Home Rankingi Najlepsze horrory na Halloween. Co WARTO zobaczyć?

Najlepsze horrory na Halloween. Co WARTO zobaczyć?

Najlepsze horrory na Halloween. Co WARTO zobaczyć?

Jakie są najlepsze horrory? Co warto zobaczyć na Halloween? Spróbujemy Wam podpowiedzieć! Sprawdźcie naszą listę ciekawych, strasznych i nieco mniej popularnych horrorów. Poleca Marta Płaza!

To już dziś, najważniejszy wieczór w kalendarzu każdego horroromaniaka. Halloween – czas kiedy każdy cień skrywa tajemnicę, każda maska niewiadomą, a każdy horror straszy dwa razy bardziej.

Najlepsze horrory na Halloween

Przygotowaliśmy dla was aż szesnaście tytułów – wyjątkowych, strasznych, a czasami też…przerażająco zabawnych. Kino grozy ma wiele twarzy, a kiedy, jak nie w wieczór Halloween, najlepiej się je odkrywa? Tak więc zapnijcie pasy, usiądźcie wygodnie w fotelu i poddajcie się tej beztroskiej jeździe bez trzymanki!



The Loved Ones

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

W Australii produkuje się stosunkowo niewiele filmów, ale gdy już się to robi, to efektem najczęściej jest prawdziwa petarda, tak jak chociażby The Loved Ones Seana Byrne’a. Reżyser opowiada historię Brenta – połamanego psychicznie kolesia, który na swoje nieszczęście odmówił niewłaściwej dziewczynie pójścia z nią na licealny bal. Nieśmiała, ale i mocno pamiętliwa Lola postanawia porwać chłopaka na pełen tortur i krwi makabryczny bal w swoim własnym domu. The Loved Ones to pełnometrażowy debiut, o którym wielu twórców może jedynie pomarzyć. Perfekcyjny technicznie (świetne zdjęcia, montaż, ścieżka dźwiękowa) i dokładnie przemyślany fabularnie. Reżyser umiejętnie balansuje na granicy grozy i pastiszu, nie przechylając szali na żadną ze stron. Wnętrze domu Loli to przedziwne, ale i spójne połączenie cukierkowych barw, popu i „dziewczęcości” z makabryczną aurą miejsca zbrodni. Podobna tendencja do łączenia atrybutów charakterystycznych dla zupełnie przeciwstawnych światów będzie przewijać się przez cały film, podtrzymując tym samym stale naszą uwagę. Młody twórca z wyczuciem portretuje w swoim debiucie środowisko nastolatków, stojących u progu dorosłości i różnorakich inicjacji, których symbolem staje się niejako maturalny bal. Prym na tej paradzie blichtru i społecznego ostracyzmu wiedzie Lola, znakomicie zagrana przez Robin McLeavy, która jest niczym ucieleśnienie zemsty wszystkich filmowych outsiderek, gnębionych przez ładniejszych rówieśników. Byrne’owi trzeba głośno przyklasnąć. Od czasów Carrie Briana De Palmy nikt w kinie grozy nie dokonał tak trafnej analizy lęków i fantazji okresu dojrzewania.

Parking nieumarłych

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Ten stosunkowo nieznany w naszym kraju horror jest adaptacją komiksu pod tym samym tytułem. Opowiada historię grupy licealistów, którzy pewnego dnia trafiają na opuszczone pole kempingowe. Dopiero po zachodzie słońca odkrywają prawdę o miejscu swojego postoju. Całość utrzymana jest dość mocno w grindhouse’owskim i rock’n’rollowym klimacie dlatego możemy być pewni, że otrzymamy dużo groteskowego humoru, dziwacznych zwrotów akcji i zakręconego kina grozy. Fajne laski, twardzi faceci i dużo dziwności, wyjątkowo uprzyjemnią seans, a jeżeli dodatkowo lubimy kino grozy mocno zakrapiane absurdem, możemy być pewni, że czekają nas niezapomniane chwile.

