Home Newsy Jak mogła wyglądać Emilia Clarke w Hanie Solo? Plus ciekawy pomysł, który nie wszedł do filmu

Jak mogła wyglądać Emilia Clarke w Hanie Solo? Plus ciekawy pomysł, który nie wszedł do filmu

Jak mogła wyglądać Emilia Clarke w Hanie Solo? Plus ciekawy pomysł, który nie wszedł do filmu

Jak mogła wyglądać Emilia Clarke w Hanie Solo? Nowe grafiki konceptualne ukazują, że Qi’Ra nie była początkowo planowana jako człowiek. Czyżby romans w stylu Kształtu wody?

Jednym z głównych wątków Hana Solo. Gwiezdne Wojny – Historie – bądź co bądź, zupełnie nie wygranym – było galaktyczne love story pomiędzy protagonistą a Qi’Rą. Niestety, wcielająca się w nią Emilia Clark po raz kolejny udowodniła, że udział w kinie blockbusterowym nie należy do jej mocnych stron. Po mało charyzmatycznej roli w koszmarnym Terminatorze: Genisys, aktorka znów nie popisała się kunsztem, kreując postać wypraną z emocji. Kto wie, czy inny design pomógłby jej lepiej wczuć się w odgrywaną bohaterkę?

Czyżby romans w stylu Kształtu wody?





Niedawno poinformowałem Was, że Sokół Millenium prezentował się na grafika konceptualnych zupełnie inaczej niż pojazd ukazany w filmie. Nie jest to jedyny element spin-offu gwiezdnej sagi, który radykalnie zmienił się na przestrzeni produkcji. Qi’Ra początkowo planowana była jako… kosmitka! W ten sposób romans między Hanem a bohaterką sympatyzowałby z motywem znanym z Kształtu wody oraz Pięknej i Bestii. Ciężko stwierdzić, dlaczego twórcy nie zdecydowali się na tak śmiałe posunięcie. Możliwe, że woleli ograniczyć budżet produkcji (codzienna charakteryzacja „obcego” nie odbywa się za darmo). Z drugiej strony przedstawiciele Lucasfilm oraz Walta Disneya mogli stwierdzić, iż świat nie jest jeszcze gotowy na płomienny romans między dwoma suwerennymi gatunkami z odległej galaktyki.

Szkoda, ponieważ Walt Disney sumiennie przesuwa granice tabu. Odważnie wprowadza księżniczki odbiegające od purytańskiego kanonu Śpiącej królewny i Kopciuszka z lat 50 XX wieku. Nie boi się też zawrzeć w swoich filmach homoseksualnych postać, choć te nie afiszują jeszcze swojej orientacji (najlepszym tego przykładem może być wiceadmirał Holdo z Ostatniego Jedi). Ba! podobne zbliżenie między człowiekiem a fantastycznym stworzeniem – sugerującym odmienność rasową – odbyło się w zeszłym roku przy okazji premiery Pięknej i Bestii. Czy barwna i rozbudowana galaktyka nie zasługuje na podobny romans? Dlaczego praktykuje się tam wyłącznie heteroseksualne, do pewnego czasu „białe” związki?

W zamian Hana Solo i kosmicznej Qi’Ry widzowie otrzymali niejasną relację Lando ze swoim droidem. Cóż, mogło być lepiej…

Jak mogła wyglądać Emilia Clarke w Hanie Solo?




Emillia Clark concept art Han Solo
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9

 

Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9
Fot. io9

ZOBACZ TAKŻE: Han Solo. Gwiezdne Wojny: Historie – recenzja filmu