Home Newsy Doktor Sen: czy kontynuacja Lśnienia jest dobra? Sprawdzamy pierwsze recenzje i opinie

Doktor Sen: czy kontynuacja Lśnienia jest dobra? Sprawdzamy pierwsze recenzje i opinie

Doktor Sen: czy kontynuacja Lśnienia jest dobra? Sprawdzamy pierwsze recenzje i opinie

Nie było chyba roku, kiedy na ekrany kin nie trafiłaby chociaż jedna adaptacja prozy Stephena Kinga. W 2019 roku zadebiutuje oficjalna kontynuacja Lśnienia, znana pod tytułem Doktor Sen. Poznaliśmy pierwszy opinie i recenzje krytyków zza granicy. Czy warto czekać na ten horror?

Pierwsze zwiastuny Doktora Sen nie wzbudziły we mnie pozytywnych odczuć. Owszem, twórcy wielokrotnie podkreślali, że bardzo chcą odtworzyć klimat znanych miejsc z kultowego Lśnienia. W tym celu sięgnęli nawet po oryginalne teczki filmu z archiwum Warner Bros. Niestety, pozostała część zwiastuna wyglądała jak X-Men w edgy tonacji à la Billie Eilish, z domieszką kiepskiego kina SF dla nastolatków. Takiego w stylu niedawnych Mrocznych umysłów albo Osobliwego domu pani Peregrine. Czy zwiastun zdradził wszystkie błędy Doktora Sen? A może całokształt horroru ogląda się znacznie lepiej niż jego zapowiedź? Sprawdziłem zagraniczne recenzje i opinie na temat widowiska…

Doktor Sen – recenzje i opinie:

DOKTOR SEN: Mike Flanaga to utalentowany reżyser, który równie znakomicie potrafi opowiadać historię. Film jest dobry. Polubicie go, jeśli lubicie Lśnienie. Ale polubicie go też, jeśli jesteście fanami Shawshank. Wciąga.

Doktor Sen jest kolejnym emocjonującym horrorem w dorobku Flanagana, który opiera się na motywie traumy. Popłakałam się przez niego w miejscu publicznym. Naturalnie, twórcy zmienili trochę elementów z książki, ale wciąż da się wyczuć ducha Kinga tam, gdzie tego trzeba. Kto chce wstąpić do sekty Rebeki Ferguson? Szukam przyjaciela.

Mike Flanagan łączy w jeden film wszystko, co najlepsze u Kubricka i Kinga. Czułem się głupio, kiedy chciałem zostać jeszcze w Panoramie, zamiast śledzić dalsze losy Danny’ego ze Lśnienia. Rebecca to bezkompromisowa ikona. Ewan jest zajebisty.

Doktor Sen jest najlepszą adaptacją prozy Stephena Kinga od czasów Skazanych na Shawshank. Mike Flanagan doskonale zmieszał nostalgię z napięciem, tajemnicą oraz suspensem. Obsada jest znakomita. Pojawia się też masa niespodzianek, na których miłośnicy Kinga będą piszczeć ze szczęścia.

To świetny rok dla adaptacji książek Stephena Kinga, ale Doktor Sen jest z nich wszystkich najlepszy. Wstrząsną mną w sposób, jaki się tego nie spodziewałem. Wpłynął na moje emocje. Rebecca Ferguson jest złowieszcza. Jaka wspaniała celebracja Kubricka, Kinga oraz kariery Flanagana zarazem.

Doktor Sen działa najlepiej, kiedy trzyma się treści książki Stephena Kinga. Znacznie gorzej sprawdzają się sceny, w których twórcy próbują odtworzyć fragmenty Lśnienia Kubricka. Co jednak trzeba przyznać: Flanagan znów bezbłędnie uderza w emocjonalne tony (bez większych niespodzianek). Rebecca Ferguson kradnie cały film.

Doktor Sen to dobry film?

Powyższe opinie jednogłośnie wychwalają aktorkę Rebeccę Ferguson w roli antagonistki widowiska. Mało komentarzy skupia się natomiast na odtwórcy głównej roli, Ewanie McGregorze. Z drugiej strony niektóre z powyższych opinii należą najwyraźniej do miłośników Skazanych na Shawshank. Sam nie jestem fanem tego filmu i mam nadzieję, że Doktor Sen jak najszerszym łukiem ominie właśnie takie rewiry kinematografii.

Lśnienie w reżyserii Stanleya Kubricka opierało się na niejednoznacznej symbolice i wielu plastycznych motywach szaleństwa, grozy oraz rozpadu więzi rodzinnych. O tych nie było ani słowa w przeczytanych przeze mnie komentarzach. A właśnie one urzekły mnie najbardziej w klasycznym horrorze z 1980 roku. Czyżby Doktor Sen miał porzucić symbolikę na rzecz ckliwych i emocjonalnych tonów? Wciąż jestem sceptyczny wobec nadciągającego filmu. Mam nadzieję, że Mike Flanagan godnie obejdzie się z materiałem źródłowym oraz dziedzictwem genialnego Lśnienia.

Doktor Sen – zwiastun:

Doktor Sen – fabuła

Danny, kilkuletni chłopczyk z Lśnienia, przez dziesięciolecia błąkał się po Stanach Zjednoczonych. Próbował zrzucić z siebie odziedziczone po ojcu brzemię alkoholizmu i przemocy. Po latach swoje miejsce odnajduje w małym miasteczku New Hampshire. Uczęszcza w nim na spotkania Anonimowych Alkoholików oraz rozpoczyna pracę w domu opieki. Wykorzystuje nadprzyrodzone moce, niosąc ukojenie umierającym staruszkom. Staje się znany jako „Doktor Sen”.

Kiedy Danny poznaje efemeryczną Abrę Stone, jej nadzwyczajny dar budzi drzemiące w nim demony i każe mu stanąć do boju o jej duszę i przetrwanie.

Doktor Sen – premiera

Doktor Sen zadebiutuje na ekranach polskich kin 15 listopada 2019 roku. Wcześniej w tym roku mogliśmy zobaczyć trzy inne pełnometrażowe adaptacje prozy Stephena Kinga: na wiosnę ukazał się Smętarz dla zwierzaków, później na ekrany kin trafiło To: Rozdział 2, zaś niedawno na platformie Netflix zadebiutował W wysokiej trawie.

ZOBACZ TAKŻE: To JEJ najbardziej przestraszył się Stephen King oglądając To. A jak wygląda naprawdę?