Home Rankingi Najlepsze filmy 2019 – I kwartał. Co warto zobaczyć?

Najlepsze filmy 2019 – I kwartał. Co warto zobaczyć?

Najlepsze filmy 2019 – I kwartał. Co warto zobaczyć?

Przed Wami najlepsze filmy 2019 roku za I kwartał. Pora przyjrzeć się repertuarowi polskich kin ostatnich trzech miesięcy. Jakie filmy okazały się najlepsze wśród tegorocznych premier?

Styczeń 2019 roku pozwolił widzom pozostać w cieple czterech ścian, na kanapie – przed serwisem Netflix albo inną platformą streamingową. Na duże ekrany trafiła wtedy niewielka liczba interesujących tytułów. Luty przedstawił odbiorcom widowiska nominowane do tegorocznego Oscara. Ostatecznie dopiero marzec okazał się w pełni satysfakcjonującym miesiącem, jeśli chodzi o debiutujące filmy. Miłośnicy kina superbohaterskiego mogli wybrać się na Kapitan Marvel. Fanów horrorów przeraził amerykański To my oraz polski Monument i Wilkołak. Znalazło się nawet coś dla koneserów kina europejskiego: Szczęśliwy Lazzaro przypomniał widzom najpiękniejsze filmy włoskiego neorealizmu.

Najlepsze filmy 2019 – styczeń:

Bumblebee

Bumblebee odcina się od franczyzy Transformers pod batutą Michaela Baya. Zamiast efektownego blockbustera, przeładowanego efektami specjalnymi eksplodujących maszyn z obcego świata, twórcy zafundowali widzom nostalgiczną podróż w lata 80-te. Bumblebee to nic innego jak wspaniałe kino nowej przygody spod znaku E.T. albo Alfa. Kosmiczne starcia między Deceptikonami i Autobotami opowiedziane zostają w intymnej i uroczej historii przyjaźni Transformersa z nastoletnią dziewczynką.

Vice

Adam McKay – reżyser komedii Bracia przyrodni albo Legenda telewizji – od pewnego czasu specjalizuje się w politycznej i społecznej satyrze, eksponującej wady funkcjonowania Stanów Zjednoczonych. W filmie Vice twórca przedstawia biografię wiceprezydenta USA w trakcie kadencji George’a W. Busha. Pokazuje, jak łatwo przejąć władzę, sprytnie manipulując opinią społeczną oraz areną polityczną całego państwa. Całokształt ubrany zostaje w oryginalną i dynamiczną formę narracji, podobną w swojej konwencji do wcześniejszego filmu Adama McKaya, Big Short. Na szczególną uwagę zasługuje znakomita transformacja Christiana Bale’a do roli Dicka Cheneya.

Dom, który zbudował Jack

Lars von Trier przeprowadza z widzami kolejną lekcję sztuki – sztuki widzianej oczami wspomnianego twórcy. Dom, który zbudował Jack spokojnie można potraktować jako samoświadomą prowokację – brutalną, wulgarną i pretensjonalną. Do tego: zdystansowaną wobec reprezentowanych wartości. Zachwyceni pozostaną miłośnicy filmów jak Salo, czyli 120 dni Sodomy albo Wielkie żarcie. Pozostałych Dom, który zbudował Jack może zachwycić pomysłowością formy oraz zaskakującą historią. Uwaga, film przeznaczony jest wyłącznie dla widzów o mocnych nerwach!

Asterix i Obelix. Tajemnica magicznego napoju

Film powinien zadowolić wszystkich miłośników przygód małego Gala oraz jego otyłego towarzysza. Tak, jak w przepisie na tytułową miksturę, także tutaj wszystkie elementy znajdują się na swoim miejscu i podane zostają w idealnych proporcjach. Okręt piratów stale ląduje na dnie morza, Rzymianie dostają solidnego łupnia, zaś cała historia przybiera kształt galijskiej odysei w poszukiwaniu następcy Panoramiksa. Nawet koncept graficzny przedstawionych postaci nie kłóci się ze stylem Uderzo, prezentowanym w komiksach. Awanturnicza komedia, absurd i menhiry – magiczne rozwinięcie galijskiego uniwersum ma się znakomicie!

Złe wychowanie Cameron Post

Film śmiało uznać można za głos pewnych – nastoletnich – grup społecznych, znajdujących się pod żelaznym prawem religii – ta, zamiast uduchawiać, wiąże im umysły i podcina nerwy. Kontroluje seksualność młodych oraz odstręcza ich od akceptacji własnego ciała. Stosowana w dużych dawkach bez umiejętnej percepcji i zdrowego dystansu, może posłużyć za broń palną. Nieprzypadkowo w filmie znalazła się analogiczna scena do załamania psychicznego w Full Metal Jacket. Przede wszystkim Złe wychowanie Cameron Post to mądra i wartościowa teen drama dla nastolatków oraz ich opiekunów.