Upiorna noc Halloween

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Myślę, że największym paradoksem kina grozy jest to, że tak naprawdę dobrych horrorów opowiadających o nocy Halloween jest bardzo mało. Chlubnym wyjątkiem jest z pewnością film Michaela Dougherty’ego, będący zbiorem luźno powiązanych ze sobą historyjek, których akcja dzieje się w nocy 31 października. W każdej dostajemy mnóstwo grozy, świetnego klimatu, czarnego humoru i dobrego aktorstwa. Jako zamierzenie kiczowaty, przewrotny i zabawny misz masz kina grozy i czarnej komedii, będzie świetnym uzupełnieniem Halloweenowego wieczoru spędzonego w gronie znajomych. Czasami strach ma śmieszne oczy.

Ulice strachu

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Miasteczkowe legendy to nieodłączny element amerykańskiej popkultury. Oręż dzierżony przez matki, straszące swoje dzieci, aby nie ufały nieznajomym i nie wracały późno same do domu. To właśnie te najbardziej popularne opowiastki, postanowiono wykorzystać przy pracy nad fabułą Ulic strachu. Wyjątkowo wdzięcznego slashera, którego akcja dzieje się na kampusie pewnej uczelni, terroryzowanej przez mordercę, który zabija swoje ofiary, zgodnie z prawidłami najsłynniejszych ubran legends. Film pojawił się w kinach na fali popularności hitowego Krzyku Wesa Cravena i w gruncie rzeczy głownie przerabiał jego schematy, tylko że na swoją modłę. Znowu dostajemy więc grupkę młodych ludzi, walczących o przeżycie z zamaskowanym typem, którego tożsamość poznajemy w finale filmu. Wszystko to doprawione jest oczywiście szczyptą humoru, licznymi nawiązaniami do kultowych horrorów, a na deser, obecnością Roberta Englunda w jednej z epizodycznych rólek.

Upiorne urodziny

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Pewnego dnia w jednym z tych dość sennych i przeciętnych miasteczek ginie uczennica elitarnej szkoły średniej. Już niedługo dochodzi do kolejnych zbrodni, aż w końcu nikt nie czuje się już bezpiecznie… Zaczyna się pościg za mordercą, który zostanie ujawniony dopiero podczas tytułowego przyjęcia. Film J. Lee Thompsona, to obok Czarnych świąt (1974) Boba Clarka, jeden z najbardziej znanych kanadyjskich slasherów, który przez pewien czas, utrzymywał również status najbardziej kasowego filmu w historii kina kanadyjskiego. Już w momencie premiery, film szokował widzów wyjątkowo pomysłowymi scenami morderstw oraz nietuzinkowym zakończeniem, które sprawiło, że film był czymś więcej niż tylko kolejnym slasherem o średnio inteligentnych nastolatkach. Z jednej strony, oferował typowe dla nurtu krwawe, a przy tym świetnie zrealizowane sceny mordów, z drugiej zaś, suspens, mroczny i mocno schizofreniczny klimat oraz ciągłe mylenie tropów. Rzeczy, które na gruncie młodzieżowych horrorów nie zdarzają się zbyt często! W finale film ocierając się o klimat mrocznego thrillera psychologicznego, zadaje kłam twierdzeniu o schematyczności i powtarzalności slasherowych motywów. Do ostatniej minuty nie jesteśmy pewni kto tak naprawdę może być zabójcą. Thompson bardzo mocno przyłożył się do tego, aby jego film nie zaginął w slasherowej powodzi, zapoczątkowanej rok wcześniej przez Seana Cunninghama i jego Piątek Trzynastego.



Linia życia

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Grupka utalentowanych studentów medycyny zaczyna niebezpieczny eksperyment ze śmiercią kliniczną, nie wiedząc, że ich działania będą miały już wkrótce wyjątkowo dramatyczne skutki…W kultowym filmie lat dziewięćdziesiątych mogliśmy zobaczyć prawdziwą paradę gwiazd, będących u progu wielkiej kariery. Młodziutką Julię Roberts, która jeszcze w tym samym roku zagrała w Pretty Woman, zbuntowanych Kevina Bacona i Stephena Baldwina, czy chociażby jak zwykle tajemniczego Keifera Sutherlanda. Sam film, mimo upływu 27 lat od premiery, wciąż ogląda się świetnie. Szczególnie dzięki klimatycznym zdjęciom, świetnym efektom specjalnym i pomysłowej, tajemniczej historii, która do samego końca trzyma nas w niepewności. W starciu z tegorocznym remake’iem, oryginał wciąż wypada zdecydowanie lepiej.

