Home Newsy Nowa platforma streamingowa od Walta Disneya. Jaki jest problem z VOD?

Nowa platforma streamingowa od Walta Disneya. Jaki jest problem z VOD?

Nowa platforma streamingowa od Walta Disneya. Jaki jest problem z VOD?

Podążając za współczesną modą, również Walt Disney zdecydował się na otwarcie własnej platformy streamingowej. Niedawno poznaliśmy oficjalną nazwę serwisu.

Każde szanujące się studio zakłada własną platformę streamingową. W podobnej sytuacji znalazł się koncern Walta Disneya. Gigantyczne przedsiębiorstwo posiada pod swoimi skrzydłami Pixara, Marvel Studios oraz Lucasfilm. Dodatkowo realizuje własne filmy – ostatnimi czasy należą do nich remake’i ikonicznych animacji, jak Piękna i bestia czy Czarownica. Jakby tego było mało, niedawno koncern Walta Disneya wykupił prawa do marek pochodzących ze studia 20th Century Fox. W szeregach wytwórni nareszcie znaleźli się X-Meni, franczyza Obcego oraz Simpsonowie, a to zaledwie garstka serii pośród innych popularnych tytułów, należących teraz do Domu Myszki Miki. Nic dziwnego, że w ich przypadku otwarcie własnej platformy streamingowej wydaje się strzałem w dziesiątkę.

Jak zatytułowano platformę streamingową Walta Disneya?

Niedawno poznaliśmy szczegóły platformy multimedialnej od koncernu DC Entertainment. Serwis łączący w sobie cechy portalu społecznościowego, usługi VoD oraz wypożyczalni komiksów zatytułowany został DC Universe. W równie prosty sposób określono platformę streamingową Walta Disneya. Nieoficjalna nazwa serwisu to Disney Play – nie wiadomo, czy taki tytuł przetrwa do 2019 roku, kiedy serwis trafi na globalny rynek.

Wszystkie najważniejsze tytuły, powstające obecnie dla wytwórni, mają zaraz po premierze trafić prosto na platformę streamingowa. Walt Disney wstrzyma zatem potężne źródło czerpania zysków poprzez odsprzedawanie praw do dystrybucji. Może stracić na tym ruchu nawet 300 mln dolarów rocznie! Szef Walta Disneya, Bob Iger, zapowiedział, że takie posunięcie jest jego zdaniem w pełni opłacalne. Przedstawiciel wytwórni obiecał również, że cena Disney Play będzie tańsza, niż subskrypcja podstawowego pakietu Netfliksa. To dobra informacja, zwłaszcza że koszta drugiej ze wskazanych platform idą w górę.



Wojny serwisów VoD wchodzą na nowy poziom zaawansowania! Jaki jest z nimi problem?

Pierwszą oryginalną produkcją, która trafi na Disney Play będzie aktorski serial osadzony w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Pojawia się tylko pytanie, czy dotychczasowy kontent wytwórni Walta Disneya jest w stanie przyciągnąć do siebie masowego odbiorcę. Wciąż pozostaje olbrzymia grupa widzów, która nie interesuje się kinowym uniwersum Marvela, świat animacji Pixara ani historie o Jedi i Ciemnej Stronie Mocy. Dla nich pozostanie zróżnicowany repertuar Netfliksa, HBO GO oraz rodzimy Showmax.

Pojawia się też inny problem: czy globalny rynek udźwignie nadmiar portali streamingowych? Korzystanie z dwóch serwisów VoD oraz opłata za – dajmy na to – kartę Unlimited powoli wzrasta do sumy 100 złotych miesięcznie. Ile pieniędzy są w stanie przeznaczyć rodzimi odbiorcy na korzystanie z tak wielu platform i usług? Osobiście rozpatruję zagadnienie przez dwa pryzmaty. Po pierwsze: nadmiar platform streamingowych może spowodować drugą falę piractwa w sieci. Ostatnimi czasy tendencja na nielegalne ściąganie plików z internetu zaczęła zanikać. Większość odbiorców zakupiła własną usługę VoD i to one zastępują potrzebę piractwa. Za kilka lat niemożność w zobaczeniu wszystkich oryginalnych produkcji danych platform może spowodować renesans torrentów i tym podobnych, nielegalnych usług. Z drugiej strony nadmiar serwisów streamingowych może zamknąć je w ramach pakietów do wykupienie, gdzie dostęp do kilku serwisów sprzedawany będzie w ramach jednej, zbiorowej opłaty.

Disney Play trafi na globalny rynek w 2019 roku.

ZOBACZ TAKŻE: San Diego Comic-Con 2018 – podsumowanie. Najciekawsze informacje i zwiastuny