mi się z pączkiem jest piękny kuszący nieodkryty ale nie wiemy co nas czeka po bliższym spotkaniu

  • Lily

    Z planetą barwy czerwonej, nad którą unoszą się rdzawe opary gazowe. Z rakietą, z której słychać dźwięki piosenki 30 Seconds To Mars i z ludźmi i Marsjankami, którzy nieźle się bawią wcinając batoniki Mars.

  • Kamil Gacek Erbel

    Mars kojarzy mi się z wielką czerwoną planetą której obywatele zaczęli planować spotkanie z gatunkiem ludzkim od zasłodzenia ich kuszącymi małymi batonikami i świecącymi żelkami.

  • Karolina Pawlik

    Planeta Mars kojarzy mi się ze wspaniałym, nie do końca odkrytym drugim światem, rodem z filmu science-fiction, w którym to bohaterowie odkrywają wspaniały inny świat pełen magicznych stworzeń i roślin. Jak było w filmie „Podróż do wnętrza Ziemi” z Brendan’em Fraser’em i Josh’em Hutcherson’em w roli głównej, którzy odkryli we wnętrzu Ziemi jej „drugą stronę”, nieskazitelną i tajemniczą,opiewającą w dziwne lecz nie agresywne stworzenia i roślinność. To właśnie z tym kojarzy mi się planeta Mars.

  • Bartek B.

    Mi mars kojarzy się z naleśnikami (zapewne przez kształt, fakturę i trochę kolor). I tak jak one jest dla mnie nieodgadnionym pięknem 😉

  • Milena Haczyk

    MARS
    Mars to planeta nie odkryta, na której mieszka kosmita
    A na tej kosmicznej planecie lodów nie można zjeść w lecie
    R rosną tam jednak banany, możesz je dostać od mamy
    S serca gołębie tam mają- wszystkim banany dawają!

  • Aneta Wojciechowska

    Planeta Mars najbardziej kojarzy mi się z moim chłopakiem bo gdy nie możemy się zrozumieć zawsze śmiejemy się z tego że jesteśmy z innych planet i to wszystko przez to – on z Marsa a ja z Wenus. Ale nie tylko Mars kojarzy mi się jeszcze z batonem ‚mars’, karmelem, marsjankami dla dzieci, noo i oczywiście Mars kojarzy mi się z wieczorem spędzonym na oglądaniu pięknego czerwono-żółto-brunatnego księżyca i rozmyślaniu nad tym co dzieje się tam, tam w miejscu jeszcze nie odkrytym i niezbadanym. Miejscu nie naruszonym przez człowieka.

  • Anula Wawrzyniak

    MARS kojarzy mi się z cudowną muzyką i z pająkami. Fakt, nie widziałam nigdy żadnego oficjalnego materiału dotyczącego marsjańskich ośmionogów tudzież wytwórni płytowych, ale każdy… dosłownie każdy, kto choć trochę kocha krainę dźwięków wie, że z Marsa pochodzi ZIGGY STARDUST. I to wszystko, co w zasadzie trzeba wiedzieć o tej planecie! 🙂 I o pająkach z jego najlepszej płyty! 🙂

  • Katarzyna

    Planeta Mars kojarzy mi się ze słodkością i słodyczami. Kocham jeść słodycze ale mam wymogi co do słodyczy. Wyobrażam sobie że plana skłąda się z samych słodkości: słodkie chodniki, słodkie poręcze w tramwajach, słodkie schody, cały świat jest na planecie mars jest słodki

  • NostalgiaForInfinity

    Planeta Mars kojarzy mi się z planetą Marsem.

    Handluj z tym.