Home Newsy To chyba jakiś żart! Deadpool 2 spotkał się z fatalnym przyjęciem na pokazach testowych

To chyba jakiś żart! Deadpool 2 spotkał się z fatalnym przyjęciem na pokazach testowych

To chyba jakiś żart! Deadpool 2 spotkał się z fatalnym przyjęciem na pokazach testowych

W Stanach odbyły się pokazy testowe Deadpoola 2. Niestety, tym razem publiczność poczuła się rozczarowana przygodami kontrowersyjnego superbohatera. Studio Fox jest w szoku!

Deadpool trafił na duże ekrany w 2016 roku, z miejsca stając się gigantycznym sukcesem komercyjnym. Film, przy budżecie 58 mln $, zarobił w kinach na całym świecie imponujące 783 mln $. Wszyscy sądzili (zwłaszcza prezesi studia Fox), że kontynuacja widowiska okaże się jeszcze atrakcyjniejszym rodzynkiem w ofercie wytwórni. Sprawy mają się diametralnie inaczej.

Pokazy testowe zakończyły się klapą

Pierwszy negatywny komentarz na temat Deadpoola 2 wyraził Jeremy Conrad. Jak stwierdził: Jego pierwsza reakcja nie była tym, czego oczekiwał. Bloger dodał, że film jest o 30 minut dłuższy od poprzednika, brakuje w nim śladowych ilości fabuły (fani twórczości Patryka Vegi powinni poczuć się zachęceni), a postać Vanessy została kompletnie zaprzepaszczona. Studio Fox trzymało rękę na pulsie i – jak każda szanująca się wytwórnia – zagroziła Conradowi pozwem. Bloger musiał usunąć wpis na Twitterze.

Kolejne ponure wieści z pokazu testowego przekazali Robert Meyer Burnett i Mike Kalinowski:

Robert Meyer Burnett: Nie widziałem jeszcze filmu, ale z tego co słyszałem, twórcy zaliczyli GIGANTYCZNĄ fabularną wtopę w stylu Obcego 3. Zobaczę film – ocenię sam. Póki co kocham „jedynkę”.

Nie mam zastrzeżeń wobec Obcego 3. Jeśli wyznacznikiem złej jakości Deadpoola 2 odzwierciedla porównanie go do trzeciej odsłony przygód Ripley, z niecierpliwością czekam na film.

Mike Kowalski okazał się o wiele sroższy w swojej opinii: Słyszałem, że testy wypadły słabo. Studio jest w szoku, jakie opinie wyrażała publiczność po zakończeniu seansu. Ludzie rzadko o tym wspominają, ale NIE MOŻNA ignorować wkładu Tima Millera w proces powstania Deadpoola. Połowa ciężaru widowiska spoczywała na jego barkach.

Tim Miller nie ma na co narzekać. Tuż po odejściu z planu Deadpoola 2, którego powodem były różnice artystyczne ze studiem i Ryanem Reynoldsem, twórca znalazł artystyczny azyl u Paramount Pictures. Obecnie zajmie się reżyserią Termiantora 6.

Czy Deadpool 2 będzie złym filmem?

Ciężko obecnie wyrazić własną opinię na temat filmu. Widowisko trafi do polskich kin dopiero 18 maja. Sam posiadam ogromne oczekiwania wobec filmu. Stanowisko reżysera objął David Leitch, twórca przerysowanego kina akcji, znany z realizacji pierwszej części Johna Wicka oraz Atomic Blond. Z jego wyczuciem obrazu oraz finezją w kreowaniu scen akcji, produkcja ma szansę posiadać niebanalne sekwencje walk i strzelanin. Zresztą zwiastuny zapowiadały szalone kino spod znaku naładowanej giwery i zaciśniętej piąchy. Nawet poziom intertekstualnego humoru stał w trailerze na wysokim poziomie.

Z drugiej strony, mówiąc o fabule widowiska, ciężko nie zmarszczyć nosa jeśli chodzi o historię zawartą w pierwszym Deadpoolu. Produkcja posiadała niemal każdy schemat kina superbohaterskiego z nielegalnymi eksperymentami na ludziach na czele. Zabrakło tylko podróży w czasie, z których słyną komiksy o Supermanie i jemu podobnych herosach. To humor oraz charakterystyczna postać przyczyniły się do sukcesu widowiska. Podobny superbohater wcześniej nie gościł na dużym ekranie, dlatego widzowie pokochali Deadpoola.

Póki nikt nie zaszywa ust Deadpoolowi, nie daje mu mocy teleportacji oraz katan, wysuwających się z rąk jak szpony Wolverine’a, jestem spokojny o widowisko.

ZOBACZ TAKŻE: Fani wściekli za brak Venoma w zwiastunie
  • makusik

    co oni maja z tym wpadaniem ludzi do wody, kupili w hoolywod w koncy basen z przezroczystym tlem, w co drugim trailerze ostatnio ktos wpada 🙂