American Horror Story – ile sezonów ma ta seria i od czego zacząć?

0 Comments

American Horror Story – ile sezonów ma ta seria i od czego zacząć?

Jeśli wpisujesz w Google pytanie „american horror story ile sezonów”, to pewnie chcesz szybkiej odpowiedzi, ale przy okazji dobrze wiedzieć, czy w ogóle warto w to wchodzić. I szczerze? To jeden z tych seriali, które potrafią jednocześnie zachwycić pomysłem i zmęczyć przesadą. Jako ktoś, kto nie uważa się za wielkiego eksperta od telewizyjnych horrorów, patrzę na ten tytuł trochę jak zwykły widz: z ciekawością, ale też z odrobiną sceptycyzmu.

American Horror Story to antologia, czyli serial, w którym każdy sezon opowiada inną historię, choć często z udziałem tych samych aktorów. Dzięki temu nie trzeba oglądać wszystkiego po kolei jak klasycznej fabuły ciągłej, ale z drugiej strony łatwo się pogubić w tym, ile właściwie tych sezonów już powstało. No to uporządkujmy temat.

Ile sezonów ma American Horror Story?

Na dziś American Horror Story ma 12 pełnych sezonów, które zostały oficjalnie wyemitowane. To właśnie ta liczba najczęściej pojawia się w odpowiedzi na pytanie „american horror story ile sezonów”. Serial zadebiutował w 2011 roku i przez lata stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek telewizyjnego horroru.

Każdy sezon ma własny tytuł i motyw przewodni. To ważne, bo w praktyce nie oglądasz jednego długiego serialu, tylko zestaw osobnych historii osadzonych w różnych realiach: od nawiedzonego domu, przez szpital psychiatryczny, po sabat czarownic, cyrk dziwolągów czy klimat slashera z lat 80. Taki format ma duży plus: jeśli jeden sezon ci nie siądzie, kolejny może okazać się zupełnie w twoim guście.

Z perspektywy widza to też ciekawy przypadek. Niby mówimy o jednym tytule, ale poziom poszczególnych odsłon bywa bardzo nierówny. Jedne sezony są naprawdę gęste, niepokojące i pomysłowe, a inne sprawiają wrażenie, jakby twórcy mieli świetny start, ale nie bardzo wiedzieli, jak to wszystko sensownie domknąć. To zresztą jeden z najczęściej powtarzanych zarzutów wobec całej serii.

Lista sezonów American Horror Story w skrócie

Żeby łatwiej było się odnaleźć, warto znać podstawową listę sezonów. Pierwszy to

Murder House

, czyli historia nawiedzonego domu, od której wszystko się zaczęło. Drugi sezon,

Asylum

, dla wielu fanów pozostaje najlepszy, bo miesza horror psychologiczny, religijny niepokój i motyw zamknięcia w miejscu, z którego trudno uciec. Trzeci to

Coven

, skupiony na czarownicach i bardziej stylowy niż straszny.

Dalej mamy

Freak Show

,

Hotel

,

Roanoke

,

Cult

,

Apocalypse

,

1984

,

Double Feature

,

NYC

i

Delicate

. Już po samych tytułach widać, że twórcy lubią skakać po konwencjach. Raz jest gotycko i duszno, raz kampowo, raz brutalnie, a raz bardziej społecznie i politycznie. To serial, który bardzo często próbuje robić kilka rzeczy naraz.

Nie ukrywam, że właśnie ta różnorodność jest jednocześnie największą zaletą i największym problemem American Horror Story. Kiedy trafia się sezon z mocnym pomysłem i dobrze dobranym klimatem, ogląda się to świetnie. Ale kiedy forma zaczyna dominować nad treścią, można odnieść wrażenie, że pod błyszczącą oprawą kryje się trochę mniej, niż obiecywał początek.

Jeśli więc pytasz tylko o liczbę sezonów, odpowiedź jest prosta. Jeśli jednak pytasz też po cichu, czy wszystkie warto obejrzeć, to już odpowiedź brzmi: niekoniecznie. To raczej serial do wybierania ulubionych odsłon niż do bezrefleksyjnego maratonu od początku do końca.

Czy trzeba oglądać sezony po kolei?

W teorii nie. I to jest chyba najlepsza wiadomość dla nowych widzów. Ponieważ American Horror Story działa jako antologia, większość sezonów można oglądać niezależnie. Każda historia ma własnych bohaterów, własne miejsce akcji i osobny finał. Nie musisz więc zaczynać od pierwszego sezonu tylko dlatego, że tak wypada.

W praktyce sprawa jest jednak trochę bardziej skomplikowana. Twórcy lubią wrzucać smaczki, nawiązania i powracające postacie, które łączą poszczególne sezony w luźniejsze uniwersum. Najbardziej widać to zwłaszcza w sezonie

Apocalypse

, który mocno korzysta z wydarzeń znanych z wcześniejszych odsłon, szczególnie

Murder House

i

Coven

. Jeśli obejrzysz go bez kontekstu, część emocji i sensów po prostu ci umknie.

Dlatego najuczciwiej powiedzieć tak: nie musisz oglądać po kolei, ale czasami warto. Jeśli zależy ci na pełniejszym obrazie i lubisz wyłapywać połączenia między historiami, chronologiczne oglądanie ma sens. Jeżeli jednak po prostu szukasz dobrego horroru na wieczór, możesz zacząć od sezonu, który najbardziej pasuje do twojego gustu.

To zresztą jedna z rzeczy, które sprawiają, że serial jest tak popularny. Nie stawia wysokiego progu wejścia. Nie musisz znać całej mitologii, żeby wejść w klimat. Wystarczy, że wybierzesz motyw, który cię kręci: dom z duchami, szpital psychiatryczny, wiedźmy, hotel pełen dziwactw albo slasherowy powrót do lat 80.

