Home Rankingi TOP 50: najlepsze książki SF

TOP 50: najlepsze książki SF

TOP 50: najlepsze książki SF

Jakie są najlepsze książki SF? Jakie powieści warto przeczytać? Z tym trudnym pytaniem zmierzył się Michał Sobieszek. Zapraszamy do rankingu TOP 50: najlepsze książki SF wszech czasów.

Poniższa, subiektywna lista najlepszych książek science fiction, z pewnością nie zadowoli wszystkich fanów tego gatunku. Zawsze pojawiać się będą pytania rodzaju „Co tu robi ten i ów autor?” czy też „Dlaczego nie ma książek tamtego?”.

W związku z tym, liczę na to, że w toku kulturalnej dyskusji dorzucicie do niniejszego zestawienia swoje typy książek, które według Was powinny znajdować się w ścisłym kanonie literatury science fiction, a na mojej liście się nie znalazły. Zestawienie przygotowałem chronologicznie, według czasu pierwszych wydań książek.

ZOBACZ TAKŻE: Najlepsze polskie książki fantasy

Zapraszam Was na wyprawę do fantastycznych światów i rzeczywistości wykreowanych przez wyobraźnię najlepszych pisarzy gatunku. Jej początek sięga jądra Ziemi, a finał granic wirtualnej rzeczywistości.



1Najlepsze książki SF #1

Jules Verne – „Podróż do wnętrza Ziemi” (1864r.)

Najlepsze książki SFJules Verne to jeden z protoplastów fantastyki naukowej, chociaż pisał także książki podróżnicze, historyczne i kryminalne. Jedną z moich ulubionych jest „Podróż do wnętrza Ziemi” z 1864 roku. Główny bohater Otto Lidenbrock, profesor mineralogii, razem z bratankiem Akselem podróżują pod powierzchnią Ziemi, przebywając drogą od wygasłego islandzkiego wulkanu, aż do wyspy Stromboli na Morzu Śródziemnym. Obrazy przedpotopowego świata istot tam żyjących silnie poruszają wyobraźnię czytelnika i bardzo mi zapadły w pamięć. Polecam wydanie Naszej Księgarni z 1973 roku ze względu na bardzo klimatyczne ilustracje. Książka doczekała się niezbyt wiernej ekranizacji w 2008 roku, z Brendanem Fraserem i Joshem Hutchersonem. Zamiast małomównego przewodnika zagrała urocza islandzka aktorka Anita Briem.

Herbert George Wells – Wehikuł czasu (1895r.)

Najlepsze książki SFHerbert George Wells napisał ponad 60 ksiażek, głównie fantastycznych, ale ja najbardziej zapamiętałem „Wehikuł czasu” z 1895 roku. Bohater nazywany po prostu Podróżnikiem w czasie udowadnia, że czas można podporządkować ludzkiej potędze umysłu. Buduje tytułowy wehikuł czasu i przenosi się w daleką przyszłość do roku 802701. Ludzkość wyewoluowała w dwa różne gatunki: łagodnych, spędzających czas w ciągu dnia na zabawie Elojów i krwiożerczych, wychodzących w nocy Morloków. Powstały dwie ekranizacje kinowe i jedna telewizyjna. Osobiście chętnie obejrzałbym jeszcze raz tę zrealizowaną w 1960 roku w reżyserii George’a Pala, z Rodem Taylorem w roli głównej.

Aldous Huxley – Nowy wspaniały świat (1932r.)

Najlepsze książki SF

W 1932 roku Aldous Huxley stworzył jedną z najsłynniejszych literackich antyutopii. Całość to przerażająca wizja społeczeństwa przyszłości, uszczęśliwianego na siłę, całkowicie zorganizowanego, składającego się z pozbawionych uczuć wyższych ludzkich automatów, idealnych konsumentów o stałych potrzebach. „Szczęśliwi ludzie to tacy, którzy nie są świadomi lepszych i większych możliwości, żyją we własnych światach odpowiednio skrojonych do ich predyspozycji.” Książka otwiera oczy na wiele spraw i zjawisk zachodzących w kulturze, prawie, ludzkiej mentalności i obyczajowości.

 

Alfred Elton Van Vogt – Misja międzyplanetarna (1950r.)

Najlepsze książki SF

Jedna z moich ulubionych książek o wyprawie do innej galaktyki statkiem kosmicznym o wdzięcznej nazwie „Ogar kosmosu”. Załoga liczy około tysiąca osób, zawiera specjalistów z każdej dziedziny nauki i żołnierzy. Wśród nich znajduje się neksjalista Eliott Grosvenor, przedstawiciel nowej gałęzi wiedzy będącej czymś w rodzaju syntezy wszystkich kierunków nauki. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu dysponuje szerszym i bardziej analitycznym spojrzeniem na świat. Przed nimi cztery, pasjonujące, śmiertelnie niebezpieczne spotkania z obcymi istotami. Dla każdego fana serialu Star Trek jest to lektura obowiązkowa.

