Home Newsy Nazwisko reżysera Dredda to mistyfikacja? Poznałem prawdziwego twórcę filmu

Nazwisko reżysera Dredda to mistyfikacja? Poznałem prawdziwego twórcę filmu

Nazwisko reżysera Dredda to mistyfikacja? Poznałem prawdziwego twórcę filmu

Czy za sukcesem Dredda z 2012 roku stoi zupełnie inny reżyser niż wszyscy się spodziewali? U boku Pete’a Travis stanął drugi twórca kina SF. Całkiem przypadkiem poznałem jego nazwisko.

Dredd to jeden z tych filmów, które w momencie premiery okazały się gigantyczną wtopą finansową – dopiero wraz z trafieniem na rynek domowy obrosły mianem statusu kultowego. Sam odkryłem go wraz z trafieniem widowiska do dystrybucji DVD i… niemal od razu zakochałem w się w objętej konwencji oraz sposobie opowiadania historii. Nie potrafiłem jednak zrozumieć, jak Pete Travis (twórca, którego największym dziełem zaraz po Dreddzie był Krwawy tyran – Henryk VIII) zdołał zrealizować tak znakomite kino. Dziś poznałem odpowiedzi na nurtujące pytanie.

Pete Travis sam nie wyreżyserował Dredda

Za sukces Dredda w takiej samej mierze odpowiada Pete Travis, co Alex Garland. Skąd moglibyście kojarzyć drugiego z wymienionych twórców? To twórca perełek kina SF oraz grozy. Garland zaczynał karierę jako scenarzysta – napisał historię m.in. do 28 dni później oraz omawianego przeze mnie Dredda. Jego debiut reżyserski, Ex Machina, został entuzjastycznie przyjęty przez środowiska widzów i krytyków. Już 12 marca na platformę Netflix trafi drugi film w jego reżyserii, Anihilacja – nie mogę doczekać się premiery widowiska.

Jak się jednak okazało, Garland nie tylko napisał scenariusz do Dredda. Na jego głowie spoczęły również obowiązki reżyserskie. Niedawno opowiedział o tym odtwórca tytułowego stróża prawa, Karl Urban:

Chciałbym ponownie wcielić się w Dredda. Nawet, jeśli taka okazja się nie przydarzy, jestem niewątpliwie szczęśliwy, że stworzyliśmy film, który ludzie odkryli z biegiem czasu. W ich świadomości to bezkompromisowy klasyk! Dredd swój sukces zawdzięcza w dużej mierze Alexowi Garlandowi. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że współreżyserował on film.

Faktycznie, sam nie wiedziałem, jak duży wkład w proces powstania widowiska miał Garland. Zawsze wiedziałem, że jest doskonałym filmowcem – teraz tym bardziej zdaję sobie z tego sprawę.

Alex Garland nie trafił do napisów końcowych

O sporach w trakcie produkcji Dredda dało się słyszeć już wcześniej. Travis został usunięty z projektu w trakcie postprodukcji w wyniku twórczych różnic ze studiem. Wydaje się jednak, że przy obecnym ujawnieniu kolejnych informacji, reżyser pożegnał się z Dreddem o wiele wcześniej. Niestety, Garland nie został uwzględniony w napisach końcowych. Uważam, że to w pełni niestosowne – nie jestem zresztą odosobniony w tej opinii. Karl Urban wyznał:

Głęboko mną to wstrząsnęło. Mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu, ludzie, myśląc o reżyserskiej działalności Garlanda, przyjmą następującą kolejność: Dredd, Ex Machina, Anihilacja.

Fani wciąż liczą na powrót Dredda. Niedawno pojawiła się informacja o serialu Mega City One, skupiającym się na tytułowym stróżu prawa. Trzymam kciuki, że przedsięwzięcie w końcu powstanie. Możliwe, że to bardzo naiwne podejście, ale nadziei się nie traci. Zwłaszcza wobec bohatera, który mówi o sobie: „jestem prawem”.

ZOBACZ TAKŻE: Nowy Sędzia Dredd? Tak! Ale w nieco innej formie
banner