Elvira władczyni ciemności

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Rzecz dla miłośników horrorowego kampu spod znaku Opowieści z Krypty. Tym razem mistrzem ceremonii nie jest wygadany zombiak, ale seksowna i charyzmatyczna Elvira – prezenterka telewizyjna, prowadząca program, w którym pokazywane są tanie horrory. Akcja filmu zawiązuje się w momencie gdy nasza bohaterka dowiaduje się, iż otrzymała w spadku dom, zlokalizowany gdzieś w niewielkiej mieścinie w Nowej Anglii. Pojawienie się ekscentrycznej i mocno wyzwolonej prezenterki, wywoła niemały szok wśród lokalnych mieszkańców – będących uosobieniem cnót wszelakich. Konfrontacja wyuzdanej Elviry z mocno konserwatywną społecznością będzie źródłem wielu zabawnych scen, okraszonych wdzięcznym klimatem grozy, spod znaku magii i czarownic. Dla pełnej uroku Elviry i cudownego klimatu lat osiemdziesiątych zdecydowanie warto.

Twins of evil

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Erotyczno-wampiryczne Hammera fiksacje. Dwie atrakcyjne siostrzyczki trafiają pod opiekę demonicznego wuja Gustava, którego życiową misją jest tropienie i brutalne rozprawianie się z okolicznymi czarownicami. Ostatecznie, zamiast nich zabija głównie niewinne i wyjątkowo atrakcyjne dziewczęta. Już wkrótce bohaterowie przekonają się, że to nie czarownice będą ich największym problemem. Film Johna Hough to bezpretensjonalna mieszanka gotyckiego horroru, kina wampirycznego i czarnej komedii z nutką kina seksploatacji. Role tytułowych bliźniaczek grają tu urodziwe siostry Mary i Madeleine Collinson, mogące się poszczycić chociażby tytułem Playmates Października 1970 r. Jako pobożna Maria i temperamenta Frieda uwodzą nie tylko bohaterów, ale i widzów przed ekranem, stanowiąc znakomite przeciwieństwo dla religijnego fanatyka Gustava (niezastąpiony Peter Cushing), tępiącego z zamiłowaniem wszelkie przejawy erotycznego rozbestwienia. Mimo że w pewnym momencie film skłania się bardziej ku komedii, to jednak nie zapomina o swoich horrorowych korzeniach. Jest więc miejsce nie tylko na pełne erotyzmu bliźniaczki, ale i mroczne zamczyska, satanistyczne rytuały i rządną krwi inkwizycję. Pozycja obowiązkowa dla miłośników klasycznego kina grozy z nutką wdzięcznego humoru.

Maniak

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Głównym bohaterem filmu jest niejaki Frank Zito – na co dzień zwykły, nieco nieśmiały facet, po godzinach brutalny morderca. Zdawać by się mogło – historia stara jak świat, ale w tym wypadku za to jak opowiedziana! Co ciekawe, zarówno oryginalna część z 1980, jak i remake sprzed pięciu lat, prezentują się tak samo znakomicie. Ponury klimat, sporo krwi, nastrojowa muzyka i oryginalny główny bohater, sprawiają, że Maniak to wyjątkowo udane połączenie thrillera psychologicznego i mrocznego slashera, w którym trup ściele się gęsto. Co ciekawe, rolę Franka w nowej wersji zagrał nie kto inny jak nasz poczciwy Frodo Baggins, czyli Elijah Wood. Aktor, który już niejednokrotnie udowodnił, że wbrew temu co możemy o nim myśleć, również w roli psychopaty wypada nad wyraz wiarygodnie. W Maniaku magnetyczny, przerażający i obrzydliwy, przykuwa naszą uwagę od pierwszej minuty.

