Home Newsy W Ostatnim Jedi zagrał książę William i książę Harry! Jest jednak jeden szkopuł…

W Ostatnim Jedi zagrał książę William i książę Harry! Jest jednak jeden szkopuł…

W Ostatnim Jedi zagrał książę William i książę Harry! Jest jednak jeden szkopuł…

W filmie Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi zagrało dwóch członków rodziny królewskiej: książę William oraz książę Harry. Niestety, jeśli już teraz biegniecie do najbliższego kina, by pilnie prześledzić drugi i trzeci plan Ostatniego Jedi – nic z tych rzeczy. Monarchowie zostali usunięci z produkcji.

Oni pojawili się w Ostatnim Jedi

Obok znakomitych aktorów, wcielających się w bohaterów gwiezdnej sagi, w Ostatnim Jedi znalazła się cała masa świetnych cameo. Swój występ zaliczył tutaj Joseph Gordon-Levitt – gwiazdor Incepcji zagrał w każdym filmie Riana Johnsona. Przy okazji Epizodu VIII udzielił głosu kosmicie, znanemu jako Slowen-Lo. Z kolei w sekwencji w kasynie pojawiła się modelka Lily Cole.

W Ostatnim Jedi zagrał również Tom Hardy, wcielając się w  żołnierza armii Nowego Porządku – jego dopatrywanie się jest bez celowe, ze względu na założony hełm. Po przeciwnej stronie barykady stanął reżyser Wysypy żywych trupów, Edgar Wright. Twórca pełnił rolę rebelianta, o czym poinformował na swoim Twitterze:

Co z księciem Williamem i Harrym?

W filmie nie znajdziecie również księcia Williama oraz księcia Harry’ego. Choć obaj monarchowie wzięli udział w zdjęciach do filmu, ich role zostały wycięte ze względu na… zbyt duży wzrost! Aktorzy, wcielający się w szturmowców musieli mierzyć 1,55 m. Królewski duet nie wpasował się w te standardy. Książę William posiada blisko 1,90 m wzrostu, a jego brat jest od niego zaledwie 5 centymetrów niższy. W ten sposób delegacja z brytyjskiego dworu nie pomogła Najwyższemu Porządkowi w podboju galaktyki…

ZOBACZ TAKŻE: Dlaczego Kylo Ren nosi maskę? OFICJALNE wytłumaczenie jest całkiem sensowne
banner