Home Rankingi Najlepsze mniej znane seriale Netflixa

Najlepsze mniej znane seriale Netflixa

Najlepsze mniej znane seriale Netflixa

Jakie są najlepsze seriale Netflixa? Na myśl od razu przychodzi House of Cards, Stranger Things czy też Narcos. Ale Netflix to również mniej znane produkcje, które warto zobaczyć.

W poniższym zestawieniu znajdziecie seriale, które nie miały tak dużej promocji jak ostatnie marvelowe produkcje (Daredevil, Jessica Jones, Luke Cage) czy też głośne Narcos albo House of Cards. Stranger Things z kolei pokazało, że Netflix jest w stanie zaprezentować świetny serial, który bez dużej promocji zaczyna żyć własnym życiem.

Poniżej znajdziecie osiem serii, które w pewnych kręgach z pewnością są popularne, ale mimo wszystko – rzadko kiedy ktoś je wymienia jednym tchem obok tych wymienionych powyżej. A jeśli nie widzieliście którejś z tych produkcji, to już wiecie, co robić w chłodne wieczory.

ZOBACZ TAKŻE: Najlepsze horrory online – gdzie oglądać za darmo? 



3%

Akcja serialu rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w której ludność żyje w skrajnej nędzy. Co roku odbywają się jednak specjalne testy, gdzie 20-latkowie maja szansę zasiedlić tajemniczą Wyspę będącą spełnieniem marzeń każdego człowieka. To jednak zaledwie 3% całej populacji. By tam trafić, trzeba przejść skomplikowany proces.

Brazylijski serial SF ma ciekawą wizję świata, trzymający w napięciu scenariusz, bohaterów z krwi i kości oraz niejednoznaczny finał. Całość bardzo mocno odnosi się do socjologicznej fantastyki, kojarzącej się z dokonaniami George’a Orwella. I przykład tego, że Netflix potrafi zrobić własny serial – nie tylko w USA.

Santa Clarita Diet

Małżeństwo Hammondów wiedzie typowe i dość rutynowe życie. Oboje są agentami nieruchomości. Pewnego dnia, w trakcie prezentacji jednego z mieszkań, Sheila wymiotuje przy klientach. Okazuje się, że z niewyjaśnionych przyczyn zaczyna jej smakować tylko surowe mięso – w tym ludzkie. Jej mąż Joel stara się przywrócić żonę do normalności, szukając pomocy wśród nietuzinkowych osób.

Santa Clarita Diet to jeden z najbardziej szalonych seriali ostatnich tygodni. Czarny humor i krew wręcz wylewa się z ekranu. Drew Barrymore i Timothy Olyphant to para idealna – między nimi wręcz iskrzy i zanim się spostrzegamy, zaczynamy dopingować ich w absurdalnych wydarzeniach, które mają miejsce. Fani grozy, makabry i popkultury będą się bawić wyśmienicie.

The OA

Do szpitala trafia tajemnicza dziewczyna. Okazuje się, że po raz ostatni widziano ją siedem lat temu. Nie potrafi lub nie chce powiedzieć, gdzie była. Nie rozpoznaje nawet swoich rodziców, gdyż wcześniej była… niewidoma. Co ciekawsze – główna bohaterka twierdzi, że wcale nie zaginęła.

Netflix o serialu nie informował mediów. Na kilka dni przed premierą wypuścił po prostu tajemniczy zwiastun, potem pełen sezon i… zapowiedział już drugi. O produkcji paradoksalnie zrobiło się głośno dlatego, że nikt nic o niej nie wiedział. A całość jest naprawdę niezła, ale trzeba się nastawić na coś totalnie innego, niż się dotychczas widziało.

Łowcy trolli

Pewien nastolatek natrafia na amulet na ulicy. Okazuje się, że to jest to starożytny artefakt i tylko on może uratować dwa światy. By to zrobić, musi pomóc przesympatycznym trollom. Okazuje się, że zadanie nie będzie łatwe, a w tle czai się pradawne zło…

Całość ogląda się niczym znakomitą kinową animację. Nic dziwnego – za realizację odpowiada słynny DreamWorks, zaś głównym twórcą jest Guillermo del Toro. Łowcy trolli to znakomita pozycja zarówno dla młodszych, jak i starszych widzów. Scenariusz jest świetnie rozpisany i w żaden sposób nie odstaje od tego, co serwuje nam chociażby Pixar. Świetna rzecz!

