Home Newsy Quentin Tarantino pisze książkę! Jaka fabuła? Kino i II wojna światowa.

Quentin Tarantino pisze książkę! Jaka fabuła? Kino i II wojna światowa.

Quentin Tarantino pisze książkę! Jaka fabuła? Kino i II wojna światowa.

Ceniony reżyser i scenarzysta eksploatuje właśnie nowe medium. Twórca Pulp Fiction i Pewnego razu… w Hollywood zasiadł do pisania książki. Fabuła skupi się na weteranie II wojny światowej, który po powrocie z frontu na nowo odkrywa miłość do kina.

Kilka lat temu świat obiegła traumatyczna wiadomość: Quentin Tarantino zapowiedział, że wyreżyseruje tylko 10 filmów. Smutna wiadomość ma oczywiście swój rewers. Jak śpiewał muzyk: trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść… Wielu reżyserów o tym zapomina, a owoce ich twórczości stopniowo zamieniają się w autoparodię. Decyzja Tarantino nie oznacza wcale, że autor Django przestanie tworzyć filmy albo inne dzieła kultury. Nie będzie tylko ich reżyserem. W zamian może podzielić się pomysłem na scenariusz (jak miało to miejsce w przypadku Star Treka) oraz… napisze książkę.

Quentin Tarantino pisze książkę o weteranie II wojny światowej

Quentin Tarantino opowiedział o planach na powieść w trakcie rozmowy z innym mistrzem ekranu i kamery, Martinem Scorsese. Twórcy przedstawili pomysły na kolejne przedsięwzięcia na łamach DGA Queterly. Tarantino prędko nie wejdzie na plan ostatniego filmu. Wcześniej wyda książkę:

Mam już postać. Facet brał udział w II wojnie światowej. Na froncie widział masę krwi. Po latach wraca do domu. Akcja książki osadzona zostanie w latach 50. Bohater nie potrafi odnaleźć się w otaczającej go rzeczywistości. Filmy nie przynoszą mu tyle radości, co wcześniej. Sądzi, że są zbyt infantylne. Kino hollywoodzkie traktuje jako zwykłe widowiska. Potem poznaje dzieła Felliniego i Kurosawy…

Stopniowo zaczyna zdawać sobie sprawę, że istnieje inne kino od przereklamowanej tandety z Hollywood. Ogląda kino światowe. Niektóre filmy mu się podobają, niektóre – niekoniecznie. Niektórych nie rozumie, ale przynajmniej wie, że COŚ ogląda.

Quentin Tarantino: plany na przyszłość

Czyżby Pewnego razu… w Hollywood było pożegnaniem się Tarantino z amerykańskim kinem klasycznym? Czy teraz reżyser i scenarzysta będzie zwiedzał w swoich dziełach dorobek kina światowego? Zamiłowanie Tarantino kulturą japońską było widoczne już w Kill Billu. Wygląda na to, że jeszcze więcej jego dzieł będzie odnosiło się do dorobku Akiry Kurosawy oraz jemu podobnych twórców.

Quentin Tarantino nie zdradza planów na ostatni wyreżyserowany film. Ucichły też rozmowy o Star Treku, powstającym na bazie jego pomysłu. Niedawno twórca podzielił się ciekawym pomysłem na crossover Django z Zorro.

ZOBACZ TAKŻE: Quentin Tarantino pisarzem? Okładki jego książek wyglądałyby tak…