Home Newsy Netflix pozwany przez Satanistów. Powód? Nowa wersja Sabriny

Netflix pozwany przez Satanistów. Powód? Nowa wersja Sabriny

Netflix pozwany przez Satanistów. Powód? Nowa wersja Sabriny

Netflix po raz kolejny znalazł się pod ostrzałem radykalnych środowisk. Tym razem prawdziwi sataniści chcą pozwać platformę VOD. Powodem jest niedawno wyemitowany serial grozy Chilling Adventures of Sabrina. The Satanic Temple – bo tak nazywa się organizacja – wyznaczyli Netflixowi karę w wysokości 50 mln dolarów.

Żyjąc w Polsce, powinniśmy być przyzwyczajeni do systematycznego oburzania wywołanego wśród radykalnych środowisk kościelnych, gdy tylko ktoś zbezcześci ich symbole religijne. Nergal nieraz musiał tłumaczyć się z podarcia Biblii, a podobne performensy rzadko kończą się brakiem reakcji którejś z atakowanych stron. Warto przypomnieć falę kontrowersji, która przetoczyła się przez media wraz z premierę filmu Kler. Tym razem mamy do czynienia ze znacznie ciekawszą sytuacją. Zalegalizowana organizacja satanistyczna The Satanic Temple zdecydowała się pozwać platformę Netflix, gdyż w serialu Chilling Adventures of Sabrina bezprawnie wykorzystano wizerunek posągu Baphometa. Rogaty symbol Złego rzekomo został przedstawiony w negatywnym świetle.

Netflix pozwany przez satanistów

Baphomet po raz pierwszy pojawił się w prozie XIX-wiecznego okultysty Eliphasa Léviego. Mistyk przedstawił go jako kozła z nienaturalnie długimi rogami, kobiecymi piersiami oraz skrzyżowanymi nogami. Baphomet siedział na ziemskim globie, na plecach miał skrzydła, zaś jego czoło pokrywał pentagram. Na przestrzeni wieków satanistyczny symbol na stałe wpisał się do języka popkultury, lądując na niezliczonej ilości okładek płyt metalowych zespołów (Bathory na długie lata mianował go swoim logiem). Również kinematografia lubi nadużywać symbol Baphometa. Rogaty symbol Złego pojawia się zwłaszcza w horrorach z przysłowiowej „klasy C”. Nikt chyba nie spodziewał się, że wykorzystanie jego wizerunku może zakończyć się pozwem. Na pewno nie przyszło to na myśl twórcom Chilling Adventures of Sabrina.




The Satanic Temple utrzymuje, że jest właścicielem praw do wizerunku Baphometa w formie posągu. Netflix wykorzystał go w swoim serialu bez stosownych zezwoleń. Członkom organizacji przeszkadza również, że wizerunek Baphometa został w serialu wykorzystany w negatywnym kontekście – w brutalnych i kontrowersyjnych scenach. Stawia to w złym świetle organizację The Satanic Temple, która nie propaguje zła ale swobodę wyboru oraz alternatywę dla religii i różnych światopoglądów. Chilling Adventures of Sabrina utrwala wizerunek satanistów, pielęgnowany w stereotypach popkultury. Dowodem w sprawie ma być jeden z wpisów zamieszczonych na Twitterze przez Luciena Greavesa, współtwórcę oraz rzecznika The Satanic Temple:

The Satanic Temple domaga się odszkodowania w wysokości 50 mln dolarów. Równocześnie chce, aby Chilling Adventures of Sabrina zniknął z platformy Netflix do momentu wycięcia posągu Baphometa z fabuły serialu.

Chilling Adventures of Sabrina – zwiastun:




Chilling Adventures of Sabrina: opis fabuły

Serial bazuje na popularnym amerykańskim komiksie pod takim samym tytułem. Fabuła skupia się na przygodach nastoletniej czarownicy Sabriny. Dziewczyna musi zmagać się z siłami zła oraz spełniać obowiązki zwykłej uczennicy. W latach 1996-2003 realizowany była inna adaptacja komiksu, znana pod tytułem Sabrina, nastoletnia czarownica. Serial Netflixa jest znacznie brutalniejszy i bardziej przerażający od swojego poprzednika. Chilling Adventures of Sabrina posiada 10 odcinków. Jest już dostępny na platformie Netflix.

ZOBACZ TAKŻE: Seriale horrory – co warto obejrzeć?