Home Rankingi TOP 10: najlepsze filmy science fiction

TOP 10: najlepsze filmy science fiction

TOP 10: najlepsze filmy science fiction

Najlepsze z najlepszych – oto filmy science fiction, które trzeba znać!

No dobra – jeśli przypadkiem któregoś z poniższych filmów nie widzieliście, to nic się nie stanie. Ba! Zazdroszczę, bo najlepsze dopiero przed Wami…

Gwoli ścisłości – ten ranking przedstawia moje najlepsze filmy science fiction. Takie swoiste TOP 10 filmów SF, które miały na mnie olbrzymi wpływ. Jestem pewien, że każdy ma w głowie zupełnie inne tytuły. Jak macie ochotę to śmiało piszcie w komentarzach, co powinno się znaleźć w zestawieniu! Z własnego doświadczenia wiem, że samemu często patrzę w dyskusję pod tekstem, by sprawdzić co ciekawego ludzie dodali. Dzięki temu jest szansa by wyłapać swoiste perełki.

Pewnie zapytacie:

„A gdzie Star Wars?”

Ano, nie ma. Jasne, są naprawdę dobre, ale mnie osobiście nigdy nie chwyciły aż tak bardzo, jak obrazy na liście poniżej.

Sprawdź również inne rankingi:

TOP 100: najlepsze horrory i filmy grozy
TOP 10: najlepsze horrory science fiction
Najlepsze filmy o zombie, których nie widziałeś
Najlepsze horrory 2015 roku
Najlepsze filmy 2015 roku
Najlepsze seriale 2015 roku
Najlepsze komedie




Ok, bez zbędnego owijania – oto najlepsze filmy science fiction (moim zdaniem):

2001: Odyseja kosmiczna

Najlepsze filmy science fiction 1
Fot. materiały prasowe

Stanley Kubrick był załamany, gdy w trakcie premiery salę kinową opuściło ponad 200 osób. Nie spodziewał się, że jego produkcja w późniejszych latach obrośnie takim kultem. A trzeba przyznać, że to jeden z najważniejszych filmów w historii kina. Twórca wraz ze swoją ekipą wymyślił ponad 200 nowych,wcześniej niewykorzystywanych trików, czyniąc swoją produkcję przełomową, jeśli chodzi o efekty specjalne.

Jednak najważniejsza w tym wszystkim jest historia przedstawiająca fundamentalne prawdy o istnieniu człowieka we wszechświecie. Nie oszukujmy się – „2001: Odyseja kosmiczna” wymaga bardzo wiele skupienia i dla przeciętnego widza jest trudna w odbiorze, jednak każdy seans niesie świeże doznania.

Obcy: Ósmy pasażer Nostromo

NajlepszeFilmyScienceFiction2
Fot. materiały prasowe

Ówcześni widzowie byli przyzwyczajeni do wesołego podróżowania po kosmosie rodem z „Gwiezdnych wojen”, gdzie czekały na nich przygody, które ostatecznie kończyły się happy endem. Gdy na scenie pojawił się ksenomorf, nic już nigdy nie było takie samo. Ridley Scott wraz z grupą speców od efektów specjalnych (niezapomniany H.R. Giger) postanowił stworzyć film i postać, które jeszcze przez kolejne lata śniły się po nocach wielu widzom.

Sigourney Weaver zaś stała się jedną z pierwszych kobiet, która była główną bohaterką amerykańskiego filmu. „Obcy” do dzisiaj pozostaje niedoścignionym wzorem na wielu poziomach. Pamiętajcie – w kosmosie nikt nie usłyszy Waszego krzyku.

Blade Runner

NajlepszeFilmyScienceFiction3
Fot. materiały prasowe

Ciężko uwierzyć, że gdy film trafił do kin, w ogóle nie przypadł do gustu zarówno krytykom, jak i widzom. Ta ekranizacja powieści Philipa K. Dicka została doceniona dopiero po latach. A trzeba przyznać, że to jeden z tych obrazów, który pięknie się starzeje – staroszkolne efekty specjalne do dzisiaj zachwycają.

Poszukiwanie przez głównego bohatera niebezpiecznych androidów staje się punktem wyjścia do przedstawienia znacznie poważniejszych tematów – a to wszystko w otoczce konwencji retro future z niesamowitą muzyką stworzoną przez Vangelisa. Cudo!

Matrix

NajlepszeFilmyScienceFiction4
Fot. materiały prasowe

Końcówka lat 90. należała do „Matrixa”. To co wówczas zobaczyliśmy na ekranie, przechodziło ludzkie pojęcie – efekty specjalne wręcz wgniatały w fotel! Jednak pod płaszczykiem dynamicznych scen akcji, otrzymaliśmy jeden z najbardziej inteligentnych filmów science fiction w historii kina.

„Matrix” doczekał się wielu analiz pod różnym kątem. Nic dziwnego – liczba symboli występujących w tym obrazie jest olbrzymia. Po tym filmie, nasza rzeczywistość nigdy nie była już taka sama. Każdy fan wie, że „łyżka nie istnieje„.

Mad Max 2

NajlepszeFilmyScienceFiction5
Fot. materiały prasowe

Niskobudżetowa część pierwsza odniosła na tyle duży sukces, że mało znany australijski reżyser George Miller postanowił ponownie zanurzyć się w postapokaliptycznym świecie. Powiedzenie, że „nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki” zupełnie go nie dotyczyło.

Mel Gibson w roli małomównego Wojownika Szos walczącego ze zdegenerowanymi ludźmi, otworzył sobie bramę do kariery w Hollywood, zaś fani science fiction otrzymali jednego z najbardziej wyrazistych bohaterów jakiego widziało kino. Całość to do dzisiaj ostra jazda bez trzymanki – niesamowite popisy kaskaderskie, smród spalin i totalna destrukcja na opuszczonych drogach.

Terminator 2

NajlepszeFilmyScienceFiction6
Fot. materiały prasowe

Arnold Schwarzenegger w swojej popisowej roli robiący rozpierduchę totalną! Pościgi, strzelaniny i „Hasta la vista, baby” – to jeden z tych filmów, który cały czas ogląda się z wielką przyjemnością, mimo kolejnych lat na karku.

James Cameron mając znacznie większy budżet, w dużej mierze postawił na rewolucyjne efekty specjalne, które na szczęście, nie przysłoniły całego filmu. Bo historia przyjaźni między cyborgiem a młodym chłopcem w obliczu zagłady świata do dzisiaj chwyta za serce.

Obcy: Decydujące starcie

NajlepszeFilmyScienceFiction7
Fot. materiały prasowe

Pierwsza część była dla widzów o stalowych nerwach – mroczna, brudna i klaustrofobiczna. Druga przynosi nam już zupełne inne podejście do tematu. Tym razem do walki z Obcymi ruszają dzielni żołnierze marines, którzy dostają niezłego łupnia od ksenomorfów.

Wciąż jest znakomicie zbudowany klimat (niezapomniany wykrywacz ruchu!), jednak w tym przypadku mamy do czynienia z zupełnie innymi emocjami. To już nie typowy strach, że coś nagle wyskoczy lecz bitwa totalna. W trakcie seansu czujemy się jak główni bohaterowie – osaczeni z każdej strony. A całość to przy okazji świetne rozwinięcie kultowej sagi.

Żołnierze kosmosu

NajlepszeFilmyScienceFiction8
Fot. materiały prasowe

Bezkompromisowy, brutalny, momentami obrzydliwy – pozycja niekoniecznie dla tych, co boją się robaków. Ekranizacja słynnej powieści Roberta A. Heinleina, która pokazuje w dosadny sposób, czym jest wojna. Można zaryzykować stwierdzenie, że to swoista produkcja antywojenna, która pod przykrywką czarnego humoru ukazuje koszmar zwykłego żołnierza w otoczce science fiction.

CGI być może dzisiaj delikatnie kuleje, jednak tradycyjne efekty specjalne z użyciem animatroniki zapewne długo się nie zestarzeją. To właśnie dzięki temu olbrzymie kosmiczne owady wyglądają tak, a nie inaczej.

Predator

NajlepszeFilmyScienceFiction9
Fot. materiały prasowe

Zanim Predator walczył z Obcym, wpierw próbował pokonać go Arnold Schwarzenegger. Znakomity klimat osaczenia w dżungli, niezapomniana ścieżka dźwiękowa, charyzmatyczni bohaterowie i główny przeciwnik w postaci kosmicznego łowcy – klasyka kina akcji i SF! Predator na stałe wpisał się w krajobraz popkultury – z jego udziałem mogliśmy zobaczyć mnóstwo komiksów, gier i kolejnych filmów.

Ciężko uwierzyć, że pierwotnie ten słynny kosmita miał wyglądać zupełnie inaczej – jego ostateczny wygląd powstał „na szybko” w trakcie jednego z lotów na plan zdjęciowy. To był strzał w dziesiątkę!

Cube

NajlepszeFilmyScienceFiction10
Fot. materiały prasowe

To jeden z tych filmów, który podczas seansu wywołuje autentyczny paraliż. Niskobudżetowa i kameralna produkcja zdecydowanie nie jest dla osób z lękiem klaustrofobii, gdyż cała akcja rozgrywa się w tajemniczym sześcianie najeżonym pułapkami.

Czym jest tajemniczy sześcian? Dlaczego znaleźli się w nim tacy, a nie inni ludzie? Czy to zagrywka rządu, czy też może Obcy? Film nie pokazuje nam odpowiedzi (załóżmy, że kolejne tragiczne części nie istnieją), jednak w znakomity i przerażający sposób obrazuje ludzką psychikę wystawioną na ciężkie próby.

Jędrzej Bukowski

  • techniczny

    „Film nie pokazuje nam odpowiedzi”, „dostają niezłego łupnia”, czy to nie za dużo spoilowania, man? 🙂

  • ta

    Cube? Really…

banner