Home Artykuły Na srebrnym globie: tajemnice kultowego polskiego filmu SF

Na srebrnym globie: tajemnice kultowego polskiego filmu SF

Na srebrnym globie: tajemnice kultowego polskiego filmu SF

Na srebrnym globie to kultowy polski film science fiction, który chciał zobaczyć cały świat. W Polsce jednak reżyser został za niego ukarany. Przed Wami mroczne kulisy powstawania produkcji, która mogła zmienić oblicze polskiego kina fantastycznego.

Grupka badaczy opuszcza Ziemię w poszukiwaniu wolności. Astronauci lądują na obcej planecie, gdzie zamierzają rozpocząć budowę nowej cywilizacji. Po pewnym czasie badacze umierają, a ich potomkowie zamiast kontynuować wyznaczone wcześniej cele, powracają do prymitywnej kultury, wymyślają nowe mity i nowego Boga.

Rozmach!

Na srebrnym globie film polski science fiction
Fot. materiały prasowe

Andrzej Żuławski rozpoczął prace nad swoim filmem w 1976. Scenariusz powstał na podstawie trylogii (Na srebrnym globie, Zwycięzca i Stara Ziemia) Jerzego Żuławskiego, stryjecznego dziadka reżysera. Rozmach przedsięwzięcia był na tamte czasy niesamowity.

Stworzono olbrzymią liczbę kostiumów i scenografii. Zdjęcia kręcono nad polskim morzem, w kopalni w Wieliczce, na pustynni Gobi w Mongolii, zbudowano dekoracje w rejonie Kaukazu – czegoś takiego w Polsce jeszcze nie było!

Interwencja władz komunistycznych

Na srebrnym globie film polski science fiction
Fot. materiały prasowe

Gdy w 1977 roku zaprezentowano nieukończony film władzom polskiej kinematografii, ta wpadła w szał. Na srebrnym globie tak bardzo nie spodobało się decydentom, że zakazano dalszej pracy nad filmem.

Pretekstem do wstrzymania zdjęć było znaczne przekroczenie budżetu. Wszelkie rekwizyty i scenografie zniszczono. Andrzej Żuławski otrzymał zakaz pracy przy filmach, a później opuścił kraj, gdyż groziło mu wszczęcie procesu o roztrwonienie państwowych pieniędzy, utopionych w Na srebrnym globie.

Zachód chciał zobaczyć polski film SF

Na srebrnym globie film polski science fiction
Fot. materiały prasowe

Polski film science fiction próbowano ratować. Pod koniec lat 70. pojawiła się propozycja odkupienia wszystkich nakręconych materiałów przez amerykańskiego producenta, jednak ówczesne władze się na to nie zgodziły.

Nie zezwolono również na pokaz nieukończonego filmu na prestiżowym festiwalu w Cannes, który chciał pokazać sam dyrektor imprezy.

Finał, który już nie był tym samym

Na srebrnym globie film polski science fiction
Fot. materiały prasowe

W 1981 roku Andrzej Wajda przy współpracy Zespołu Filmowego X, chciał podjąć się ukończenia realizacji filmu. Andrzej Żuławski jednak odmówił przyjazdu do Polski ze względu na napiętą sytuację polityczną. Andrzej Żuławski rozpoczął ponowne prace przy filmie Na srebrnym globie w 1985 roku. Oczywiście – zdjęcia z takim rozmachem nie wchodziły w grę, ze względu na zniszczenie oryginalnych przedmiotów, jednak jak się okazało – udało się trochę rekwizytów zachować. Sam reżyser napisał:

„Decyzją wiceministra kultury i sztuki, podsekretarza stanu ds. kinematografii, zdjęcia do filmu „Na srebrnym globie” zostały przerwane wiosną 1977 roku. Ekipa przebywała wówczas nad Bałtykiem, a komplet dekoracji i kostiumów, koniecznych do zakończenia prac nad produkcją wszczętą dwa lata wcześniej wreszcie powstał i oczekiwał we Wrocławiu, na Dolnym Śląsku, na Mazurach i górach Kaukazu. Wszystkie te dekoracje, kostiumy i rekwizyty zostały zniszczone. Pracownicy wytwórniani, garderobiane , scenografowie, przez lata całe przechowywali w magazynach i własnych mieszkaniach to, co udało im się uratować. Kończę ten film myśląc o nich. Zaś mały dramat tego filmu, i wielki, oby szlachetny dramat naszego życia, będą splatać się dalej we wspólną sieć wzlotów i porażek.”

Film udało się skończyć i w maju 1988 roku premierowo pokazano w Cannes. Niestety – nie była to dokładna wizja, jaką pragnął pokazać polski twórca. Nie zmienia to jednak faktu, że Na srebrnym globie zasługuje na wielkie uznanie i kto wie – gdyby nie komunistyczna władza, to może dzięki tej produkcji mielibyśmy falę polskiego science fiction.

Najlepszy niehollywoodzki film science fiction

Na srebrnym globie mimo wszystko doceniane jest dziś na całym świecie przez znawców gatunku. Film Andrzeja Żuławskiego został uznany za najlepszy niehollywoodzki film science fiction. Słusznie!




ZOBACZ TAKŻE:  Czy to najlepszy polski film SF? Pochwalił sam Stanisław Lem!

1Na srebrnym globie - plakat #1

Na srebrnym globie - plakat