Home Newsy Wiedźmin: Tomasz Bagiński opowiada o serialu Netflixa. “Jestem świadkiem cudów”

Wiedźmin: Tomasz Bagiński opowiada o serialu Netflixa. “Jestem świadkiem cudów”

Wiedźmin: Tomasz Bagiński opowiada o serialu Netflixa. “Jestem świadkiem cudów”

Pomimo wielu informacji dostępnych w sieci, widzowie na całym świecie pożądają jeszcze więcej szczegółów związanych z nowym serialem Netfliksa. Pod ostrzałem pytań znalazł się m.in. producent Wiedźmina, Tomasz Bagiński. Twórcy uchylił rąbka tajemnicy, kierował się jednak zasadą: Milczenie jest złotem.

Tomasz Bagiński przez długi czas zapowiadany był jako producent wykonawczy i reżyser Wiedźmina. Niedawno dowiedzieliśmy się, że Polak nie stanie za kamerą serialu. Jego miejsce zajął  Alik Sakharov, Alex Garcia Lopez oraz  Charlotte Brändström. Tomasz Bagiński związany jest ze studiem Platige Image, w którym powstały intra i outra do serii gier Wiedźmin. Polak planowany jest jako producent wykonawczy serialu. Nie ma się co dziwić, że fani wciąż zadają mu nurtujące pytania związane z realizacją przedsięwzięcia. Twórca niedawno wypowiedział się o zaangażowaniu Henry’ego Cavilla do roli Geralta.  Kilka dni temu powiedział więcej o procesie produkcji całego serialu.

Tomasz Bagiński opowiada o powstaniu Wiedźmina

Ostatnimi czasy do sieci trafia coraz więcej informacji związanych z Wiedźminem. Wiemy m.in. że w tytułowego łowcę potworów wcieli się Henry Cavill – odtwórca Supermana w kinowym uniwersum DC oraz członek obsady Mission: Impossible – Fallout. Przed kilkoma dniami świat obiegła również – niezwykle kontrowersyjna, jak się niespodziewanie okazało – wiadomość związana z castingiem Ciri. W nastoletnią księżniczkę ma wcielić się przedstawicielka mniejszości narodowych. Tak błaha informacja zdołała postawić na nogi najbardziej ortodoksyjnych fanów franczyzy, dla których treść książki Andrzeja Sapkowskiego stanowi świętość. Sieć zalała fala nienawiści.

Mimo to wciąż nie wiemy, kto wcieli się w postać Ciri ani Jaskra. Pod znakiem zapytania stoi również angaż do roli Yennefer, choć tutaj mogliśmy się zapoznać z kilkoma wideo z przesłuchań. Tomasz Bagiński również nie zdradza informacji na ten temat. Jego ostatni wpis ma charakter osobisty, wyrażający radość z realizowanego przedsięwzięcia:

Nie będzie o castingu.Umówiliśmy się w zespole, że nie komentujemy plotek castingowych, więc drodzy, zatroskani fani,…

Opublikowany przez Tomek Baginski Poniedziałek, 10 września 2018




Nad czym pracuje Bagiński? Twardowsky 3.14 i Wiedźmin

Prócz realizacji serialu Wiedźmin, Tomasz Bagiński pracuje nad pełnometrażową wersją cyklu Legend Polskich Allegro. Dotąd w ramach serii ukazały się uwspółcześnione wersje Baby Jagi, Bazyliszka, Smoka Wawelskiego, Szewczyka Dratewki oraz Rzepichy i Boruty. Pełnometrażowy projekt zatytułowany został Twardowsky 3.14. To właśnie o nim wspomina Bagiński w powyższym poście.

Zanim jednak trafimy z Twardowskym na księżyc, czeka nas podróż do uniwersum słowiańskiej fantastyki. Wiedźmin będzie liczył 8 epizodów trwających po godzinie każdy. Zdjęcia do serialu rozpoczną się na początku listopada 2018 roku i potrwają do maja 2019 roku – odbędą się w Budapeszcie, na Węgrzech oraz w Afryce Południowej. Produkcja trafi do ramówki Netfliksa pod koniec 2019 roku.

ZOBACZ TAKŻE: Wiedźmin: tak mogłoby wyglądać intro serialu Netflixa. Nie mamy nic przeciwko!