Najlepsze filmy 2019 – luty:

The Dawn Wall

W styczniu 2015 roku Amerykanie Tommy Caldwell i Kevin Jorgeson skupili na sobie uwagę świata, podejmując się próby wspięcia na Dawn Wall – pozornie niemożliwej do pokonania ponad 900-metrowej ściany w Parku Narodowym Yosemite w Kalifornii. Wspinacze zamieszkali na pionowym odcinku skalnym, żyjąc tam i śpiąc przez wiele tygodni. Film stanowi wierny zapis ich wspólnej przygody. Dzięki odpowiednim chwytom, stosowanym przez twórców, The Dawn Wall ogląda się jak sprawne kino akcji – dramaturgia wyciska łzy z oczu, zaś suspens wywołuje ciarki na plecach. Film dokumentalny jest dostępny w serwisie Netflix.

Green Book

Good feel movie w najlepszym stylu. Green Book w prosty i urzekający sposób pokazuje irracjonalizm ruchów narodowych oraz nienawiści na tle rasowym. Fabuła jest zwięzła, humorystyczna i bezpretensjonalna – osadzona w czytelnej konwencji kina drogi. Pozorny banał skrywa pod sobą złoża uroku, mądrych treści i poruszających emocji. Do tego aktorstwo Vigga Mortensena i Mahershala Aliego dosłownie zapiera dech w piersiach. Dowodem jakości widowiska może być Oscar, którego Green Book zdobył w kategorii najlepszego filmu pełnometrażowego w 2019 roku.

Faworyta

Reżyser filmu, Yorgos Lanthimos, zasłyną jako twórca nonkonformistyczny, realizujący nowe metafory i narzucający innowacyjne kody kulturowe. Przy okazji najnowszego widowiska zawiesił współpracę z dotychczasowym scenarzystą, Efthymisem Filippou. Mimo to Faworytę ogląda się wybornie – to film kostiumowy jak żaden inny. Ironiczny i cyniczny – odbierający godność dworskiej etykiecie. Równocześnie to kolejna pozycja na naszej liście, którą można wychwalać za znakomite aktorstwo.

Planeta singli 3

Niektórzy krytycy uznali Planetę singli 3 za najlepszą odsłonę romantycznej trylogii. Wszyscy natomiast jednogłośnie wychwalili komediowy ton filmu. Nareszcie otrzymaliśmy widowisko, wywołujące szczery śmiech bez grama żenady. To duży komplement w Polsce – kraju, w którym komedię często utożsamia się z paździerzami pokroju Kogel-mogel 3 albo Pech to nie grzech.

Kafarnaum

Kafarnaum jest kinem społecznie zaangażowanym, komentującym sytuację ubogich rodzin w Libanie. Film rozpoczyna się niczym najlepsze historie psychologiczne: od zbliżenia na twarz kilkuletniego chłopczyka, który pozywa swoich rodziców za to, że się urodził. Krok po kroku fabuła zagląda w przeszłość dziecka, ukazując cały proces prowadzący do dnia sądu. Film jest emocjonalną ucztą, poruszającą i tragiczną, w dodatku szczerą – przedstawiającą kulturę i ekonomię obcego kraju w niespotykany dotąd sposób.

Ułaskawienie

Jan Jakub Kolski powraca do lasu, zagłębiając się w bolesną przeszłość – zarówno narodu polskiego, jak i w wydarzenia z życia prywatnego. Ułaskawienie to przepiękne kino drogi, rozegrane niemal w całkowitej ciszy, pełne skrytych emocji i subtelnych niuansów. Całokształt posiada w sobie solidny wątek autobiograficzny, który wzrusza i skłania do zadumy – rzecz dotyczy bezpośrednio życia dziadków reżysera. Przy tym wszystkim Kolski już dawno nie był w tak znakomitej formie twórczej.

Najlepsze filmy 2019 – marzec:

Córka trenera

Kameralna historia relacji osamotnionego ojca oraz jego nastoletniej córki okazuje się doskonałym poradnikiem dla rodziców. Łukasz Grzegorzek dowodzi w Córce trenera luźnego i oryginalnego stylu, który zaprezentował już w debiutanckim Kamperze. Bywa humorystycznie, z domieszką obyczajowej goryczy. Wiarygodne postacie prowadzą wciągającą grę – na boisku, w rozmowach i we wzajemnych relacjach. Na koniec: as serwisowy!

Kapitan Marvel

Uniwersum Marvela wystartowało w kosmos. No prawie, ponieważ metaforyczna tematyka najnowszego filmu wciąż oscyluje bliżej ziemskich tematów (jak sprawa uchodźców) niż gwiazd neutronowych czy białych dziur. Kapitan Marvel to w zasadzie Archiwum X, skąpane dobrze przyrządzonym, feministycznym sosem. MCU znów udowadnia, że nie ma sobie równych na rynku widowisk superbohaterskich.