Zombie pożeracze mięsa

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Na przełomie lat 60. i 70. całą pulę w tematyce zombie zgarnął niewątpliwie George Romero i dziś to głównie z jego nazwiskiem kojarzymy ten specyficzny nurt horrorów. Na szczęście jednak to nie wszystko, a kinematografia tamtego okresu ma do powiedzenia dużo więcej. Mocnymi głoskami w tematyce żywych trupów, zapisał się również Lucio Fulci – kultowa postać europejskiej sceny horroru. Jego film Zombie – pożeracze mięsa to zwycięstwo nie tylko klimatu, ale i znakomitej charakteryzacji. Zombiaki są dużo straszniejsze i bardziej realistyczne niż te w wielkim hicie Romero. Ich ciała znajdują się w stanie mocno zaawansowanego rozkładu i ledwo kojarzą się z tym czym były kiedyś. Znakomity film włoskiego reżysera, postanowili wspomnieć twórcy filmu Wiecznie żywy, w scenie gdy twarz głównego zombiaka, zostaje porównana do „twarzy” znajdującej się na wydaniu Blu-ray Zombie – pożeraczy mięsa.



Uśpiony obóz

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Sukces komercyjny pierwszego Piątku trzynastego przyczynił się nie tylko do masowej produkcji kolejnych odsłon przygód Jasona i jego ofiar, ale również pojawienia się zupełnie innych historii, bazujących na tym samym schemacie. Każdy chciał z tego tortu uszczknąć coś dla siebie. O ile większość z tych twórców dziś nadaje się jedynie do obśmiania, o tyle trylogia Uśpiony obóz, w niektórych momentach prezentuje się dużo lepiej, niż film, który zapoczątkował to całe obozowe szaleństwo. Pierwsza część historii utrzymana jest jeszcze w klimacie na serio (chociaż nie brak tu humoru), dostajemy więc klasycznie, krwawe sceny śmierci niezbyt mądrych nastolatków i zamaskowanego mordercę, którego tożsamość poznajemy w finale filmu; i w momencie gdy wydaje się nam, że już wszystko wiemy, zaczyna się prawdziwy fun. Reżyser pokusił się bowiem o dość szokujący twist, którego nie przewidzieliby najbardziej zaprawieni w bojach miłośnicy horrorów. Kolejne części trylogii, to już bezczelna zgrywa ze slasherowych konwencji, ale na szczęście do końca w błyskotliwym stylu. Dla fanów slasherow postmodernistycznych, którzy myślą, że wszystko zaczęło się od Krzyku, pozycja obowiązkowa!

Berberian Sound Studio

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Historia brytyjskiego dźwiękowca, który popada w obłęd podczas pracy nad swoim kolejnym horrororem, to prawdziwy hołd złożony kinu grozy. Inspiracji, tropów, nawiązań jest tu wiele, a dla każdego horrormaniaka, prawdziwą frajdą będzie ich śledzenie. Od włoskiego kina giallo, przez lynchowską psychodelę, aż po paranoje rodem z Lokatora Romana Polańskiego. Lata dokonań kina z dreszczykiem znalazły tu swoje ujście. Przy czym twórcy udało się na szczęście zachować równowagę między inspiracjami, a własnym, intrygującym stylem. Berberian Sound Studio to idealna propozycja na Halloween dla widzów lubujących się w horrorach, które może nieco wolniej się rozkręcają, ale za to uwodzą znakomitym klimatem i klimatem niewiadomej. Dodając do tego poplątaną fabułę pełną tajemnic, niewiadomych i sennych majak, otrzymujemy film, w którym nie ma jasnych odpowiedzi.

Gotyk

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Są tu jacyś fani Frankensteina? Film Kena Russella to propozycja idealna dla was! Gotyk to nic innego jak opowieść o tym jak powstała najsłynniejsza powieść Mary Shelley. Tematem przewodnim filmu stało się niezwykłe spotkanie, do którego doszło w pewną deszczową, czerwcową noc 1816 roku w willi Lorda Byrona. To właśnie wydarzenia, które miały wtedy miejsce, posłużyły Mary Shelley za inspirację podczas pracy nad historią potwora doktora Frankensteina. Na podstawie pamiętników Shelley, która opisała to spotkanie, Russel postanowił nakręcić swój film. Klimat seansu spirytystycznego, oblewanego przez bohaterów nalewką z opium, fantastycznie prezentuje się w wizji Russella. Gotyk to kino atmosfery, które w jesienny, deszczowy wieczór szczególnie oddziaływa na zmysły.

