Home Rankingi TOP 50: najlepsze książki SF

TOP 50: najlepsze książki SF

TOP 50: najlepsze książki SF

Jakie są najlepsze książki SF? Jakie powieści warto przeczytać? Z tym trudnym pytaniem zmierzył się Michał Sobieszek. Zapraszamy do rankingu TOP 50: najlepsze książki SF wszech czasów.

Poniższa, subiektywna lista najlepszych książek science fiction, z pewnością nie zadowoli wszystkich fanów tego gatunku. Zawsze pojawiać się będą pytania rodzaju „Co tu robi ten i ów autor?” czy też „Dlaczego nie ma książek tamtego?”.

W związku z tym, liczę na to, że w toku kulturalnej dyskusji dorzucicie do niniejszego zestawienia swoje typy książek, które według Was powinny znajdować się w ścisłym kanonie literatury science fiction, a na mojej liście się nie znalazły. Zestawienie przygotowałem chronologicznie, według czasu pierwszych wydań książek.

ZOBACZ TAKŻE: Najlepsze polskie książki fantasy

Zapraszam Was na wyprawę do fantastycznych światów i rzeczywistości wykreowanych przez wyobraźnię najlepszych pisarzy gatunku. Jej początek sięga jądra Ziemi, a finał granic wirtualnej rzeczywistości.



Najlepsze książki SF #1

Jules Verne – „Podróż do wnętrza Ziemi” (1864r.)

Najlepsze książki SFJules Verne to jeden z protoplastów fantastyki naukowej, chociaż pisał także książki podróżnicze, historyczne i kryminalne. Jedną z moich ulubionych jest „Podróż do wnętrza Ziemi” z 1864 roku. Główny bohater Otto Lidenbrock, profesor mineralogii, razem z bratankiem Akselem podróżują pod powierzchnią Ziemi, przebywając drogą od wygasłego islandzkiego wulkanu, aż do wyspy Stromboli na Morzu Śródziemnym. Obrazy przedpotopowego świata istot tam żyjących silnie poruszają wyobraźnię czytelnika i bardzo mi zapadły w pamięć. Polecam wydanie Naszej Księgarni z 1973 roku ze względu na bardzo klimatyczne ilustracje. Książka doczekała się niezbyt wiernej ekranizacji w 2008 roku, z Brendanem Fraserem i Joshem Hutchersonem. Zamiast małomównego przewodnika zagrała urocza islandzka aktorka Anita Briem.

Herbert George Wells – Wehikuł czasu (1895r.)

Najlepsze książki SFHerbert George Wells napisał ponad 60 ksiażek, głównie fantastycznych, ale ja najbardziej zapamiętałem „Wehikuł czasu” z 1895 roku. Bohater nazywany po prostu Podróżnikiem w czasie udowadnia, że czas można podporządkować ludzkiej potędze umysłu. Buduje tytułowy wehikuł czasu i przenosi się w daleką przyszłość do roku 802701. Ludzkość wyewoluowała w dwa różne gatunki: łagodnych, spędzających czas w ciągu dnia na zabawie Elojów i krwiożerczych, wychodzących w nocy Morloków. Powstały dwie ekranizacje kinowe i jedna telewizyjna. Osobiście chętnie obejrzałbym jeszcze raz tę zrealizowaną w 1960 roku w reżyserii George’a Pala, z Rodem Taylorem w roli głównej.

Aldous Huxley – Nowy wspaniały świat (1932r.)

Najlepsze książki SF

W 1932 roku Aldous Huxley stworzył jedną z najsłynniejszych literackich antyutopii. Całość to przerażająca wizja społeczeństwa przyszłości, uszczęśliwianego na siłę, całkowicie zorganizowanego, składającego się z pozbawionych uczuć wyższych ludzkich automatów, idealnych konsumentów o stałych potrzebach. „Szczęśliwi ludzie to tacy, którzy nie są świadomi lepszych i większych możliwości, żyją we własnych światach odpowiednio skrojonych do ich predyspozycji.” Książka otwiera oczy na wiele spraw i zjawisk zachodzących w kulturze, prawie, ludzkiej mentalności i obyczajowości.