Hemlock Grove

Hemlock Grove to małe miasteczko w Pensylwanii. Lokalną społecznością wstrząsa brutalne morderstwo młodej dziewczyny. Rozpoczyna się polowanie na zabójcę. Mieszkańcy obwiniają za makabryczną zbrodnię zbiegów z biotechnologicznej placówki. Podejrzenie pada również na 17-letniego Petera, który… uważa się za wilkołaka. A to zaledwie czubek góry lodowej, jeśli chodzi o podejrzanych.

Zapowiada się jak rasowy kryminał? Nic bardziej mylnego. Hemlock Grove to pełen zjawisk paranormalnych serial, w którym liczy się przede wszystkim klimat. Atmosfera jest tak gęsta, że można ją kroić nożem. To raczej serial, który ciężko obejrzeć za jednym zamachem. Dużo tajemnic, zagadek i specyficzny klimat powodują, że warto całość oglądać uważnie. I być przygotowanym na wszystko!

One Day At Time

Serial przedstawia losy amerykańsko-kubańskiej rodziny. Rozwódka i weteranka wychowuje dwójkę dzieci – nastoletnią córkę i dorastającego syna. Wraz z nimi pod jednym dachem żyje konserwatywna babcia. Wspólnie starają się pogodzić różne poglądy na wiele spraw.

Jeśli szukacie DOBREGO sitcomu, to już nie musicie. One Day At Time to niezwykle ciepła opowieść ubrana w luźny, komediowy styl. Całość to nie tylko udane żarty sytuacyjne i dobre dialogi, ale również pełnokrwiści bohaterowie, których nie sposób nie lubić. I ta wspaniała Rita Moreno – ciężko uwierzyć, że ma 85 lat! Jeśli potrzebujecie serialu na poprawę humoru, to zdecydowanie warto zatrzymać się przy tym.

BoJack Horseman

Animowany serial opowiada o człowieku-koniu, który w latach 90. był gwiazdą popularnego sitcomu. Po jego zakończeniu jego życie staje się ciągiem przypadkowych zdarzeń. Po kilku latach stara się rozpocząć karierę na nowo, jednak zmagając się z wieloma uzależnieniami, nie jest to łatwe.

Jeden z lepszych seriali animowanych dla dorosłych ostatnich lat. Ta słodko-gorzka historia potrafi mocno dać po głowie. Bardzo szybko przestajemy zauważać karykaturalną głowę konia i śmiać się z żartów, gdyż w pewnym momencie bywa po prostu smutno. Przez śmiech i ironię, całość ostatecznie mocno skłania do refleksji.

Frontier

Akcja rozgrywa się w XVIII wieku w okolicy zatoki Hudsona – wówczas był to jeden z najważniejszych szlaków handlowych. Źródłem dochodu są futra, o które walczą kompanie brytyjskie, francuskie, szkockie i amerykańskie. W to wszystko wplątane są miejscowe plemiona. Trwa krwawa batalia między grupami.

Koprodukcja Discovery Canada i Netflixa imponuje rozmachem, naturalną scenografią i świetnymi zdjęciami. Serial jednak bywa momentami zbyt schematyczny. Jason Momoa dwoi się i troi, jednak czasami groźne miny nie wystarczają. Jednak jeśli szukacie historycznego serialu na wieczór i nie macie zbyt wygórowanych oczekiwań, to całość może podejść.

  • ghenesis

    Zdecydowanie brakuje tu Black Mirror oraz Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently’ego (chyba, że są to ‚bardzo znane seriale’).

    • FilmyFantastyczne

      O 3. sezonie Black Mirror więcej pisaliśmy tu:

      http://filmyfantastyczne.pl/rankingi/black-mirror-3-sezon-najlepsze-odcinki

      Z kolei Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently’ego to BBC America i po prostu potem pojawiło się na Netfliksie – dlatego nie daliśmy tego w tym zestawianiu.

    • techniczny

      Bo Black Mirror widzieli już chyba wszyscy.
      PS. 3% spoko jest

  • Sylwester Pietrzyk

    A gdzie The Expanse? Malo u nas popularny a znakomity serial hard sci-fi (czyli mocno oparty na nauce vs kosmiczne bajki jak Star Wars), przez niektórych oceniany jako „kosmiczna Gra o Tron”.

  • Meri

    OA to straszna kupa niestety. BoJack, Archer, Rick and Morty – świetne. Reszta listy wyglada obiecujaco, trzeba zerknac 🙂