Inwazja porywaczy ciał

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Druga połowa lat 50. – rozpoczyna się kosmiczny wyścig. Stany Zjednoczone rywalizują z ZSRR o palmę pierwszeństwa w przestrzeni kosmicznej i kolejne zasługi na koncie. Wśród szarych obywateli, nieczułych na rządowe rywalizacje pojawia się prawdziwy lęk przed kosmosem i tą niewiadomą, która go wypełnia. Społeczne nastroje znajdują swoje ujście rzecz jasna, również w tekstach popkultury. Jednym z najbardziej przełomowych tytułów, wyrosłych na fali tych niepokojów jest Inwazja porywaczy ciał, film nakręcony na podstawie powieści Jacka Finneya pod tym samym tytułem. W kolejnych latach historia doczekała się sporej liczby remake’ów, przeróbek i zwyczajnie stawała się inspiracją przy tworzeniu zupełnie nowych opowieści. Oryginalna historia to wciąż kawał niezłego kina grozy, które przetrwało próbę czas i może cieszyć dziś zarówno miłośników fantastyki naukowej jaki i horroru. No bo co może być bardziej przerażające niż pozbawione emocji klony z kosmosu, które zajmują miejsca szarych obywateli w ich życiu codziennym?

It follows

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Ostatnie lata wyjątkowo obrodziły w niezależne horrory, które za niewielkie pieniądze, zapewniały niezapomniane wrażenia. Jednym z najbardziej oryginalnych tytułów był film Davida Mitchella Coś za mną chodzi, który wywołał spore zamieszanie na festiwalu w Cannes w 2014 roku. Mając w sobie ducha wczesnego Johna Carpentera i Davida Lyncha razem wziętych, a do tego wykorzystując ikonografię kina grozy, przywrócił do życia już nieco zapomniany klimat slasherów lat 80. Główną bohaterką historii jest nastoletnia Jay. Po odbyciu stosunku płciowego prześladowana jest przez tajemnicze istoty, które widzi tylko ona. Brzmi niedorzecznie? Być może! Na szczęście Coś za mną chodzi wygrywa tą mocno zakręconą fabułę po mistrzowsku. Genialny klimat przywodzący na myśl największe klasyki gatunki, przepiękne, mroczne zdjęcia, a do tego świetna muzyka, która wypada znakomicie, również jako samoistny twór – to zdecydowanie najmocniejsze punkty tej niezwykłej historii. Coś za mną chodzi to film, który na półtorej godziny przenosi nas w zupełnie inny świat, jakiego dawno nie widzieliśmy. Uważajcie, bo po seansie możecie nieco częściej oglądać się za siebie!

Nie oddychaj

Najlepsze horrory na Halloween
Fot. materiały prasowe

Fede Alvarez kilka lat temu dał się poznać jako wybitnie odważny koleś, który odważył się nakręcić remake kultowego Martwego zła. Film wywołał wielkie poruszenie wśród fanów, którzy nie mogli dojść do zgody, czy Urugwajczyk jest wizjonerem kina grozy, czy tylko może kolejnym wyrobnikiem, nie posiadającym własnego stylu, ani pomysłów. Na szczęście kolejny film młodego reżysera utarł nosa wszystkim niedowiarkom i pokazał, że trzeba się z nim liczyć. W Nie oddychaj, strzygi i upiory zostały zamienione na steranego przez życie, ale bardzo niebezpiecznego starca, do którego domu pewnej nocy postanawia włamać się grupka dzieciaków. Skok, który miał być najprostszym zadaniem w ich życiu, stanie się początkiem dramatycznych wydarzeń, które odmienią życie, każdej zamieszanej w nie osoby. Nie oddychaj nie jest może horrorem sensu stricte, ale jako klimatyczny thriller sprawdza się znakomicie. Mimo momentów, w których rozmija się z logiką, trzyma w napięciu do końca, aż do samego, mocno zakręconego finału. Stephen Lang tym filmem dołączył do grona najbardziej charyzmatycznych filmowych psychopatów.

ZOBACZ TAKŻE: TOP 100: najlepsze horrory i filmy grozy

banner