 

Alfred Elton Van Vogt – Misja międzyplanetarna (1950r.)

Najlepsze książki SF

Jedna z moich ulubionych książek o wyprawie do innej galaktyki statkiem kosmicznym o wdzięcznej nazwie „Ogar kosmosu”. Załoga liczy około tysiąca osób, zawiera specjalistów z każdej dziedziny nauki i żołnierzy. Wśród nich znajduje się neksjalista Eliott Grosvenor, przedstawiciel nowej gałęzi wiedzy będącej czymś w rodzaju syntezy wszystkich kierunków nauki. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu dysponuje szerszym i bardziej analitycznym spojrzeniem na świat. Przed nimi cztery, pasjonujące, śmiertelnie niebezpieczne spotkania z obcymi istotami. Dla każdego fana serialu Star Trek jest to lektura obowiązkowa.

Isaac Asimov – Fundacja (1951r.)

Najlepsze książki SF

„Fundacja” z 1951 roku, jest częścią 16 tomowego cyklu Asimova, na który składa się 7 tomów Fundacji: trylogia Imperium Galaktyczne i tetralogia Roboty. Autor wymyślił naukę nazywaną psychohistorią, która pozwalała przewidzieć przyszłość za pomocą równań matematycznych. Niezwykle dopracowana wizja bardzo odległej przyszłości, pokazuje przemiany zachodzące w społecznościach na przestrzeni bardzo wielu lat. Główny bohater Hari Seldon przewiduje rozpad Imperium Galaktycznego i wiele lat chaosu. Żeby skrócić ten okres i przyspieszyć utworzenie nowej cywilizacji tworzy tytułową Fundację, skupiającą najlepszych naukowców z Imperium. Ciekawostka: Fundacja w pewnym stopniu zainspirowała George Lucasa do stworzenia Gwiezdnych Wojen.

John Wyndham – Dzień Tryfidów (1951r.)

Najlepsze książki SF

Powieść opisuje wiarygodną wizję upadku ludzkości. Pewnej nocy deszcz kolorowych odłamków komety powoduje, że wszyscy obserwujący ten fenomen tracą wzrok. Powstały chaos powoduje między innymi rozpowszechnienie się krwiożerczych roślin, tytułowych Tryfidów. Wyndham mistrzowsko pokazuje zachowania ludzi w obliczu takiej globalnej klęski żywiołowej. Niewidomi ludzie rozpaczliwie poszukują kogokolwiek widzącego żeby służył im swoim wzrokiem, inni chcą odbudować rasę ludzką tworząc poligamiczne społeczności. Powstały dwie ekranizacje, niezbyt udany miniserial z Dougray Scottem z 2009 roku, oraz nieco lepszy film z 1962 roku.

Ray Bradbury – 451 stopni Fahrenheita (1953r.)

Najlepsze książki SF

Bradbury wyraźnie obawiał się zmian zachodzących w świecie: nowinek technologicznych, telewizorów, komputerów, które zajęły sporo z przestrzeni człowieka, oddalając go tym samym od innych ludzi. Stworzył wizję przyszłości gdzie świat jest wyzbyty kultury wysokiej, a zdominowany jest przez tanie rozrywki dla mas; literatura jest zakazana. Główny bohater Guy Montag jest zagorzałym przeciwnikiem książek i zajmuje się ich niszczeniem, do czasu aż poznaje swoją sąsiadkę, która skłania go do zastanowienia się nad jakością jego życia. Książka niewątpliwie zainspirowała Kurta Wimmera, scenarzystę i reżysera świetnego filmu pt. Equilibrium (2002 r.) z Christianem Bale w roli głównej. Film gorąco polecam… zaraz po przeczytaniu książki.

Alfred Bester – Człowiek do przeróbki (1953r.)

