Home Newsy Tommy Wiseau w szalonym filmie SF! Ale nie sądzę, aby wyszedł z tego drugi The Room

Tommy Wiseau w szalonym filmie SF! Ale nie sądzę, aby wyszedł z tego drugi The Room

Tommy Wiseau w szalonym filmie SF! Ale nie sądzę, aby wyszedł z tego drugi The Room

Tommy Wiseau, reżyser niesławnego The Room, powraca w zwiastunie nowego filmu. Scary Love ma szansę stać się kolejnym kinematograficznym paździerzem.

62-letni Wiseau przeżywa ostatnio szczytowy moment swojej kariery. Wszystko za sprawą premiery The Disaster Artist, widowiska opowiadającego o procesie powstania The Room. Tytuł wyreżyserowany przez Tommy’ego okrzyknięto mianem najgorszego filmu na świecie. Czy fani kina złego smaku poczują się usatysfakcjonowani jego najnowszą produkcją?

The Room to najgorszy film kilku ostatnich dekad

Gdyby kinowe piekło posiadało w sobie dantejskie kręgi, ostatni poziom zamieszkiwałby Tommy Wiseau. W 2003 roku zrealizował on autorski projekt, The Room – produkcję z koszmarną reżyserią, okropną pracą kamery, amatorskim aktorstwem oraz irracjonalną fabułę. Kompilacja tak wielu złych motywów przyczyniła się do nadania filmowi statusu kultowego (zwłaszcza, jeśli chodzi o guilty pleasure’owe widowiska ostatnich kilku dekad).

Tym razem Tommy Wiseau dołączy wyłącznie do obsady Scary Love, zostawiając role producenta, montażysty, reżysera i scenarzysty innym filmowcom. To dobrze. Wiseau posiada niezwykle charakterystyczną manierę aktorską, która każdorazowo wypada naturalnie. Celowa realizacja złego widowiska mijałaby się z celem. The Room otrzymał status kultowy ze względu na autentyczne chęci Tommy’ego – to film zrobiony z potrzeby serca, w zupełności na poważnie. Komiczny aspekt wzmaga jego techniczna oraz twórcza nieporadność.

Zobacz teaser Scary Love:

Scary Love będzie kinem klasy B

Choć estetyka produkcji odcina się od The Room, fabuła Scary Love znów osadzona zostanie w melodramatycznym gatunku. Z drugiej strony neonowe światło oraz noirowskie płaszcze korespondują tutaj z konwencją Łowcy androidów. Całokształt zapowiedzi przypomina zwiastuny filmów klasy B złotej ery VHS. Humoru dodaje komentarza lektora – odpowiada za niego twórca sarkastycznego kanału na YT pod tytułem Honest Trailers.

Twórcy zapowiadają Scary Love jako historię SF w stylu klasycznych widowisk klasy B, posiadającą praktyczne efekty specjalne, lasery oraz szalone pomysły, które zagwarantują miejsce filmu wśród najsłynniejszych hitów z seansów o północy. Czyżby James Franco mógł szykować się do realizacji sequela The Disaster Artist?

ZOBACZ TAKŻE: TOP 30: najlepsze filmy – Netflix. Co warto obejrzeć?