O ojcach i synach

Poruszający dokument, przedstawiający historię pokolenia, dorastającego w trakcie 8-letniej wojny w Syrii. Reżyser kieruje oko kamery na dzieci dżihadystów, wychowane w stanie permanentnego zagrożenia. Owocem zainteresowania twórcy jest ojciec-tyran, który uczy swoje dzieci zabijania. Młodzi traktują minę jak zabawkę. Pistolet to dla nich stały element wystroju domu. O ojcach i synach nie jest przy tym dokumentem opowiadającym wyłącznie o wojnie w Syrii. Film eksponuje również wady społeczeństwa, wychowanego na ciągłej agresji, w gronie ekstremistów.

Szczęśliwy Lazzaro

Szczęśliwy Lazzaro wybrzmiewa jak poezja o prostych ludziach – ich życiu, nadziejach, wierzeniach oraz oczach. Zwłaszcza druga część filmu wyraźnie czerpie estetykę z włoskiego neorealizmu. Oświetlenie przechodzi do niskiego klucza, podkreślając tragedię wiejskiej społeczności, która zmuszona zostaje do przesiedlenia się do współczesnego miasta. Neorealistyczny efekt podbity zostaje rejestracją obrazu wyłącznie na taśmie 16-milimetrowej. Ziarnista struktura zdjęć nadaje klimatu całej magicznej istocie Szczęśliwego Lazzaro. Sam tytuł filmu wydaje się być z kolei wytrychem – morałem tej baśni, jak odnaleźć własną duchowość w wielomilionowym społeczeństwie masek oraz paradoksów.

Monument

Jagoda Szelc to pierwsza dama kina arthouse’owego spod flagi biało-czerwonej. Monument podbija stawkę głośnego debiutu Wieży. Jasnego dnia, przesuwając granicę szaleństwa i gęstego klimatu na niezbadane terytoria rodzimej sztuki filmowej. Awangarda knebluje tutaj wszelkie klisze, mroczny klimat wydziera się z niemal każdej sceny, a w sercach widzów narasta niewypowiedziany niepokój. Zgroza, zgroza, zgroza… i arcydzieło!

To my

Jeśli Uciekaj! zredefiniował zastygłe struktury i schematy horroru, To my rozbija je w drobny pył. Najnowszy film Jordana Peele to prawdopodobnie najstraszniejsza odsłona kina grozy od czasów Dziedzictwa. Hereditary. Tytuł odnosi się do thrillerów Michaela Haneke, psychodelicznych tripów Alicji z Krainy Czarów oraz pulpowych korzeni The Twilight Zone. Twórca doskonale zdaje sobie z wymogów gatunkowych. Horror to bajka, przypowieść, satyra przeznaczona dla starszych widzów. To my aplikuje niejednoznaczną symbolikę w niemal każdej scenie. Nawet oryginalny tytuł – Us – można odczytać w dwojaki sposób: albo jako tłumaczenie podane w zgodzie z polskim dystrybutorem, albo jako skrót terminu United States (tłum. Stany Zjednoczone). Waga (strasznie) ciężka światowego horroru.

Złodziejaszki

Jeden z najbardziej zachwalanych filmów ostatnich trzech miesięcy. Krytycy wychwalają Złodziejaszki za subtelność oraz mądrość podjętej historii. Fabuła skupia się na pięcioosobowej rodzinie, utrzymującej się z dorywczej pracy i drobnych kradzieży. Przybycie bezdomnej dziewczynki zbliża krewnych do siebie. W trakcie seansu znajdzie się miejsce na radość i smutek. Wysoka jakość gwarantowana!

Kapitan

Dawno nie było takiego kina wojennego. Osadzonego w postromantycznej konwencji, ogrywającego stylistykę nazi exploitation na własny – przewrotnie poważny – sposób. Kapitan to nazizm i holocaust w pigułce, przetrawiony przez znamiona współczesnej popkultury, ale też próbujący psychologicznie diagnozować swoich bohaterów. Twórca pyta: skąd bierze się zło? Niekoniecznie udziela odpowiedzi. Poprzez nadmierną estetyzację obrazu podkreśla jego brud – najpierw gładzi widza po głowie i zachęca do seansu, później stawia go pod percepcyjną ścianą i strzela prosto w oczy.

Wilkołak

Karmiony taśmową produkcją horrorów zza Oceanu, przez całe życie czekałem na polskie, satysfakcjonujące kino grozy. Oczekiwań nareszcie stało się zadość. Wilkołak sprawdza się jako rasowy thriller survivalowy oraz urzeka gatunkową próbą podejścia do tematu powojennych traum. Jak każdy szanujący się horror, pozwala odczytać się w warstwie realistycznej oraz na poziomie meta, korespondującym tutaj z baśnią o Czerwonym Kapturku.