Home Newsy Cargo to nowy film Netflixa, który zapowiada się jak połączenie The Walking Dead i The Last of Us

Cargo to nowy film Netflixa, który zapowiada się jak połączenie The Walking Dead i The Last of Us

Cargo to nowy film Netflixa, który zapowiada się jak połączenie The Walking Dead i The Last of Us

Horda wygłodniałych żywych trupów zmierza na Netflixa. Niedawno w ofercie platformy znaleźli się Wygłodniali oraz 2. sezon Santa Clarita Diet. Wkrótce usługa zaoferuje kolejny tytuł o zombie – tym razem wystąpi w nim Martin Freeman. Ostatnio filmy Netflixa nie mają dobrej passy. Jak będzie z tą produkcją?

Zombie na poważnie, zombie komediowo, zombie w odległej galaktyce czy zombie jako krwiożerczy donat… Popkultura ograła już motyw wygłodniałych żywych trupów na wiele możliwych sposobów. Doskonale uwidacznia to obecna ramówka Netflixa – obok krwistego horroru Wygłodniali znaleźć można komediowy Santa Clarita Diet. Zombie nigdy nie za wiele – już w maju na Netflixie zadebiutuje nowa produkcja opowiadająca o żywych trupach, Cargo (lub jak ktoś woli: Ładunek).

Apokalipsa zombie inna niż wszystkie

Tym razem nie oczekujcie od widowiska zombie-masakry rodem z Wysypu żywych trupów. Twórcy Cargo, przy pomocy konwencji kina grozy, opowiedzą poruszającą historię o więziach w rodzinie oraz ojcostwie w ciężkich, nieprzyjaznych czasach. Historia skupi się na rodzicu (w tej roli Martin Freeman) oraz jego dziecku, przemierzających australijskie pustkowia. Ojciec został ugryziony przez żywego trupa, teraz poszukuje schronienia dla córki.

Produkcja, we wstępnym opisie fabuły, pachnie trochę jak The Last of Us – nie mam nic przeciwko temu! Prócz serialu The Walking Dead czy banalnych skrótów emocjonalnych z pełnometrażowych horrorów, motyw rodzicielstwa w czasach apokalipsy zombie rzadko znajduje odpowiednie rozwinięcie w medium kinematograficznym.

Zobacz zwiastun Cargo:

Mały hobbit, wielka epidemia zombie

Na stanowisku reżysera zasiądzie twórczy duet: Ben Howling oraz Yolanda Ramke. Największą uwagę przyciąga odtwórca głównej postaci, Martin Freeman. Aktor zasłynął udziałem w serialu Sherlock, wcieleniem się w Bilbo Bagginsa w koszmarnej trylogii Hobbita oraz ostatnim występem w Czarnej Panterze. Czy epidemia zombie okaże się groźniejsza niż armia komputerowych orków z okropną szatą graficzną? Tego subskrybenci Netflixa przekonają się już już 18 maja bieżącego roku.

ZOBACZ TAKŻE: TOP 30: najlepsze filmy – Netflix
banner