Home Rankingi Top 10: najlepsze filmy 2018 roku według Amerykanów

Top 10: najlepsze filmy 2018 roku według Amerykanów

Top 10: najlepsze filmy 2018 roku według Amerykanów

Zbliża się koniec roku 2018 – czas na podsumowanie ostatnich 12 miesięcy w kinie. Pierwszą listę 10 najlepszych filmów stworzył Amerykański Instytut Filmowy. Prym wiodą widowiska skupione na problemach czarnoskórej mniejszości mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Przed Wami zestawienie Top 10: najlepsze filmy 2018 roku według Amerykanów.

Poznaliśmy już listę 10 najlepszych seriali zdaniem American Film Institute. Teraz nadszedł czas na ranking 10 najlepszych filmów 2018 roku. Niestety, poniższe zestawienie wskazuje, że wiele ważnych i intrygujących tytułów trafiło do polski wyłącznie drogę festiwalową. Premiera innych, bardziej autorskich produkcji odbędzie się na długie miesiące po zejściu widowiska z amerykańskich ekranów. Podobnie jak miało to miejsce w poprzednich latach, American Film Institute znów tworzy listę, sięgając po wysokobudżetowe blockbustery oraz pozycje kina indie.

Jakie są najlepsze filmy 2018 roku?

Różnorodności nie ma końca, obok teenage dramy znalazło się miejsce na film superbohaterski oraz horror. Warto wspomnieć, że lista ułożona jest alfabetycznie (względem oryginalnych tytułów), zaś miejsce w kolejności nie przekłada się na jakość obrazu (tzn. pierwsza produkcja nie jest równocześnie najlepszą).



Najlepsze filmy 2018 roku wg Amerykańskiego Instytutu Filmowego:

Czarna Pantera

Kinowe uniwersum Marvela trzykrotnie powracało na ekrany kin w 2018 roku. Wszystko zaczęło się wraz z Czarną Panterą. To właśnie widowisko poświęcone afrykańskiemu superbohaterowi zdobyło uznanie Amerykańskiego Instytutu Filmowego. Nie ma się co dziwić, wielkie wytwórnie dopiero od niedawna decydują się obsadzić w głównych rolach czarnoskórych aktorów albo aktorki. Praktyka wydaje się innowacyjna zwłaszcza, jeśli chodzi o kino superbohaterskie. Czarna Pantera, podobnie jak zeszłoroczna Wonder Woman, była olbrzymim krokiem wprzód dla rynku blockbusterów. Społeczny kontekst sprawił, że właśnie ten tytuł – a nie Avengers: Wojna bez granic – znalazł się na liście najlepszych filmów 2018 roku. W swojej recenzji napisałem o Czarnej Panterze:

To nowa jakość kina superbohaterskiego, daleka od banalnych historii o superludziach i bogach ponad śmiertelnikami. James Bond z Wakandy posiada własną mitologię oraz bogatą problematykę społeczną na tle postkolonialnym – Czarna Pantera to właściwie autonomiczne uniwersum wewnątrz gigantycznego wszechświata Marvela.

Czarne bractwo. BlacKkKlansman

Spike Lee powrócił w wielkim stylu, po raz kolejny rozliczając Stany Zjednoczone z ponurej przeszłości: z rasizmu oraz radykalnych ruchów, jakim bez wątpienia był Ku Klux Klan. Całość podana zostaje z humorem i dozą dystansu, w konwencji komedii o glinach oraz ich zabawnych przypadkach w trakcie służby. Ziarnisty obraz przypomina erę VHS, zaś traumatyczny – dokumentalny – finał rozbija w pył strefę komfortu widzów. Na takie filmy powinno zabierać się polskie szkoły, nareszcie odcinając się od kina post-romantycznego w sterylnej estetyce wojny (jak Dywizjon 303. Historia prawdziwa). Młodzi wyniosą z seansu znaczniej więcej aktualnych i ważnych przemyśleń. Stephanie Zacharek z Time napisała o filmie:

BlacKkKlansman jest zarówno zabawny, jak i znakomicie bezpośredni. Gdyby powstał przed listopadem 2016 roku, można by powiedzieć, że Lee trochę panikuje. Film jest jedynie zbyt skromny. Przede wszystkim jednak [Blackkklansman] wybrzmiewa drapieżnie i niezwykle zabawnie – reżyser doskonale miesza ze sobą te dwie skrajności. 

Eighth Grade

Film właściwie niedostępnym w Polsce prócz obiegu festiwalowego. Debiut fabularny Bo Burnhama. Eighth Grade skupia się na ósmoklasistce, która wkrótce rozpocznie naukę w liceum. Dziewczyna – grana przez Elsie Fisher – próbuje poradzić sobie z problemami w życiu prywatnym, równocześnie prowadząc life-style’owego bloga. Film doskonale wpisuje się w modną narrację produkcji społecznie zaangażowanych o nastolatkach. Podobne tytuły, które szczerze Wam polecam, to Lady Bird oraz Złe wychowanie Cameron Post. Peter Debruge z Variety napisał o filmie:

Eighth Grade wybrzmiewa niczym w pełni kompletny portret millenialsów – ich lęków oraz innych zjawisk w życiu prywatnym. Widać to już na poziomie języka, za pomocą którego wysławia się Kyle (oraz jej rówieśnicy). Burnham to socjolog oraz lingwista obeznany w zjawiskach XXI wieku. Fisher z kolei wygłasza swoje dialogi w tak naturalny sposób, jakby przelała na ekran własne życie.

