Home Newsy Gra o tron jak Mission: Impossible? Stworzono samozniszczalne scenariusze

Gra o tron jak Mission: Impossible? Stworzono samozniszczalne scenariusze

Gra o tron jak Mission: Impossible? Stworzono samozniszczalne scenariusze

Niejednokrotnie do sieci wyciekły materiały związane z serialem Gra o tron. HBO przejawia paniczny lęk przed spoilerami 8. sezonu – w tym celu stworzono nawet samozniszczalne scenariusze! Aktorzy produkcji czują się jak w Mission: Impossible.

Do sieci wyciekły już streszczenia poszczególnych odcinków Gry o tron, fabuła całych sezonów, informacje związane z premierą serii, a nawet pełne epizody. Skutkowało to obniżonym zainteresowaniem serialu, a oglądalność produkcji gwałtownie spadła. Przy okazji realizacji ósmego, finałowego sezonu serialu przedstawiciele HBO postanowili zastosować radykalne środki ostrożności. Niestety, tym samym utrudnili pracę niektórych aktorów. Ostatnim gwoździem do trumny – przypominającym gadżety z najbardziej pulpowych historii szpiegowskich – okazały się samozniszczalne scenariusze.

Gra o tron jak Mission: Impossible?

Aktorzy i aktorki pracujące na planie serialu nie mają łatwego życia. Nie dość, że każdy z nich wystąpi w kilku alternatywnych zakończeniach Gry o tron, to jeszcze scenariusze poszczególnych odcinków ulegają samozniszczeniu! Informację o specyficznej formie zabezpieczeń zdradził niedawno Nikolaj Coster-Waldau, wcielający się postać Jaime’ego Lannistera. Nie chodzi jednak o kartki papieru, które po przeczytaniu ich treści gwałtownie stają w płomieniach. Aktorzy otrzymuje scenariusze tuż przed rozpoczęciem prac na planie. Ich treść dostępna jest wyłącznie w formie cyfrowej. Po pewnym czasie pliki znikają z komputerów odtwórców ról. Nikolaj Coster-Waldau wyznał:

HBO jest bardzo restrykcyjne. Czuję się jak w Mission Imposible. „Ta wiadomość ulegnie samozniszczeniu!”

Pełna wypowiedź Nikolaja Costera-Waldau w trakcie Festiwalu Filmowego w Cannes:

Najbardziej strzeżony scenariusz świata

Samozniszczalne scenariusz i tak wydają się mniej radykalną formą zabezpieczeń niż wcześniejsze pogłoski zza kulis 8. sezonu Gry o tron. W 2017 roku Liam Cunningham wyznał, że otrzymał wszystkie scenariusze do alternatywnych zakończeń, ale może je otworzyć i przeczytać jedynie w serialowym studiu w Belfaście. Oliwy do ognia dolał Nikolaj Coster-Waldau, zdradzając w trakcie udziału w talk-show, iż aktorzy na planie będą mieli specjalne słuchawki, w których usłyszą kwestie do wypowiedzenia.

Wydaje się, że o restrykcyjnych środkach ostrożności stacji HBO można nakręcić osobny dokument… albo komediowy heist movie o grupce fanów serialu, którzy postanawiają wykraść materiał!

Dokładna data premiery ostatniego sezonu Gry o tron pozostaje nieznana. Serial powróci do ramówki stacji HBO w 2019 roku.

ZOBACZ TAKŻE: Czego spodziewać się po Grze o tron? Dwa miesiące kręcono bitwę…

  • razdwa7

    Niepotrzebnie co tak się starają. I tak nie oglądam tego gniota od serii drugiej.

    • makusik

      szkoda ze wczesniej im tego nie powiedziales, niepotrzebnie w koszty popadaja 😛

    • Marek Pleśniar

      a to sie filmowcy zmartwią – cała ich robota na nic