Home Newsy Czy twórcy Gry o tron OSZALELI? To zabezpieczenie przechodzi ludzkie pojęcie…

Czy twórcy Gry o tron OSZALELI? To zabezpieczenie przechodzi ludzkie pojęcie…

Czy twórcy Gry o tron OSZALELI? To zabezpieczenie przechodzi ludzkie pojęcie…

Jeśli myśleliście, że nakręcenie kilku zakończeń Gry o tron to absurd, to co myślicie o takim zabezpieczeniu ze strony HBO?

Twórcy Gry o tron i HBO ma duże problemy z wyciekami. Przy okazji minionego 7. sezonu, wcześniej w sieci pojawiły się scenariusze oraz jeden z odcinków. Stacji zależy, by szczegóły fabularne finałowej serii nie trafiły w ręce fanów. Niedługo rozpocznie się kręcenie zdjęć i prawdopodobnie na 8. sezon Gry o tron trochę poczekamy. Czy do tego czasu uda się twórcom wszystko utrzymać w tajemnicy?

Czy aktorzy otrzymają scenariusze do ręki?

W jednym z wywiadów grający Davosa Liam Cunningham powiedział, że otrzymał wszystkie scenariusze do zakończeń, ale może je otworzyć i przeczytać jedynie bezpośrednio z serialowego studia w Belfaście. I mogłoby się wydawać, że aktorzy w takim razie otrzymają skrypty na planie. Jednak nic bardziej mylnego! Nikolaj Coster-Waldau, który odgrywa Jamiego Lannistera w jednym ze skandynawskich talk-show przyznał, że aktorzy na planie będą mieli specjalne słuchawki, w których będą słyszeć kwestie, które mają wypowiedzieć.

Czy to nie przesada?





Czyli reasumując – wychodzi na to, że aktorzy będą mogli przeczytać scenariusze tylko w jednym miejscu w studiu, zapamiętać jak najwięcej, zaś na planie będzie panował zakaz posiadania tekstów, a z pomocą przychodzić będzie nowoczesna technologia i… improwizacja. Czy to nie jest aby przesada? Ciężko nam sobie wyobrazić, że aktorzy przez praktycznie cały sezon starają się odgrywać swoje role bez znajomości tekstu źródłowego. Czekamy na rozwój wypadków.

ZOBACZ TAKŻE: Jak NAPRAWDĘ wyglądało spotkanie Jona Snowa ze smokiem?

banner