Faworyta

Yorgos Lanthimos powraca na ekrany kin w kolejnym autorskim arcydziele. Twórca Kła, Lobstera oraz Zabicia świętego jelenia nie traci artystycznego impetu. Tym razem będziemy mieli do czynienia z najbardziej nieoczywistym filmem w dorobku reżysera: kinem kostiumowym i komedią. Jest początek XVIII wieku. Anglia znajduje się w stanie wojny z Francuzami, ale uwagę dworu pochłaniają wyścigi kaczek i pojawienie się na rynku ananasów. Na tronie zasiada schorowana królowa Anna (Olivia Colman), a krajem zamiast niej rządzi jej bliska przyjaciółka, lady Sarah (nagrodzona Oscarem Rachel Weisz). Z podziwu godnym oddaniem dogląda ona przy tym rozkapryszonej i porywczej królowej. Na dwór przybywa nowa służąca Abigail (nagrodzona Oscarem Emma Stone), która swym urokiem oczarowuje Sarah. Niemal każdy film Lanthimosa powstał we współpracy ze scenarzystą Efthymisem Filippou – niestety, zabrakło go w Faworycie. Pomimo to widowisko wychwalane jest przez krytyków. Faworytę chwalił nawet perkusista zespołu Metallica. A.O. Scott z The New York Times napisał o filmie:

Faworyta – z bezczelnym i błyskotliwym scenariuszem Deborah Davis oraz Tony’ego McNamary – jest drapieżną farsą oraz dramatem kostiumowym z silnie zarysowanymi kontekstami politycznymi i agresywnym poczuciem humoru.

Faworyta trafi na ekrany polskich kin dopiero 8 lutego 2019 roku.

Pierwszy reformowany

Polacy mają Kler, za granicą dużą popularnością cieszy się Pierwszy reformowany. Głównym bohaterem filmu jest Ernst Toller (Ethan Hawke) – pastor sprawujący posługę w niewielkim kościele. Wielebny przybity jest tragiczną śmiercią syna. Dodatkowym źródłem zmartwień są dla niego problemy parafian, zwłaszcza Mary (Amanda Seyfried), która nie może porozumieć się z mężem – politycznym radykałem. Wzajemna szczerość sprawia, że Ernst i Mary stają się sobie coraz bliżsi. Niestety, wszystko wskazuje na to, że Pierwszy reformowany nie trafi na ekrany polskich kin. Jamie Graham z Total Film napisał:

Najlepszy Paul Schrader od 20 lat. [Film to] bezkompromisowe studium wad jednego człowieka oraz apokaliptyczna wizja ludzkiego przeznaczenia.




Green Book

Po ciepło przyjętym Kapitanie Fantastic, Viggo Mortensen – niegdysiejszy Aragorn – powraca w kolejnym nagradzanym kinie indie. Obok niego występuje Mahershala Ali (Moonlight, Luke Cage). Fabuła z kolei przywodzi na myśl najlepsze odsłony kina drogi spod znaku Easy Ridera. Green Book przedstawia losy wybitnego muzyka jazzowego, który zatrudnia jako szofera byłego bramkarza z nowojorskiego klubu nocnego. Dwójka mężczyzn wspólnie wyrusza w trasę koncertową. Wyprawa na głębokie południe USA da początek niewiarygodnej przyjaźni, która połączy dwa zupełnie różne światy. Nie trzeba chyba wspominać, że pod banalnym zarysem historii kryją się złoża kontekstów na tle postkolonialnym i politycznym. Green Book trafi na ekrany polskich kin 15 lutego 2019 roku. Gary Thompson z Philadelphia Daily News napisał o filmie:

Ali i Mortensen sprawiają, że ich relacja przebiega w bardzo naturalny sposób. Oczywiście, aktorzy sięgają po kilka niezawodnych chwytów z zestawu Farrelly’ego [Peter Farrelly, reżyser Green Book – przyp. tłum.]. Poczucie humoru twórcy pozwala małymi kroczkami przejść po kulturowym polu minowym.

