Home Newsy Połączenie Westworld i Gry o tron? Nie zgadniecie, od kogo wyszedł pomysł

Połączenie Westworld i Gry o tron? Nie zgadniecie, od kogo wyszedł pomysł

Połączenie Westworld i Gry o tron? Nie zgadniecie, od kogo wyszedł pomysł

Chcielibyście zobaczyć połączenie dwóch seriali HBO – Gry o tron i Westworld? Co ciekawe – ten pomysł wcale nie jest tak nierealny.

Przypomnijmy, że w serialu Westworld możemy zobaczyć futurystyczny park rozrywki osadzony w realiach Dzikiego Zachodu, który zamieszkują tzw. Hosty (Gospodarze) – humanoidalne roboty. W filmie z 1973 roku, na którym oparty jest serial HBO, były jeszcze dwa miejsca, które mogli odwiedzić ludzie: Medieval World (klimat średniowieczny) oraz Roman World (czasy starożytnego Rzymu). Nie wiadomo, czy te miejsca zobaczymy w serialu. Na ciekawy pomysł wpadli za to fani Gry o tron.

Westeros World?

Fani Gry o tron uważają, że jeśli akcja rozgrywa się alternatywnej przyszłości, to czemu tamtejsi bohaterowie nie mieliby znać książek i późniejszego serialu? Co ciekawe, ten sam pomysł zasugerował twórcom Westworld już wcześniej sam… George R.R. Martin! Bo dlaczego by nie? Wyobrażacie sobie oglądanie co odcinek bohatersko ginącego Jona Snowa? Albo przyglądanie się Deanerys, która próbuje dociec swojego pochodzenia?




Co na to twórcy Westworld?

Jonathan Nolan i Lisa Joy ciepło, aczkolwiek dość dyplomatycznie wypowiedzieli się o pomyśle Martinie:

„Pochlebia nam, że zachęca nas do stworzenia takiego połączenia. Jesteśmy prawdziwymi szczęściarzami (…) Mamy bardzo dużo przygotowanego materiału w obrębie uniwersum Westworld, jednakże bądźcie czujni.”

Oczywiście – niezbyt wiele tu konkretów i odpowiedź jest bardzo dyplomatyczna, jednak w erze wszechobecnego remiksu, taki pomysł mógłby się w przyszłości się udać.

Bo dlaczego by nie? W końcu oba seriale są dzisiaj dla nas swoistym „parkiem rozrywki”.

***

Jeśli zastanawiacie się, czy zobaczyć nowy serial HBO, to tutaj kilka powodów, dlaczego warto oglądać Westworld. Premiera 7. sezonu Gry o tron  jest na tę chwilę bardzo odległa.