Home Newsy Co dalej z Obcym? Mam nadzieję na kolejne części, lecz szanse są niewielkie

Co dalej z Obcym? Mam nadzieję na kolejne części, lecz szanse są niewielkie

Co dalej z Obcym? Mam nadzieję na kolejne części, lecz szanse są niewielkie

Co dalej z Obcym? – pytają fani na całym świecie. Neill Blomkamp – twórca Dystryktu 9 – posiadał plany na kolejną odsłonę serii. Dziś szanse na jej realizację wydają się niewielkie.

Historia o Ripley i Xenomorphach uchodzi za bezkompromisowy klasyk kina grozy osadzonego w odległej galaktyce. Szczególnym uznaniem cieszy się oczywiście 8. pasażer “Nostromo” oraz Decydujące starcie. Niestety, od pewnego czasu ojciec marki, Ridley Scott, za wszelką cenę stara się zdradzić genezę powstania najgroźniejszego gatunku kosmitów w całym wszechświecie. Owocem jego twórczej potrzeby stał się koszmarny Prometeusz i równie karkołomne Przymierze. Swój pomysł na kontynuację marki posiadał również Neill Blomkamp – wszystko wskazuje jednak, że Obcy 5 pod jego wodzą nigdy nie ujrzy światła dziennego.

Ridley Scott – pogromca Xenemorphów

Uniwersum Obcego znalazło się w potrzasku, głównie za sprawą twórcy franczyzy, samego Ridleya Scotta. Reżyser i scenarzysta wydaje się sfrustrowany słabym przyjęciem Prometeusza i Przymierza, udzielając w wywiadach kolejnych irracjonalnych wypowiedzi. Wiecie, twórca Gladiatora stwierdził kilka miesięcy temu, że powiedział już o Xenomorphach wszystko, co chciał. Kolejne części Obcego miały jego zdaniem skupić się na sztucznej inteligencji, która przejmuje władzę nad całą planetą. Innym razem reżyser zarzekał się, że uniwersum Ripley powinno być tak popularne, jak wszechświat Gwiezdnych Wojen.

Niestety, w dobie licznych rebootów czy remake’ów globalna widownia nie czeka już na Obcego. Przymierze okazało się spektakularną klapą, przy budżecie 97 mln $ zarabiając w kinach na całym świecie marne 241 mln $. Wynik skutecznie zniechęcił studio Fox do realizacji kolejnych odsłon serii. Niedawno prawa do franczyzy zakupił Walt Disney.

Cóż, wszystko mogło ułożyć się zupełnie inaczej, gdyby za sterami Przymierza czy Prometeusza stanął inny reżyser. Scott – jak większość znakomitych filmowców – kiepsko znosi proces starzenia się, a jego kolejne projekty filmowe okazują się gigantycznymi klapami (finansowymi i krytycznymi). Nawet Obcy stoi dziś u progu eksterminacji. Szkoda. Wystarczyło tylko zaprosić do współpracy młodych i ambitnych filmowców – wtedy szanse na rozwój uniwersum byłyby bardziej możliwy. Zwłaszcza, że Neill Blomkamp posiadał już plany wobec Obcego 5.

Tak wyglądałby Obcy 5:

Tak mógł wyglądać Obcy 5
Fot. Neill Blomkamp
Tak mógł wyglądać Obcy 5
Fot. Neill Blomkamp

Obcy 5 nigdy nie powstanie

Neill Blomkamp przez rok pracował nad Obcym 5, który miał stanowić bezpośrednią kontynuację Decydującego starcia. Twórca postanowił zignorować Obcego 3 oraz Przebudzenie. Powstały nawet grafiki konceptualne oraz story arty. Niestety, projekt został skasowany, a miejsce młodego wizjonera zajął reżyser z siwymi myślami w głowie.

W sieci od dawna nie znalazła się jakakolwiek informacja, wskazująca na realizację kolejnej części Obcego. Mimo to fani serii nie tracą nadziei i co jakiś czas pytają Blomkampa o potencjalne powstanie piątej odsłony cyklu. Niedawno twórca udzielił definitywnej – i jakże pesymistycznej – odpowiedzi:

Co jakiś czas rozmawiam z Sigourney [Weaver] o potencjalnej kontynuacji. Obecnie jednak wydaje mi się, że chęć na realizację przedsięwzięcia wypaliła się we mnie. Pomijam już politykę funkcjonowania tych wytwórni – po prostu mam wrażenie, że mój czas przeminął. Myślę, że nie… [Mój Obcy 5 nigdy nie powstanie]. Mówię to z wielkim bólem serca, gdyż jestem wielkim fanem Sigourney oraz serii Obcy, a sam pomysł stworzenia kontynuacji dzieła Jamesa Camerona wydawał się niesamowity… Nie można jednak myśleć o jednym projekcie przez tak wiele lat. Czas ruszyć się z miejsca. 

Rozumiem. Wielka szkoda.

ZOBACZ TAKŻE: Jak mógł wyglądać Obcy z 1979 roku? Zupełnie inne spojrzenie na Nostromo

  • Marian Poparda

    Prometeusz nie jest koszmarny, a Przymierze nie jest karkołomne. Karkołomny i koszmarny jest autor tych wypocin.

  • Marek Pleśniar

    podjąłem dwie próby dooglądania “Przymierza| do końca. Raz udało się do połowy.
    I powstaje pytanie – jak trzeba być, nie wiem, nieinteligentnym czy jakimś jeszcze by tak zepsuć pewniaka?
    Kto to psuje?? Producent, reżyser? Nawet fani by napisali lepszy scenariusz.

banner