Isaac Asimov – Fundacja (1951r.)

Najlepsze książki SF

„Fundacja” z 1951 roku, jest częścią 16 tomowego cyklu Asimova, na który składa się 7 tomów Fundacji: trylogia Imperium Galaktyczne i tetralogia Roboty. Autor wymyślił naukę nazywaną psychohistorią, która pozwalała przewidzieć przyszłość za pomocą równań matematycznych. Niezwykle dopracowana wizja bardzo odległej przyszłości, pokazuje przemiany zachodzące w społecznościach na przestrzeni bardzo wielu lat. Główny bohater Hari Seldon przewiduje rozpad Imperium Galaktycznego i wiele lat chaosu. Żeby skrócić ten okres i przyspieszyć utworzenie nowej cywilizacji tworzy tytułową Fundację, skupiającą najlepszych naukowców z Imperium. Ciekawostka: Fundacja w pewnym stopniu zainspirowała George Lucasa do stworzenia Gwiezdnych Wojen.

John Wyndham – Dzień Tryfidów (1951r.)

Najlepsze książki SF

Powieść opisuje wiarygodną wizję upadku ludzkości. Pewnej nocy deszcz kolorowych odłamków komety powoduje, że wszyscy obserwujący ten fenomen tracą wzrok. Powstały chaos powoduje między innymi rozpowszechnienie się krwiożerczych roślin, tytułowych Tryfidów. Wyndham mistrzowsko pokazuje zachowania ludzi w obliczu takiej globalnej klęski żywiołowej. Niewidomi ludzie rozpaczliwie poszukują kogokolwiek widzącego żeby służył im swoim wzrokiem, inni chcą odbudować rasę ludzką tworząc poligamiczne społeczności. Powstały dwie ekranizacje, niezbyt udany miniserial z Dougray Scottem z 2009 roku, oraz nieco lepszy film z 1962 roku.

Ray Bradbury – 451 stopni Fahrenheita (1953r.)

Najlepsze książki SF

Bradbury wyraźnie obawiał się zmian zachodzących w świecie: nowinek technologicznych, telewizorów, komputerów, które zajęły sporo z przestrzeni człowieka, oddalając go tym samym od innych ludzi. Stworzył wizję przyszłości gdzie świat jest wyzbyty kultury wysokiej, a zdominowany jest przez tanie rozrywki dla mas; literatura jest zakazana. Główny bohater Guy Montag jest zagorzałym przeciwnikiem książek i zajmuje się ich niszczeniem, do czasu aż poznaje swoją sąsiadkę, która skłania go do zastanowienia się nad jakością jego życia. Książka niewątpliwie zainspirowała Kurta Wimmera, scenarzystę i reżysera świetnego filmu pt. Equilibrium (2002 r.) z Christianem Bale w roli głównej. Film gorąco polecam… zaraz po przeczytaniu książki.

Alfred Bester – Człowiek do przeróbki (1953r.)

Najlepsze książki SF

Tym razem mamy kryminał, którego akcja dzieje się w XXVI wieku, a światem rządzą wielkie korporacje. Ben Reich, szef jednej z nich, postanawia zrobić coś, czego nie udało się dokonać nikomu od ponad siedemdziesięciu lat: zamordować swojego głównego rywala. Jeśli komuś chociaż przyjdzie na myśl takie przestępstwo, powstrzymają go pracujący w policji telepaci. W przyszłości nie ma kary śmierci. Każdy człowiek z inklinacjami przestępczymi poddawany jest przemodelowaniu osobowości, co pozbawia go złych skłonności. Mamy tu wiarygodnie opisane postacie, fabułę zgrabnie łącząca sensację z elementami intrygującej tajemnicy oraz dynamiczną akcję. Wszystko to sprawia, że nawet dzisiaj książka z 1953 roku broni się zdumiewająco dobrze.

Alfred Bester – Gwiazdy moim przeznaczeniem (1956r.)

Najlepsze książki SF

Akcja drugiej wybranej przeze mnie książki Alfreda Bestera rozgrywa się w XXV wieku. Układ Słoneczny został całkowicie opanowany, a człowiek rozwinął w sobie zdolność do teleportacji, co wywołało falę przestępstw i drastycznych zmian społecznych. Powieść opowiada historię pomocnika mechanika kosmicznego Gullivera Foyle, najprzeciętniejszego bohatera jakiego można sobie wyobrazić. Jako jedyny przeżył katastrofę statku kosmicznego „Nomad”. Gdy inny statek obojętnie mija wrak, nie udzielając pomocy rozbitkowi, ten wpada w nieopanowaną wściekłość i postanawia się zemścić.

