Home Artykuły Za mało kobiet w Tomb Raider? Niektóre aktorki stanowczo przesadzają!

Za mało kobiet w Tomb Raider? Niektóre aktorki stanowczo przesadzają!

Za mało kobiet w Tomb Raider? Niektóre aktorki stanowczo przesadzają!

Odtwórczyni postaci Lary Croft stwierdziła, że w Tomb Raider występuje za mało kobiet. Czyżby ważny współcześnie problem popadł w karykaturę przez wypowiedź Alicii Vikander?

Dużymi krokami zbliżamy się do momentu, gdy mały Frodo, wrzucający Pierścień do lawy na Górze Przeznaczenia, będzie kobietą. Jasne, kino od początku nastawione było na męskich bohaterów, a płeć piękna stanowiła wyłącznie uprzedmiotowiony element filmu, przyciągając uwagę patrialchalnej widowni. Wiele aktorek czy reżyserek słusznie zbuntowało się takiej sytuacji, a ich sprzeciw tym bardziej podkreślony został akcją #MeToo. Niestety, co za dużo to nie zdrowo, a kolejne inicjatywy zaczynają parodiować tak ważną inicjatywę.

W Tomb Raider jest za mało kobiet

8 marca na ekrany amerykańskich kin trafi adaptacja popularnej marki w świecie gier (polska dystrybucja opóźniła premierę do 6 kwietnia). Niestety, nawet film poświęcony największej heroinie cyfrowego świata budzi niedosyt wśród niektórych kobiet Hollywoodu. Zdaniem odtwórczyni protagonistki widowiska, w Tomb Raider jest za mało bohaterek.

Alicia Vikander uczestniczyła w programie The One Show. Prowadzący Alex Jones zasugerował, że rozczarowała go obecność wyłącznie dwóch damskich postaci w filmie. Aktorka ochoczo przytaknęła:

Zgadzam się. Na planie pracowałam wyłącznie z niesamowitą aktorką Kristin Scott Thomas. Przez cały czas zastanawiałam się, gdzie na tej wyspie podziała się reszta kobiet. Próbowałam nawet je odnaleźć!

Kobiety dominują w kinie blockbusterowym

Podobne zarzuty wydają się niedorzecznie w momencie, gdy właściwie każda komercyjna franczyza skupia się obecnie na kobiecych postaciach. Uniwersum Gwiezdnych Wojen niemal stoi na damskich, silnych postaciach. Niedawno na ekrany kin trafiła też Wonder Women, raz na zawsze przekreślając nurt superbohaterski jako cykl widowisk tylko dla mężczyzn (i tylko o mężczyznach). Za feministycznym trendem skutecznie podąża Marvel. Inne popularne serie, jak Ocean’s 11 czy Pogromcy duchów zastępują nawet klasyczną, męską obsadę filmowych pierwowzorów na rzecz grupy odważnych kobiet.

Uważam, że Hollywood A.D. 2018 kładzie duży nacisk na rolę kobiet w kinie – oskarżenia wystosowane przez Jones oraz Vikander nabierają formy kolokwialnego „czepiania się o szczegóły”. Tym bardziej, że zwiastuny Tomb Raider prezentują Larę Croft jako twardą i niezależną bohaterkę, stawiającą czoła groźnym mężczyzną. Ze skrajności w skrajność – typowe Hollywood…

ZOBACZ TAKŻE: Mark Hamill i jego żarty. Ten jak coś palnie…
  • Marek Pleśniar

    za mało kobiet jest też w Działach Nawarony, było za mało w Wyprawie Kon Tiki (w książce i w prawdziwej wyprawie – ani jednej) – to zrobili w filmie że jakieś są

  • Gnuhost

    A nie można już ciszej nad tą trumną? Na Hollywood kino się kończy czy usraliśta się i będziuecie też odczyniać lewackie pienia, które już dosłownie każdy jeden człowiek na świecie prywatnie traktuje jak chorobe psychiczną. Ja tam sugeruję, żebyście zaczęli pisać o czymś normalniejszym jeżeli nie chcecie iść śladem gali Oscarów czy roku finansowego 2017 dla Hollywood. Czyli na dno