Home Zwiastun Marvel. Czarna Wdowa – jest zwiastun. Nasze wrażenia i opinie? Banał, klisze i dotkliwa nuda…

Marvel. Czarna Wdowa – jest zwiastun. Nasze wrażenia i opinie? Banał, klisze i dotkliwa nuda…

Marvel. Czarna Wdowa – jest zwiastun. Nasze wrażenia i opinie? Banał, klisze i dotkliwa nuda…

Po latach funkcjonowania MCU pierwsza superbohaterka tego wszechświata – Czarna Wdowa – doczekała się w końcu solowego filmu. Jest zwiastun widowiska. Niestety, całość zapowiada się jako okropnie nudno. Ot, akcyjniak z elementami szpiegowskimi.

Czarna Wdowa zadebiutowała w drugim solowym filmie o przygodach Irona Mana i przez lata wspierała superbohaterów w walce z wrogami. Byłam też pierwszą superbohaterką kinowego uniwersum Marvela, na długo przed pojawieniem się Scarlet Witch, Kapitan Marvel albo Wasp. Miłośnicy postaci od wielu lat domagali się powstania widowiska, poświęconego jej solowym przygodom. Ten nareszcie trafi na ekrany kin. Niestety, pierwsza zapowiedź nie napawa mnie optymizmem wobec prequela większości filmów MCU.

Marvel. Czarna Wdowa – pierwszy teaser:

Marvel. Czarna Wdowa – nasze opinie

Zwiastun tylko udowadnia, że Czarna Wdowa nie będzie klasycznym filmem superbohaterskim. Twórcy skupią się na szpiegowskich korzeniach postaci oraz jej konotacjach z tajemniczymi placówkami szkoleniowymi w Rosji. Tego nie krytykuję. Wręcz przeciwnie, cieszę się, że w kinowym uniwersum Marvela znalazło się miejsce dla filmu wyzbytego z superbohaterskiego mordobicia. Z drugiej strony zwiastun nie niesie za sobą nic ciekawego. Ani jedna scena nie sprawia, że z niecierpliwością będę czekał na pierwsze widowisko IV fazy MCU.

Czarna Wdowa – a przynajmniej to, co widać na pierwszym zwiastunie – jest dla mnie kolażem modnych ostatnio filmów o kobietach szpiegach (jak Czerwona jaskółka, świetny Atomic Blond albo Dziewczyna w sieci pająka) oraz popularnych akcyjniaków pokroju franczyzy Szybcy i wściekli.

Czarna Wdowa będzie jak Szybcy i wściekli?

Najnowsza zapowiedź po kolei odhacza wszystkie klisze gatunku. Efektowny pościg – jest. Szybkie pojedynki na broń i pięści – są. Kompletowanie ekipy – jest. Tajne ośrodki szkoleniowe z baletnicami – również są. Wtórne wydają się nawet sceny kompletnej „rozwałki”, które widać pod koniec zwiastuna. Zapowiedź wydaje się zdradzać powód, dla którego tak długo musieliśmy czekać na film poświęcony Czarnej Wdowie – postać nie jest dostatecznie interesująca, aby dostać własny tytuł.

Marvel. Czarna Wdowa – co było dobre w zwiastunie?

Nie kryję jednak, że czekam na Czarną Wdowę tylko z dwóch powodów. Każdy z nich dotyczy obsady. Po pierwsze: uwielbiam Scarlett Johansson. Zakochałem się w niej dzięki Lost in Translation. Aktorka posiada niesłychany urok osobisty oraz cudowną subtelność, którą udaje się jej zachować nawet w dynamicznych gatunkach kina akcji. Uważam, że Johansson minimalnie uratowała nawet Ghost in the Shell.

Drugim powodem, dla którego czekam na Czarną Wdowę, jest David Harbour. Aktor znany z serialu Stranger Things tym razem wcieli się w rosyjskiego superbohatera. Znacznie chętniej zobaczyłbym film poświęcony jego postaci, a nie Czarnej Wdowie.

Marvel. Czarna Wdowa – premiera

Czarna Wdowa będzie pierwszym filmem IV fazy kinowego uniwersum Marvela. Wątpię jednak, aby widowisko miało szczególne znaczenie w kształtowaniu się wszechświata superbohaterów. Przypomnę, że Czarna Wdowa bohatersko straciła życie w Avengers: Koniec gry.

Reżyserką Czarnej Wdowy została Cate Shortland. Film trafi na ekrany kin 1 maja 2020 roku.

ZOBACZ TAKŻE: Kapitan Ameryka jako zombie i wiele więcej. Alternatywna historia MCU w serialu Marvel’s: What if…?

LEAVE YOUR COMMENT

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *