Home Recenzje FIFA 18 – recenzja gry na PlayStation 4

FIFA 18 – recenzja gry na PlayStation 4

FIFA 18 – recenzja gry na PlayStation 4 9.0

Wszystkie największe piłkarskie ligi w Europie zaczęły swoje rozgrywki już ponad miesiąc temu. Okienko transferowe zakończyło się pod koniec sierpnia. Lato należało do Neymara, najdroższego piłkarza w historii. Jak dotąd. Nadszedł czas na najnowszą odsłonę gry piłkarskiej od EA. Zapraszamy do naszej recenzji gry FIFA 18.

Przełom września i października to tradycyjnie czas powrotów na wirtualne boiska – fani piłki nożnej i gier wideo mogą przesterować nowe składy w akcji na cyfrowej murawie. Jak w tym sezonie prezentuje się najnowsza odsłona serii FIFA? Po wielu godzinach zabawy mogę powiedzieć, że jest naprawdę bardzo dobrze. FIFA 18 jest lepsza od swojej poprzedniczki, ale jeżeli szukacie spektakularnych zmian w jakości, to w osiemnastce ich nie znajdziecie. Widać za to żmudą pracę twórców nad usprawnieniem mechaniki rozgrywki, dzięki czemu gra się o wiele przyjemniej, niż w siedemnastkę.

Stadiony świata

Fifa 18 recenzja gry

Tegoroczna gwiazdą z okładki najnowszej odsłony gry piłkarskiej od Electronic Arts jest Cristiano Ronaldo. Piłkarz kompletny, który osiągnął w zawodowym futbolu prawie wszystko. Taka właśnie jest nowa FIFA. Gra prawie kompletna, która próbuje nie tylko udawać w gamplayu prawdziwe spotkania, ale także pod względem oprawy audiowizualnej i licencji. Nie chodzi tylko o herby, stroje czy piłkarzy. W tym roku także oprawa graficzna angielskiej Premier League, hiszpańskiej La Liga i amerykańskiej MLS, dzięki grafikom znanym z ekranów telewizorów przypomina jeszcze bardziej prawdziwe transmisje sportowe. Do tego wszystkie drużyny angielskiej ekstraklasy otrzymały prawdziwe stadiony. Dzięki takim dodatkom, gra się jeszcze lepiej, bo dzięki nim możemy poczuć atmosferę wielkiego piłkarskiego święta. Piłkarze nie tylko wyglądają tak jak ci prawdziwi, ale także w podobny sposób się poruszają po boisku. W najnowszej wersji poprawiono także animacje. Graficzne usprawnienia są konsekwentnym szlifowaniem działających elementów. Nie wszyscy lubią polski komentarz w grze, ale trzeba przyznać, że w tym roku wypada on lepiej pod względem kontekstu pojawiających się fraz. W FIFIE 17 nie raz zdarzało się, że nie pasował do sytuacji na boisku.

Szpakowski jest pod wrażeniem

Fifa 18 recenzja gry

Oczywiście nie tylko strona wizualna została podrasowana w stosunku do siedemnastki. Jądro gry, czyli gameplay przeszedł tez solidny lifting. Gra stała się bardziej kombinacyjna. Musimy się czasami sporo napracować, żeby ostatecznie umieścić piłkę w bramce. Wreszcie też czuć wprowadzane w trakcie rozgrywki modyfikacje w stylu gry. W poprzedniej edycji miałem wrażenie, że dopiero rzucając wszystkie siły do przodu, można było odczuć różnicę w trakcie gry. Teraz wszystkie zmiany od razu widać w ustawieniu naszych zawodników. Poprawiono tez znacznie SI naszych boiskowych kolegów, realizujących założenia taktyczne i doskonale się ustawiających. Jeżeli schodzimy napastnikiem na skrzydło, to nasz skrzydłowy schodzi do środka. O wiele lepiej też panuje się nad zawodnikami. Nie musimy używać sztuczek technicznych, żeby utrzymać się dłużej przy piłce czy przedryblować przeciwników. Usprawniono również grę skrzydłami. O wiele łatwiejszy jest o spektakularny rajd bokiem boiska. Tak jak w prawdziwym futbolu – o wyniku decydują boczni obrońcy i skrzydłowi. Gra wydaje się być trochę wolniejsza od poprzedniczki. Dzięki temu jednak naprawdę czuć, który zawodnik dysponuje dobrym przyspieszeniem i szybkością biegu. To kolejny element, który może pomóc nam w przełamaniu szczelnej w tym roku linii obrony naszych wirtualnych przeciwników.




W FIFIE 17 zadebiutował tryb fabularny, w którym kierowaliśmy karierą Alexa Huntera. W tym roku EA przygotowało kolejną część tej historii. Nie jestem fanem takich trybów, ale trzeba przyznać, że spece od Elecrtonic Arts dokonali rzeczy niemożliwej – zrobili ciekawszą historię od twórców NBA 2K, którzy w poprzednich latach wyznaczali trendy fabularyzowanych karier. Tak jak w ubiegłym roku możemy na boisku kierować poczynaniami całego zespołu lub samego Alexa Huntera. Lifting przeszedł także tryb kariery. W tym roku bardziej rozbudowane są negocjacje transferowe, wzbogacono je o filmiki, mające ilustrować nasze rozmowy na temat transferów nowych zawodników do naszego klubu. Jak w poprzednich latach świetnie sprawdza się tryb Sezony, w którym rywalizujemy online z innymi graczami z całego świata. FIFA 18 oferuje sporo różnych możliwości spędzania czasu na boisku piłkarskim.

Fifa 18 recenzja gry

Nowa odsłona najpopularniejszej gry piłkarskiej na świecie, to ekstraklasa grywalności i oprawy audiowizualnej. Trzeba dodać, że jak co roku twórcy przyłożyli się również do wyboru utworów, które towarzyszą nam w trakcie nawigacji po menu. Jest rockowo, elektronicznie i popowo. Kawałków jest tak dużo, że długo nie będzie opcji na to, że zaczną nam się nudzić. FIFA 18 jest zakupem obowiązkowym dla fanów gier sportowych. EA od wielu lat trzyma poziom. Nic nie wskazuje na to, żeby miało się coś w tej materii zmienić.

KRA

Kopię gry dostarczył wydawca – Electronic Arts Polska

FIFA 18 - podsumowanie

9.0

Plusy:
+ Poprawiony gameplay
+ Dopracowani zawodnicy pod względem wizualnym oraz motorycznym
+ Licencje
+ Tryby
Minusy:
- Nie ma rewolucji (dla niektórych może to być minus)
- Zredukowana liczba oficjalnych stadionów w lidze hiszpańskiej
- Braki w licencjach zespołów narodowych

Ocena9.0
Reader Rating: ( 0 vote ) 0

banner