If Beale Street Could Talk

Tegoroczna lista 10 najlepszych widowisk według Amerykańskiego Instytutu Filmowego wyraźnie wskazuje na problem rasizmu w obrębie Ameryki. If Beale Street Could Talk – podobnie jak Blackkklansman, Green Book a nawet Czarna Pantera – odnosi się do afroamerykańskich środowisk Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, po premierze Trzech billboardów za Ebbing, Missouri, podobna tematyka często połączona zostaje z wątkiem nieudolności stanowej policji oraz kiepskim systemem sądownictwa. Fabuła If Beale Street Could Talk skupia się na parze zakochanych w sobie ludzi. Zostają jednak rozdzieleni, gdy Fonny trafia do więzienia pod zarzutem gwałtu na pewnej Portorykance. Chłopak ma doskonałe alibi, ale zdaje się, że w oczach policji niweluje je kolor skóry. Czy miłość i rodzinna solidarność będą w stanie złagodzić traumę pobytu w więzieniu? Keith Uhlich z Slant Magazine napisała o filmie:

Film jest najsilniejszy w scenach, w których ludzka słabość i widmo niesprawiedliwości pojawiają się bardziej metaforyczny sposób względem linii fabularnej

Mary Poppins powraca

Kolejny po Czarnej Panterze film wyprodukowany przez koncern Disneya. Mary Poppins po raz pierwszy zadebiutowała na dużym ekranie w 1964 roku – wtedy widowisko zostało nagrodzone aż 5 Oscarami. Czy kontynuacja powtórzy jego sukces? Nie wiadomo, chociaż sama obsada robi imponujące wrażenie. W Mary Poppins powraca ujrzymy m.in. Colina Firtha, Emily Blunt oraz Meryl Streep (znając oscarowe tendencje, nie obejdzie się w jej przypadku bez nominacji). Postać Mary Poppins nie jest szczególnie popularna w Polsce. Wielu Amerykanów bało się natomiast, czy nowa wersja kultowego filmu zachowa urok przyjemnego musicalu z czasów ich dzieciństwa. Zwłaszcza, że Disney coraz chętnie sięga po dawne tytuły, tworząc z nich zupełnie nowe wersje historii (by przytoczyć Piękną i bestię albo Czarownicę). Hektolitry ciepła, które wypłynęły z Krzysiu, gdzie jesteś – najnowszej wariacji nad Kubusiem Puchatkiem – powinny uspokoić widzów czekających na Mary Poppins powraca. Disney doskonale zdaje sobie sprawę, w jaki sposób produkować magię kina. Nad widowiskiem wciąż ciąży embargo, zatem nie można jeszcze poznać opinii krytyków na temat filmu.

Mary Poppins powraca trafi na ekrany polskich kin 19 grudnia 2018 roku.

Ciche miejsce

Renesans horroru opadły na duże ekrany z mocą dziewięciu kręgów piekła. Kolejne miesiące dostarczają nam mrocznych perełek kina grozy, jak Dziedzictwo. Hereditary albo Halloween. Nic dziwnego, że jeden z horrorów 2018 roku załapał się na prestiżową listę Amerykańskiego Instytutu Filmowego. Ciche miejsce zachwyca swoją oryginalnością oraz napięciem, które wybrzmiewa z niemal każdej sceny filmu. Ziemia została opanowana przez krwiożercze bestie, czułe na słuch. Ludzkość znajduje się na skraju zagłady. Ci, którym udało się przeżyć, muszą egzystować w całkowitej ciszy. Minimalny dźwięk stawianych kroków może zwiastować śmierć. Prosty koncept został przekuty w emocjonujący horror na skraju apokalipsy. Pozostaje trzymać kciuki, aby kontynuacja stała na równie wysokim poziomieOsobiście napisałem o filmie:

Postapokalipsa już dawno nie przerażała widzów w równie intensywny i trzymający w napięciu sposób. Ciche miejsce to fenomenalny horror. Ostateczna refleksja, rodząca się w umysłach widzów po wyjściu z kina, jest wyjątkowo przytłaczająca: pośród ciągłego szumu i chaosu, aut sunących po drogach i roztrajkotanej telewizji, człowiek w XXI wieku najbardziej boi się ciszy.

Narodziny gwiazdy

Najnowszy film Bradleya Coopera zgarnia laury popularności, zadowalając widzów i krytyków na całym świecie. Sceptycy mówią natomiast, że Narodziny gwiazdy stanowi aktorską wersję BoJacka Horsemana. Wbrew pozorom to wciąż pochwała! Obok Bradleya Coopera w filmie pojawia się Lady Gaga, zgarniając za swoja kreację masę pochwał. Emocjonująca podróż muzyka country oraz jego ukochanej pozostaje w sercach widzów na jeszcze wiele godzin po zakończeniu seansu. Bradley Cooper udowodnił już, że jest znakomitym aktorem – teraz dowodzi, iż w fachu reżysera i scenarzysty radzi sobie równie znakomicie. Kevin Lally z Film Journal International napisał:

Piosenki napisane przez Gagę, Coopera, Lukasa Nelsona, Jasona Aldeana i Marka Ronsona są wspaniałe. Z pewnością złożą się na świetny album ze ścieżką dźwiękową z filmu, zaś występy Lady Gagi są po prostu elektryzujące. Dodajcie do tego urzekający romans między parą głównych bohaterów oraz dramat złamanych serc, a otrzymacie wspaniałe kino rozrywkowe.

ZOBACZ TAKŻE: Top 10: najlepsze seriale 2018 roku według Amerykanów