Home Newsy Słynna postać wyleciała z serialu Simpsonowie. Powód? Oskarżenie o rasizm

Słynna postać wyleciała z serialu Simpsonowie. Powód? Oskarżenie o rasizm

Słynna postać wyleciała z serialu Simpsonowie. Powód? Oskarżenie o rasizm

Bywali prześmiewczy, komentując kondycję amerykańskiego społeczeństwa. Teraz twórcy serialu Simpsonowie zostali oskarżeni o rasizm. Muszą usunąć słynną postać z fabuły produkcji.

Simpsonowie skupiają się na dosadnym, społecznym komentarzu, który skierowany jest w stronę mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Obrywa się każdemu: od marnych showmanów, poprzez radykalnych katolików, po członków przeciętnych rodzin nuklearnych niższych klas majątkowych. W całej tej zróżnicowanej społecznie populacji Springfield nie zabrakło również osób, wywodzących się z innych krajów. Przedstawicielem mniejszości narodowych w serialu jest Apu – hinduski sprzedawca z charakterystycznym akcentem oraz niekoniecznie świeżym asortymentem sklepu. Postać wkrótce zniknie z serialu.

Simpsonowie: słynna postać wyleciała z serialu

Niektórzy nazywają tę sytuację przesadnie wyolbrzymionym stereotypem. Inni określają twórców Simpsonów jako rasistów. Prawdą jest, że w 2018 roku Matt Groening oraz jego towarzysze wpadli w duże tarapaty. Chociaż w animacji równo dostaje się każdej z wyśmiewanych stron, pojawiły się głosy, że żarty związane z Apu psują wizerunek emigrantów w USA. Sprawa została nagłośniona do tego stopnia, że z Simpsonów zaczęli wyśmiewać się nawet twórcy South Parku. Springfield przedstawione jest w konkurencyjnej animacji jako hermetyczna społeczność rasistów i homofobów.

Stacja Fox zdecydowała się usunąć postać z serialu. Hinduski sprzedawca zniknie z odcinka na odcinek – nie będzie żadnej mowy pożegnalnej, Apu nie zostanie uśmiercony ani nie wróci z powrotem do Indii. Adi Shankar, producent Simpsonów, wyraził oburzenie podjętą decyzją:

Jeśli realizujesz serial, który czynnie komentuje amerykańskie społeczeństwo, a równocześnie boisz się obrazować poszczególne aspekty tej rzeczywistości, jesteś tchórzem. [Usunięcie Apu] nie jest krokiem wprzód, nie jest nawet krokiem w tył – to wiele kroków w bok.



Simpsonowie: usunięcie Apu to… dobry pomysł!

Wiele głosów w sieci broni twórców serialu, wskazując na antagonistyczne nastawienie opozycji oraz grubą przesadę w sposobie rozdmuchania tematu. Przyznaję jednak, że sam zauważam ostatnimi czasy wrogie działanie pewnych stereotypów. Powtarzane z ust do ust, powielane w idiotycznych memach oraz na portalach typu Chamsko.pl stopniowo budują pewnego rodzaju znieczulicę społeczną. Tym bardziej, kiedy we współczesnych czasach prawda ekranu zaciera granicę między rzeczywistością.

Simpsonowie powstali w latach 90. XX wieku, kiedy postkolonialne dywagacje nad rolą mniejszości narodowych w poszczególnym państwie nie stały jeszcze na tak wysokim poziomie, jak współcześnie. Oczywiście, animacji należała się w tej kwestii aktualizacja. Apu mógł zostać przepisany, doprowadzony pod bardziej korzystny, współczesny dyskurs – z podobnymi zamiarami nosił się zresztą cytowany Adi Shankar. Niestety, Fox kazał całkowicie usunąć postać. Może to i lepiej, społeczeństwo coraz częściej nie rozumie istoty żartów. Zauważam to zwłaszcza w trakcie zwiedzenia Muzeum Auschwitz-Birkenau, kiedy słyszę za plecami żarty o żydach w kominie. Nie chodzi o to, że pewne środowiska – sprzeciwiające się obecności Apu w Simpsonach – są tak przewrażliwione na swoim punkcie. Chodzi o to, że pewne środowiska stopniowo przestają odczytywać podobne motywy jako fikcyjny żart.

ZOBACZ TAKŻE: Kraina lodu 2: Elsa to lesbijka? Nie mam nic przeciwko. Śmiały ruch ze strony Disneya