Home Newsy Netflix: nowy odcinek co tydzień? Serwis może wprowadzić zmiany w sposobie dystrybucji seriali

Netflix: nowy odcinek co tydzień? Serwis może wprowadzić zmiany w sposobie dystrybucji seriali

Netflix: nowy odcinek co tydzień? Serwis może wprowadzić zmiany w sposobie dystrybucji seriali

Jednym z największych plusów Netflixa były seriale, debiutujące na platformie w pełnych sezonach. Możliwe, że już wkrótce serwis zmieni politykę dystrybucji niektórych tytułów. Czyżby szykował się telewizyjny model „co tydzień nowy odcinek”?

Zapewne z własnych doświadczeń znacie napięcie, towarzyszące oglądaniu serialu telewizyjnego. Bohater wisi na skraju przepaści. Nie wiadomo, czy przeżyje. Nagle ekran się zaciemnia. Wyskakuje plansza: ciąg dalszy nastąpi. Wasza cierpliwość zostaje wystawiona na próbę czasu. W jaki sposób bohater wybrnie z tarapatów? W dobie popularności produkcji telewizyjnych, każdy serial stara się przyciągnąć uwagę i skłonić do systematycznego śledzenia przedstawianej historii. Cliffhanger tylko zachęca widzów do cyklicznego sięgania po oglądany tytuł.

Netflix postanowił oszczędzić widzom niepotrzebnych nerwów. Zamiast czekać tydzień na nowy odcinek, subskrybenci mogli zobaczyć kompletny sezon wybranego serialu. Niestety, taka strategia już wkrótce może się ulec zmianie.

Netflix: nowe seriale — kolejny odcinek co tydzień!

W Stanach Zjednoczonych zadebiutują dwa programy, których dystrybucja będzie odbywała się wedle klasycznego, telewizyjnego modelu „co tydzień”. Reality-show The Great British Baking Show przechodzi całkowicie na model cotygodniowy. Talent-show Rhythm & Flow będzie z kolei emitowany w trzech ratach. Odcinki 1-4 zadebiutują już 9 października 2019 roku i będą dostępne również w Polsce. Kolejne trzy trafią na platformę 16 października. Ostatnie trzy zostaną wyemitowane 23 października.

Warto jednak zauważyć, że zarówno The Great British Baking Show, jak i Rhythm & Flow to formaty stricte telewizyjne. Możliwe, że przedstawiciele platformy starają się dopasować model ich dystrybucji do takiego, który widzowie bardzo dobrze znają z TV. Czy taka forma przysporzy im większej popularności? Tego nie wie nawet Netflix. Przedstawiciele platformy podkreślają, że dopiero prowadzą eksperymenty na ten temat. Na razie nie zamierzają przełożyć innych tytułów na model cotygodniowy.

Netflix: czy model cotygodniowy się opłaca? Plusy i minusy

PLUSY: Netflix wiele zyskał, stosując oryginalny model dystrybucji, inny od pozostałych platform VOD. HBO GO, nadchodzący Disney+ czy nawet amerykański DC Universe — każdy z tych serwisów zmuszał swoich subskrybentów do oczekiwania na nowe odcinki. Dużo subskrybentów sięgnęło po Netflixa właśnie ze względu na oryginalną emisję całych sezonów w dniu premiery.

MINUSY: Możliwość cotygodniowego powrotu do eskapistycznego świata serialu zawsze pozwalała mi bardziej zżyć się z bohaterami oraz emocjonalnie zaangażować się w prowadzoną narrację. Nigdy nie zapomnę napięcia, które towarzyszyły mi wraz ze śledzeniem wydarzeń w Breaking Bad. Model dystrybucji Netflixa zamienił kinofilską projekcję serialu w jedzenie w fast foodzie. Jedzenie jest smaczne, ale sama wizyta dzieje się szybko i bez większych emocji. Nie ma mowy o napiwku.

ZOBACZ TAKŻE: Szybcy i wściekli: powstanie serial animowany. Premiera na Netflix!