Home Newsy Oficjalnie: James Gunn reżyserem Legionu Samobójców 2. Co sądzicie?

Oficjalnie: James Gunn reżyserem Legionu Samobójców 2. Co sądzicie?

Oficjalnie: James Gunn reżyserem Legionu Samobójców 2. Co sądzicie?

James Gunn zasłynął jako reżyser dwóch części Strażników Galaktyki. Ze względu na kontrowersyjne wpisy w mediach społecznościowych, Walt Disney uniemożliwił mu realizację trzeciej odsłony serii. Reżyser trafił po skrzydła konkurencji. Stworzy Legion Samobójców 2.

Walt Disney bywa bezlitosny, zwłaszcza jeśli chodzi o dobry wizerunek firmy. Na własnej skórze przekonał się o tym James Gunn, reżyser Strażników Galaktyki. Twórca kształtował kiedyś swój PR, bazując na kontrowersyjnych treściach. W mediach społecznościowych publicznie śmiał się z tematów pedofilii oraz innych degeneracji seksualnych. Rzecz miała miejsce około 10 lat temu. Niestety, do podobnych wpisów na Twitterze dokopały się niedawno prawicowe media. Nagłośniły one sprawę, przez co Walt Disney musiał zwolnić Jamesa Gunna z prac nad Strażnikami Galaktyki 3.

James Gunn reżyserem Legionu Samobójców 2

Kinowe uniwersum DC powstaje z kolan? Wszystko na to wskazuje! James Gunn trafił pod skrzydła konkurencji. Zrealizuje dla niej Legion Samobójców 2. Zabawne, że przedstawiciele Warner Bros. wznoszą swój wszechświat superbohaterski, bazując na reżyserach znanych z MCU. Przypomnę, że wcześniej do prac nad Ligą Sprawiedliwości zaangażowany został Joss Whedon. Reżyser miał wówczas na koncie Avengers oraz Avengers: Czas Ultrona.

James Gunn znakomicie pasuje do przydzielonego mu zadania. Pracując przy Strażnikach Galaktyki, udowodnił, że świetnie radzi sobie w prowadzeniu narracji pełnej dziwacznych – pozornie niepasujących do siebie – postaci. Równocześnie wyniósł na salony trzeciorzędną serię komiksów Marvela. Od postaw stworzył nową franczyzę w konwencji space opery,  która mimo funkcjonowania na kosmicznych granicach MCU stała się samodzielną i rozpoznawalną marką. Podobnie sprawa wygląda z Legionem Samobójców. Tutaj również mówimy o grupie postaci łączących wspólnie siły, by stawić czoła większemu złu. Bardzo nieokrzesanych postaci, które – wydawałoby się – nie mają prawa współpracować w ramach jednego zespołu…

Na dzień dzisiejszy wiadomo, że Gunn napisze scenariusz widowiska. Bardzo możliwe, że obejmie również stanowisko reżysera.



Pamiętacie tę katastrofę?

Kinowe uniwersum DC nie przestaje się rozrastać

Legion Samobójców spotkał się z ciepłym przyjęciem ze strony widzów, jednak nie miał szczególnie dobrej prasy. Przypomnę, że film musiał mierzyć się z podobnymi przeciwnościami, co tegoroczny Venom. Fabuła była pisana na bieżąco, już w trakcie rozpoczęcia prac na planie, a narzucone przez wydawców dokrętki znacznie zdeformowały pierwotną wizję twórców. Ostatecznie widzowie otrzymali koślawy produkt wielkich korporacji, czasem przypominający kino superbohaterskie sprzed dekady, innym razem wybrzmiewający w tonach ulubionej playlisty dyrektora Warner Bros. Możliwe, że tym razem będzie inaczej i wytwórnia nie postanowi w pewnym momencie przejąć projektu Jamesa Gunna, nanosząc na niego drastyczne zmiany.

Wiadomość posiada również swoje drugie dno: plany DC Films nie kończą się na Aquamanie ani Shazamie! Po drugiej części Wonder Woman na dużych ekranach pojawi się kontynuacja filmu o grupie przestępców, wynajętych przez rząd do samobójczych misji. Szczegóły projektu nie są jeszcze znane. Znając Jamesa Gunna oraz jego projekty wykraczające poza kinowe uniwersum Marvel (może poza aktorską duologią Scooby’ego-Doo), szykuje się ostra jazda bez trzymanki przez najmroczniejszą otchłań umysłów złoczyńców z DC.

Byle tylko zapomnieli o Jokerze

ZOBACZ TAKŻE: Porno parodia Legionu samobójców lepsza niż oryginał? Worek Oscarów dla dorosłych!