Home Newsy Kraina lodu 2: Elsa to lesbijka? Nie mam nic przeciwko. Śmiały ruch ze strony Disneya

Kraina lodu 2: Elsa to lesbijka? Nie mam nic przeciwko. Śmiały ruch ze strony Disneya

Kraina lodu 2: Elsa to lesbijka? Nie mam nic przeciwko. Śmiały ruch ze strony Disneya

Trwają prace nad animacją Kraina lodu 2. W filmie pojawia się kontrowersyjna postać Elsy. Możliwe, że kobieta jest lesbijką. Nie mam nic przeciwko takiej decyzji – księżniczki Walta Disneya od wielu lat odzwierciedlają społeczne ruchy ważne dla (pop)kultury.

W sieci od dłuższego czasu znaleźć można pogłoski, świadczące o homoseksualnej orientacji Elsy. Oliwy do ognia dolała Idina Menzel, udzielająca głosu lodowej księżniczce. Aktorka wyznała, że nie miałaby nic przeciwko, gdyby Elsa była lesbijką. Tuż po premierze Krainy lodu w sieci pojawiła się nawet kampania, by księżniczka otrzymała w nadchodzącej kontynuacji życiową partnerkę. Akcja zatytułowana została: #GiveElsaAGirlfriend. Serwis Movieweb dostarczył kolejnych wiadomości, związanych z życiem prywatnym popularnej księżniczki.

Elsa to lesbijka? Śmiały ruch ze strony Disneya

Tajemnicze źródło, na które powołuje się portal wskazuje, że głosu potencjalnej dziewczynie Elsy miałaby udzielić Evan Rachel Wood. Widzowie mogą znać aktorkę z serialu Westworld. Prywatnie Wood należy również do środowiska LGBTQ.

Walt Disney skrupulatnie topi lody społecznych uprzedzeń, dążąc do porozumienia ponad podziałami. Pierwszy coming out  disneyowskiego bohatera przydarzył się w Pięknej i Bestii z 2017 roku. Homoseksualna postać znalazła się jednak na trzecim planie, pełniąc rolę komediowego „błazenka”. Również jej zaloty w stronę drugiego mężczyzny potraktowane zostały w ironiczny sposób. Z drugiej strony coraz więcej głosów dotyczących postaci LGBTQ związanych jest z franczyzą Gwiezdnych Wojen. Wiceadmirał Holdo miała być jawną lesbijką w Ostatnim Jedi – ostatecznie wątek jej orientacji seksualnej został rozwinięty wyłącznie w rozszerzonym kanonie literackim. Relacja Finna z Poem Dameronem jest równie niejednoznaczna. Gdyby Elsa faktyczni została lesbijką, byłby to kamień milowy dla środowisk LGBTQ. Zresztą, Walt Disney nie boi się ryzyka – na początku 2018 roku na ekrany kin trafił Czarna Pantera, pierwszy film w całości skupiony na czarnoskórym superbohaterze. Widowisko okazało się hitem.



Księżniczki Disneya jako wskaźnik emancypacji kobiet

Uczynienie z Elsy lesbijki byłoby śmiałym i właściwym krokiem dla rozbudowanego koncernu medialnego. Księżniczki Walta Disneya zawsze pełniły rolę wskaźnika emancypacji kobiet, znakomicie wpisując się w realia czasów, w jakich powstawał dany film. Współczesne, animowane kobiety nie są już pokornymi trzpiotkami, śpiewającymi dla ptaszków i sarenek, czekającymi na swojego rycerza / księcia z bajki. Wizerunek księżniczek z Śpiącej królewny, Kopciuszka czy Królewny Śnieżki zdążył się zdezaktualizować (zwłaszcza, że dwie ostatnie to pokorne kury domowe – słaby wzorzec dla dziewczynek dorastających w XXI wieku). Wraz z wzrastającymi ruchami emancypacji, w latach 90. XX wieku królewski dwór zasiliła Mulan i Pocahontas. Dwójka kobiet nie tylko pochodziła z innych ras etnicznych czy rdzennych plemion – obie stanowiły wizerunek silnej i niezależnej dziewczyny, która doskonale radzi sobie bez mężczyzny, a czasem sama uratuje mu skórę. Pisząc te słowa, nie wnikam w telewizyjne kontynuacje animowanych hitów – ich koszmarna fabuła, niemal w całości niwecząca ducha pierwowzoru, to zupełnie inna bajka.

