Home Newsy Idris Elba broni Mrocznej Wieży. Ale litości – nie w taki sposób…

Idris Elba broni Mrocznej Wieży. Ale litości – nie w taki sposób…

Idris Elba broni Mrocznej Wieży. Ale litości – nie w taki sposób…

Mroczna Wieża okazała się niestety artystyczną klęską. W jaki sposób do negatywnych komentarzy odniósł się Idris Elba, odtwórca głównej roli w filmie?

Mroczna Wieża, to literackie opus magnum Stephena Kinga upchnięte w siedmiu tomach. Historia jest wielowątkowa, wielowarstwowa, pełna nieszablonowych postaci. Cóż – tego niestety nie zobaczyliśmy w filmie. Recenzje również nie były zbyt przychylne. Na popularnym agregatorze Rotten Tomatoes film ma zaledwie 16% pozytywnych opinii od krytyków. Widzowie jednak nie są aż tak negatywnie nastawieni do adaptacji cyklu Stephena Kinga i średnia ocen jest już wyższa (ponad 50% pozytywnych opinii).

W obronie filmu stanął Idris Elba, który wcielił się w Rolanda. Co powiedział?

„Każdy ma swoją opinię i to jest w porządku (…) Mroczna Wieża jest bardzo trudna do przeniesienia na ekran. Jeśli recenzenci nie zrobią udanej ekranizacji, to nie chcę słuchać tego co mówią.”

Aktor użył najbardziej wyświechtanego argumentu. I rozumiemy, że nie chce kolegom po fachu robić pod górkę i krytykować filmu, w którym wystąpił w głównej roli i być może pojawi się w przyszłości w serialu (tutaj jednak nic nie jest pewne), ale LITOŚCI! Myśleliśmy, że tego typu zagrywki przeminęły z wiatrem.




Nim następnym razem Idris Elba postanowi zabrać głos w jakiejś sprawie, niech obejrzy film ze sobą w roli głównej, poczyta opinie i zastanowi się dwa razy, nim coś beztrosko rzuci. Bo niestety – nie chodzi już nawet o to, że fani serii Mroczna Wieża są niezadowoleni, lecz o fakt, że mamy do czynienia ze strasznie niespójnym, pociętym i nie trzymającym w napięciu filmem.

Na szczęście – są jeszcze dobre ekranizacje filmów Stephena Kinga, na które warto stracić swój czas.

banner