 

Daniel Keys – Kwiaty dla Algernona (1959r.)

Najlepsze książki SF

W powieści „Kwiaty dla Algernona” główny bohater Charlie Gordon, niepełnosprawny umysłowo mężczyzna w średnim wieku, bierze udział w eksperymencie, który ma podnieść jego iloraz inteligencji. Charlie prowadzi dziennik, zaś czytelnik śledzi zmiany jakie w nim zachodzą. Przez pierwsze strony trudno przebrnąć, z powodu błędów ortograficznych i językowych. Bohater jednak stopniowo pisze coraz klarowniej, aż staje się geniuszem. Pisarz świetnie pokazuje zmieniające się reakcje otoczenia na Gordona, początkowo jest obiektem żartów, a potem gdy przewyższa wszystkich inteligencją ludzie go odrzucają. Niestety zmiany powstałe w wyniku eksperymentu nie są na stałe. Poruszająca historia, która na długo zostaje w głowie po przeczytaniu powieści.


  • shinobi

    A teraz 50 najlepszych książek popularno naukowych w stylu Danikena.

  • peoplot

    kiepski ranking, wiele z top20 brakuje

    • Krzysztof Parafinski

      Mianowicie jakich?

      • xVinniVx

        Dobrych 🙂 Czasy się zmieniają, wiele z propozycji jest na dzisiejsze czasy bardziej ciekawostką. A niestety, nie każdy trzyma się tak dobrze, jak DIUNA.

        Taki urok książek SF – jak są niezbyt poprawnie napisane, to tracą na wartości z czasem. W końcu, kiedy czyta się o „technologicznym wynalazku na miarę roku 2400” – którym jest… telefon komórkowy, to trudno o budowę odpowiedniego klimatu, prawda?

      • TL

        Przykładowo Fiasko Lem’a cześć z tych książek przebija

        • Lem to w ogóle wszystkich przebija 🙂

          • Michał Sobieszek

            Z Lema można by stworzyć osobny ranking :D. Masę świetnych książek napisał.

        • Waldemar Janczy

          Dla mnie Katar – niesamowity klimat.

  • Interesujący ranking, ale wygląda trochę subiektywnie, a trochę losowo. Niemniej jednak dużo ciekawych pozycji kradnę i wrzucam w kolejkę.

  • mleczaj wełnianka

    Trochę dziwny ranking. Dużo klasyki (staroci) może nawet za dużo. Imho kontrowersyjny wybór czarnych oceanów Dukaja – akurat za tą pozycją nie przepadam.

    • hdhvb

      „Dużo klasyki (staroci) może nawet za dużo.”

      Przeczytaj „Nowy wspaniały świat”. Koniecznie.

      • mleczaj wełnianka

        czytałem. Jako lekturę. Na studiach. 22 lata temu.

        • Michał Sobieszek

          Cóż, jest trochę staroci, ale moim zdaniem do tej pory wspaniale się je czyta. Mnie akurat „Czarne oceany” najbardziej przypadły do gustu z książek tego autora.

  • Mariusz Nakielny

    Polecam serdecznie książkę nieżyjącego już autora IRA LEVIN – Ten wspaniały dzień. Historia ucieczki , aż prosi się o sfilmowanie – to autor książki Dziecko Rosemary

  • Kordian Zadrożny

    Tak hurtem, „Wieczna wojna” genialna, Dziękuje za przedstawione Dukaje, próbowałem jakiegoś ale mi nie wchodził, spróbuję się przeprosić. „Ślepowidzenie”, czyta się bardzo trudno, ale treść tego warta.

    • Michał Sobieszek

      Dukaj najbardziej jest przystępny w opowiadaniach. Jest taki tomik „Ruch generała”, bardzo polecam. Jeśli nawet jakieś opowiadanie nie przypadnie do gustu, można przejść do następnego. I jeszcze „Czarne oceany” to według mnie najłatwiejsza w odbiorze książka Dukaja.

  • Kris

    „Luna to surowa pani” – R. Heinlen’a. Polecam gorąco. Opis u wuja Googl’a.

    • Heinlein jest ogólnie niezły.

  • Waldemar Janczy

    Gniazdo Światów – Marka Huberatha – na zawsze zmienia postrzeganie rzeczywistości. Kilka tygodni nie mogłem się otrząsnąć po lekturze. Ciężko ją streścić, to trzeba przeczytać.

  • Kokoroko

    Jeżeli chcecie coś w miarę nowego i polskiego polecam cykl Tomasza Kołodziejczaka „Kolory sztandarów” i drugą część „Schwytany w światła”. Bardzo przypadła mi do gustu, szkoda, że nie ma kontynuacji ale mam nadzieję, że autor wróci do tematu:-)

banner