Od którego sezonu najlepiej zacząć?

Tu wszystko zależy od tego, czego oczekujesz od horroru. Jeśli chcesz czegoś najbardziej klasycznego i przystępnego, dobrym startem będzie

Murder House

. To sezon, który ustawił ton całej serii: jest mrocznie, momentami dziwnie, trochę melodramatycznie, ale też naprawdę wciągająco. Nie wszystko się tam zestarzało idealnie, ale jako punkt wejścia nadal działa.

Jeśli wolisz cięższy klimat i bardziej intensywny niepokój, warto sięgnąć po

Asylum

. Ten sezon często bywa uznawany za najmocniejszy, bo najlepiej łączy grozę z dramatem i niepokojem psychicznym. Jest przy tym dość bezlitosny dla widza, więc jeśli nie lubisz chaosu, cierpienia i mocnych tematów, może okazać się przytłaczający.

Dla osób, które wolą bardziej stylową, popową i trochę campową odsłonę, niezłym wyborem będzie

Coven

. To sezon mniej straszny, ale bardzo charakterystyczny, oparty na mocnych postaciach i efektownej estetyce. Z kolei fani slasherów mogą dobrze bawić się przy

1984

, które świadomie gra konwencją kina grozy z tamtej dekady.

Ja sam powiedziałbym tak: jeśli chcesz zobaczyć, o co w ogóle chodzi z fenomenem tej serii, zacznij od

Murder House

albo

Asylum

. Jeśli po jednym z nich poczujesz, że ten styl do ciebie trafia, wtedy możesz iść dalej. Jeśli nie, nie ma sensu zmuszać się do wszystkich sezonów, bo American Horror Story nie jest serialem, który każdego kupi w całości.

Warto też pamiętać, że ten tytuł często bardziej imponuje pomysłem niż konsekwencją. Start bywa kapitalny, środek bardzo obiecujący, a końcówka czasem rozłazi się na boki. Dla jednych to część uroku, dla innych irytująca wada. Ja jestem gdzieś pośrodku: doceniam odwagę i klimat, ale nie zawsze kupuję sposób prowadzenia historii.

Skąd popularność serialu i czy nadal warto go oglądać?

Popularność American Horror Story nie wzięła się znikąd. To serial, który w momencie premiery wyróżniał się formą, odwagą i tym, że traktował horror telewizyjny z większym rozmachem niż wiele konkurencyjnych produkcji. Do tego dochodziła mocna obsada, charakterystyczna muzyka, wyrazista scenografia i ciągłe poczucie, że twórcy są gotowi przesadzić niemal w każdej scenie.

Właśnie to „przesadzenie” jest zresztą znakiem rozpoznawczym serii. Czasem działa świetnie, bo buduje szaloną atmosferę i sprawia, że nie da się oderwać wzroku od ekranu. Innym razem robi się z tego estetyczny nadmiar, który przykrywa emocje i logikę. Jeśli lubisz horrory bardziej stonowane, subtelne i konsekwentne, możesz mieć z tym serialem problem.

Czy mimo to warto oglądać? Moim zdaniem tak, ale z odpowiednim nastawieniem. To nie jest równa, perfekcyjnie zaplanowana saga. To raczej zbiór sezonów, wśród których można znaleźć kilka naprawdę mocnych pereł i kilka odsłon wyraźnie słabszych. Jeśli zaakceptujesz tę nierówność, dostaniesz serial, który potrafi zaskoczyć, obrzydzić, rozbawić i zaintrygować w bardzo krótkim czasie.

Dla fanów horroru to ważny tytuł choćby dlatego, że pokazuje, jak szeroko można rozumieć grozę. Tu horror nie ogranicza się do potworów czy jump scare’ów. Często wynika z traumy, izolacji, fanatyzmu, pożądania, przemocy albo społecznych lęków. Nie zawsze jest to podane subtelnie, ale trudno odmówić twórcom ambicji.

Najczęściej zadawane pytania

Ile sezonów ma American Horror Story?

Obecnie American Horror Story ma 12 wyemitowanych sezonów. To serial antologiczny, więc każdy sezon opowiada inną historię.

Czy trzeba oglądać American Horror Story po kolei?

Nie, większość sezonów można oglądać osobno. Warto jednak pamiętać, że niektóre odsłony zawierają nawiązania do wcześniejszych historii.

Jaki jest pierwszy sezon American Horror Story?

Pierwszy sezon nosi tytuł Murder House. To właśnie od tej historii o nawiedzonym domu zaczęła się cała seria.

Od którego sezonu najlepiej zacząć oglądanie?

Najczęściej poleca się Murder House albo Asylum. Pierwszy jest dobrym wprowadzeniem do stylu serii, a drugi uchodzi za jeden z najlepszych.

Czy wszystkie sezony American Horror Story są ze sobą połączone?

Nie w pełni, ale istnieją między nimi różne powiązania. Czasem wracają postacie, miejsca albo motywy, które budują wspólne uniwersum.

Który sezon American Horror Story jest najwyżej oceniany?

Bardzo często za najlepszy uznaje się Asylum. Wielu widzów chwali też Murder House i Coven, choć wszystko zależy od gustu.

Czy American Horror Story to serial bardzo straszny?

To zależy od sezonu. Niektóre odsłony stawiają bardziej na klimat i psychologiczny niepokój, inne na brutalność, dziwność albo kampową estetykę.

Gdzie tkwi fenomen American Horror Story?

Przede wszystkim w różnorodności tematów, mocnej oprawie wizualnej i tym, że każdy sezon oferuje nową historię. Dzięki temu serial potrafi przyciągać zarówno fanów klasycznego horroru, jak i widzów szukających czegoś bardziej odjechanego.

Dodaj komentarz