Home Newsy Gra o tron wykończyła aktorów. Obsada serialu HBO o problemach psychicznych

Gra o tron wykończyła aktorów. Obsada serialu HBO o problemach psychicznych

Gra o tron wykończyła aktorów. Obsada serialu HBO o problemach psychicznych

Złe przyjęcie 8. sezonu serialu Gra o tron znacznie pogorszyło stan psychiczny niektórych aktorów. Wpływ na ich kondycję miał również stres za kulisami. Część z nic spędziła na planie prawie 10 lat. Najważniejsi członkowie obsady opowiedzieli o swoich problemach zdrowotnych.

Oczekiwania były wygórowane. Stawkę nieustannie podbijała stacja HBO, zapowiadająca 8. sezon Gry o tron jako niezapomniane i epickie przeżycie. Nic zatem dziwnego, że nietrafne rozwiązania fabularne spotkały się z krytycznym przyjęciem w środowiskach fanów. Zła recepcja nowych odcinków wpłynęła także na aktorów występujących w serialu. Część z nich przeżyła załamanie nerwowe. Złe samopoczucie towarzyszyło obsadzie również na przestrzeni poprzednich lat. Sophie Turner przyznała się do myśli samobójczych. Inni aktorzy popadli w zgubne nałogi, z których teraz muszą się wyleczyć.

Emilia Clarke: jak przeszła zakończenie 8. sezonu Gry o tron?





Zakończenie Gry o tron mocno odbiło się na kondycji psychicznej Emilii Clarke. Aktorka spędziła niemal dekadę na planie serialu. Zwłaszcza intensywne okazały się ostatnie dwa lata, w trakcie których ekipa i aktorzy pracowali nad 8. sezonem. Sezonem – warto nadmienić – w którym postać Daenerys przechodzi gwałtowną i niczym nieuargumentowaną przemianę. Emilia Clarke wyznała już, że przygotowując mowę swojej postaci, wzorowała się Adolfem Hitlerem oraz innymi dyktatorami. Jednak prawdziwy koszmar rozpoczął się wraz z zakończeniem prac na planie.

Zobaczyłam pierwszy odcinek ostatniego sezonu, najważniejszy odcinek ostatniego sezonu i finałowy odcinek ostatniego sezonu, jednak nic nie przygotowało mnie na uczucie pustki, które nagle mnie dopadło. […] Koniec Gry o tron to bardzo, bardzo dziwne i surrealistyczne doznanie – mówiła Emilia Clarke w wywiadzie dla Variety. – Przez minione 10 lat wydarzyło się tak wiele rzeczy. Stałam się kobietą, a przecież na plan weszłam jako dziecko. Miałam 23 lata i byłam zupełnie zielona. [Po zakończeniu Gry o tron] przeszłam kryzys egzystencjalny. Zadawałam sobie pytanie: kim jestem? Gdzie są moje smoki? Dokąd zmierzam? 

Aktorka zdradziła również, że dostała propozycję zagrania głównej roli w filmie 50 twarzy Greya. Odrzuciła ją. Miała już dosyć rozbierania się na planie.

Kit Harington: aktor trafił do luksusowej kliniki odwykowej

Emocjonalną reakcję Kita Haringtona na wieść o losach Jona Snowa mogliśmy zobaczyć w filmie dokumentalnym Gra o tron: Ostatnia warta. Gwałtowny płacz był tylko jedną z oznak złego stanu psychicznego aktora. Mężczyzna źle zniósł ostatnie dni zdjęciowe oraz czas po zakończeniu prac na planie. Aby złagodzić narastający stres, zaczął sięgać po alkohol. Obecnie Brytyjczyk znajduje się w ekskluzywnej klinice odwykowej. Odbywa tam treningi samooceny, uczy się medytacji oraz przechodzi terapię poznawczo-behawioralną. Miesięczny pobyt aktora w ośrodku kosztuje 120 tysięcy dolarów.

Kit Harington trafił na plan Gry o tron zaraz po ukończeniu studiów w szkole aktorskiej. Przez lata zmagał się z falą krytyki – widzowie zarzucali mu, że postać Jona Snowa jest nudna. Z czasem zaczął bardzo krytycznie podchodzić do swoich kreacji w filmach i serialach.

Sophie Turner: depresję spowodował hejt





Na światło dzienne wyszły też zamierzchłe problemy aktorów. Sophie Turner jest związana z Grą o tron od pierwszego sezonu. Kiedy pojawiła się na planie serialu, miała zaledwie 14 lat. W kwietniu 2019 roku aktorka zdradziła, że od dłuższego czasu zmaga się z depresją. W wieku 17 lat miała nawet myśli samobójcze. Wszystko przez negatywne opinie internautów na jej temat:

Wierzyłam w te komentarze. Stwierdziłam, racja, mam pryszcze, jestem gruba, jestem słabą aktorką – to wszystko prawda! […] Możesz przeczytać 10 pozytywnych komentarzy i je zignorujesz. Ale potem czytasz jeden negatywny, który wytrąca cię z równowagi. […] Nie wiem dlaczego [myślałam o samobójstwie]. To była chyba taka dziwna fascynacja. Ale tak – dosyć często chodziło mi to po głowie. Nie sądzę, żebym kiedyś targnęła się na życie. Nie wiem…

To nie pierwsza amerykańska aktorka, borykająca się z problemem hejtu. Tuż po premierze Ostatniego Jedi również Kelly Marie Tran nie potrafiła poradzić sobie z negatywnymi opiniami na swój temat.

Maisie Williams: aktorka również skarży się na nienawiść w internecie

Maisie Williams była jeszcze młodsza od Sophie Turner, kiedy rozpoczęła swoją przygodę z Grą o tron. W pierwszych odcinkach serialu miała zaledwie 13 lat. Ona również padła ofiarą nienawiści w internecie. Przyznaje, że udział w serialu HBO w pewien sposób zrujnował jej życie:

Nawet dziś zdarza się, że wybija 11 w nocy, a ja wciąż leżę w łóżku i powtarzam sobie wszystkie rzeczy, których w sobie nienawidzę. To naprawdę przerażające – ciągle roztrząsasz to w sobie. Nie przestaję pracować nad tą niekomfortową sytuacją. Stale odczuwam smutek, staram się, aby mnie nie zwyciężył. Szczerze? Wolałabym normalne życie. Ten szalony świat nie jest tego warty…

Zdrowie psychiczne na planie filmowym

Powyższy przykłady jasno dają do zrozumienia, że stres i depresja stoją w nieodłącznej parze z karierą na dużym i małym ekranie. HBO wyraźnie zaniedbało członków ekipy, nie udzielając im wsparcia psychologicznego. Zwłaszcza, że Sophie Turner i Maisie Williams przed długi czas trwania zdjęć były niepełnoletnie.

Międzynarodowa kinematografia stopniowo zwalcza szowinizm oraz wykorzystywanie kobiet za kulisami produkcji. Wraz z takimi zmianami należałoby zaproponować członkom obsady i ekipy technicznej również komfort psychiczny w wykonywanej pracy.

ZOBACZ TAKŻE: Gra o tron: Jon Snow usłyszał kilka teorii fanów. Jaka reakcja?