Proces ewolucji bohaterek Disneya – tzw. od księżniczki do wojowniczki, gdzie „wojowniczka” posiada tyleż cechy rycerskie, co feministyczne – swój dotychczasowy punkt krytyczny osiągnął w Księżniczce i żabie. Wtedy dopiero afroamerykańska społeczność Stanów Zjednoczonych mogła utożsamić się z którąś bohaterką przepastnego orszaku Roszpunek i Arielek. Adekwatnie kolejny krokiem jest wprowadzenie homoseksualnej księżniczki. Elsa od czasów premiery jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci animowanych. Jej fanki wzrastają, dziś będąc już starsze 5 lat od chwili premiery Krainy lodu. Bez problemu powinny zrozumieć kwestie tożsamościowe, podjęte przez film (chociaż w Polsce nie jest to wcale takie oczywiste…).




Wiadomość o orientacji Elsy nie została jeszcze potwierdzona przez studio Walta Disneya. Na dzień dzisiejszy należy traktować ją w kategoriach plotki.

ZOBACZ TAKŻE: Nowa platforma streamingowa od Walta Disneya. Jaki jest problem z VOD?

  • Danuta

    Powalilo sie promowac lesbijstwo a moze Olaf jest gejem moja corka nie bedzie takich bajek ogladac

    • Sebosz

      A jak Pani córka okaże się być lesbijką? Wyrzuci ją Pani z domu?

      • Mariusz SwitchB

        pokropi ją wodą święconą…

    • Freya

      Nie nazwałbym tego promowaniem homoseksualizmu. Bardziej oswojeniem dzieci, że coś takiego istnieje, a osoby ze środowiska LGBTQ+ nie są gorsze.
      Księżniczki Disney’a są różnorodne, dzięki czemu wszystkie dziewczynki z całego świata mogą się, z którąś utożsamiać. Mamy księżniczki różnych narodowości, wyznań, o różnych kolorach skóry. Dlaczego by nie miało być o innej orientacji? Przecież przez to dzieci nie staną się homoseksualne, tylko bardziej tolerancyjne. A może niektórym w przyszłości pomoże to w zaakceptowaniu siebie i tego kim się jest.
      Jednakże to Pani dziecko i to do Pani należy ostateczną decyzja co będzie oglądało i w jakich wartościach zostanie wychowane

  • Shadow93

    To będzie definitywny koniec disneya, stracą na tym kupę forsy

  • Lubkiewicz Damian

    Okaże się, że w ralhp demolka 3 będzie promowana pedofilia, w końcu wiek to tylko liczba 🙂

    • Freya

      Pedofilia nie jest właściwa, a porównywanie jej do osób ze środowiska LGBTQ+ jest krzywdzące. Nadal nie wiem czemu ludzie stawiają obok siebie związek dwojga dorosłych ludzi, którzy nikogo nie krzywdzą z sytuacją, w której osoba dorosła krzywdzi nie do końca świadome dziecko

      • Lubkiewicz Damian

        To bardzo prosta odpowiedź, ponieważ ta ideologia jest na siłę wciskana wszystkim dookoła, dlatego też nie kojarzy się przeciętnemu człowiekowi jako odpowiedzialny związek dwojga kochających się ludzi ale jako gościa w średnim wieku z dildosem przyklejonym do czoła

        • Sylwia Czermak

          Ona jest „wciskana na siłę”, żeby tacy psychole którzy twierdzą że gejów i lesbijki trzeba palić na stosie, w końcu zrozumieli że się mylą