Home Newsy Joker: Joaquin Phoenix zaimprowizował najpiękniejszą scenę w filmie.

Joker: Joaquin Phoenix zaimprowizował najpiękniejszą scenę w filmie.

Joker: Joaquin Phoenix zaimprowizował najpiękniejszą scenę w filmie.

Joker jest niewątpliwie jednym z najwybitniejszych filmów na podstawie komiksów. Przyczyniła się do tego niejednoznaczna fabuła, nowa mitologia wokół postaci przeciwnika Batmana oraz doskonała kreacja Joaquia Phoenixa. Niedawno okazało się, że aktor zaimprowizował jedną z najpiękniejszych scen w Jokerze.

Joker cieszy się uznaniem wśród widzów i krytyków. Pierwsze pozytywne recenzje napłynęły z festiwalu filmowego w Wenecji. Później kina na całym świecie przedstawiły szerszej widowni tę zapierającą dech w piersiach interpretację popularnych komiksów. Zamiast superbohaterskiego mordobicia otrzymaliśmy kameralny dramat z tragicznym i zaburzonym psychicznie bohaterem w roli głównej. Samo widowisko niemal w każdej scenie stąpa po psychoanalitycznym gruncie, wyciągając na duży ekran teorie Zygmunta Freuda oraz Jacquesa Lacana.

Sceną głęboko zakorzenioną w teoriach psychoanalitycznych jest bez wątpienia moment tańca Jokera w obskurnej łazience. Uważam ją za jeden z najpiękniejszych fragmentów filmu. Okazało się, że Joaquin Phoenix całkowicie w niej improwizował.

Joker — Joaquin Phoenix zaimprowizował scenę tańca.

UWAGA, SPOILERY: Kiedy Arthur Fleck dokonuje pierwszej zbrodni w trakcie samoobrony, ukrywa się w obskurnej łazience z wielkim lustrem. Tam przechodzi symboliczną przemianę w Jokera. Zaczyna tańczyć w takt drapieżnej i nieprzyjemnej, islandzkiej muzyki. Strona wizualna tylko wzmaga narastający niepokój. Do tego dochodzą subtelne i dehumanizujące postać ruchy taneczne Joaquina Phoenixa.

Scena posiada podwójne kodowanie w porządku symbolicznym. Po pierwsze — lustro. Wychodząc od teorii Lacana, lustro albo zwierciadło w filmie często ukazuje specyficzny proces psychoanalityczny. Pojawia się wtedy, kiedy bohater jest wewnętrznie rozbity. Spogląda w lustro, starając się rozpoznać swoją osobowość oraz kompletny stan mentalny. W innym zakodowaniu lustro pojawia się, kiedy bohater odkrywa w swojej postaci nieznaną jaźń; kiedy rozwija się, psychicznie ewoluuje, stając się w pełni kompletną postacią. Właśnie ta druga interpretacja wynika z filmu Joker. Arthur Fleck odkrywa nową osobowość w swoim umyśle, staje się rozbity na dwie osoby w jednym ciele.

Druga forma symbolicznego zakodowania to motyw tańca, który często symbolizuje wyzwolenie i oswojenie bohatera z wewnętrznymi stanami mentalnymi. Paradoksalnie Joker wydaje się bardziej opanowany niż jego alter ego, nieszczęśliwy i zaburzony psychicznie Arthur Fleck.

Joker — scena tańca:

Joker — reżyser opowiedział o scenie tańca

Kilka dni po premierze Jokera reżyser Todd Phillips zaczął dzielić się historiami zza kulis. Okazało się, że scena w łazience była w scenariuszu znacznie bardziej klasyczna. Joker po morderstwie trójki mężczyzn miał wbiec do łazienki i spojrzeć na swoje odbicie w lustrze. Dopiero Joaquin Phoenix zaproponował reżyserowi inne rozwiązanie tej sceny. Opowiedział o tym Todd Phillips:

Arthur miał wbiec do łazienki, ukryć w niej broń, zmyć makijaż i spojrzeć w lustro. Chodziło o zadanie sobie pytania: „Co ja właśnie zrobiłem?”. Takie zachowanie nie zgadzałoby się jednak z jego poprzednimi czynami. Dlaczego Arthur miałby przejmować się ukryciem broni? Mieliśmy masę pomysłów, jak inaczej ugryźć ten fragment.

Po jakiejś godzinie prób puściłem Joaquinowi fragment soundtracku z utworem Hildur Guðnadóttir. Zaczął do niego tańczyć. Zrozumieliśmy, że w ten sposób rozegramy tę scenę. To miało sens… Scena po raz pierwszy ukazuje Jokera w pełnej okazałości. 

Joker — fragment scenariusza i komentarz reżysera:

Joker — gdzie oglądać film DC?

Joker zadebiutował na ekranach kin 4 października 2019 roku. Widowisko bije kolejny rekordy. M.in. okazało się najpopularniejszym filmem października wszech czasów w amerykańskim box office. Nie wiadomo, czy twórcy zrealizują jego kontynuację.

ZOBACZ TAKŻE: Joker: scena po napisach? Wymyślił ją sam Joaquin Phoenix.