Najlepsze książki SF

Tym razem mamy kryminał, którego akcja dzieje się w XXVI wieku, a światem rządzą wielkie korporacje. Ben Reich, szef jednej z nich, postanawia zrobić coś, czego nie udało się dokonać nikomu od ponad siedemdziesięciu lat: zamordować swojego głównego rywala. Jeśli komuś chociaż przyjdzie na myśl takie przestępstwo, powstrzymają go pracujący w policji telepaci. W przyszłości nie ma kary śmierci. Każdy człowiek z inklinacjami przestępczymi poddawany jest przemodelowaniu osobowości, co pozbawia go złych skłonności. Mamy tu wiarygodnie opisane postacie, fabułę zgrabnie łącząca sensację z elementami intrygującej tajemnicy oraz dynamiczną akcję. Wszystko to sprawia, że nawet dzisiaj książka z 1953 roku broni się zdumiewająco dobrze.

Alfred Bester – Gwiazdy moim przeznaczeniem (1956r.)

Najlepsze książki SF

Akcja drugiej wybranej przeze mnie książki Alfreda Bestera rozgrywa się w XXV wieku. Układ Słoneczny został całkowicie opanowany, a człowiek rozwinął w sobie zdolność do teleportacji, co wywołało falę przestępstw i drastycznych zmian społecznych. Powieść opowiada historię pomocnika mechanika kosmicznego Gullivera Foyle, najprzeciętniejszego bohatera jakiego można sobie wyobrazić. Jako jedyny przeżył katastrofę statku kosmicznego „Nomad”. Gdy inny statek obojętnie mija wrak, nie udzielając pomocy rozbitkowi, ten wpada w nieopanowaną wściekłość i postanawia się zemścić.

 

Daniel Keys – Kwiaty dla Algernona (1959r.)

Najlepsze książki SF

W powieści „Kwiaty dla Algernona” główny bohater Charlie Gordon, niepełnosprawny umysłowo mężczyzna w średnim wieku, bierze udział w eksperymencie, który ma podnieść jego iloraz inteligencji. Charlie prowadzi dziennik, zaś czytelnik śledzi zmiany jakie w nim zachodzą. Przez pierwsze strony trudno przebrnąć, z powodu błędów ortograficznych i językowych. Bohater jednak stopniowo pisze coraz klarowniej, aż staje się geniuszem. Pisarz świetnie pokazuje zmieniające się reakcje otoczenia na Gordona, początkowo jest obiektem żartów, a potem gdy przewyższa wszystkich inteligencją ludzie go odrzucają. Niestety zmiany powstałe w wyniku eksperymentu nie są na stałe. Poruszająca historia, która na długo zostaje w głowie po przeczytaniu powieści.

Najlepsze książki SF #2

Clifford Simak – Czas jest najprostszą rzeczą (1961r.)

Najlepsze książki SF

Loty w kosmos zostały porzucone, ponieważ są zbyt drogie, zbyt niebezpieczne i niewygodne. Skąd my to znamy? Oryginalna wizja przyszłości, gdzie ludzie badają planety nie za pomocą rozwiniętej technologii, ale zdolności telepatycznych. Bohater książki Shepherd Blaine kontaktuje się telepatycznie z obcą inteligencją i niespodziewanie intruz zagnieżdża się w jego własnym mózgu. Książka jest nieco trudna w odbiorze, ale warta zainteresowania.

 

 

 

Robert A. Heinlein – Obcy w obcym kraju (1961r.)

Najlepsze książki SF

Tytułowym obcym jest Michael Valentine Smith, który urodził się na Marsie. Jego rodzice – badacze Czerwonej planety, giną krótko po narodzinach Mike’a. Dziecko ratują Marsjanie i uczą go wszystkiego co młody Marsjanin powinien wiedzieć o świecie. Gdy po dwudziestu latach na Marsa przybywa druga ekspedycja, z zaskoczeniem odkrywa żyjącego rozbitka i sprowadza go na Ziemię. Od tej pory Mike próbuje zrozumieć ludzi i zaadaptować się do nowego dla niego środowiska. Okazuje się, że marsjańskie wychowanie sprawiło, że młody Michael jest kimś w rodzaju geniusza ze zdolnościami paranormalnymi. Dzięki dużej dawce błyskotliwego humoru i kąśliwym, ale bardzo celnym, spostrzeżeniom na temat kultury i ludzkich wad, często wracam do tej książki.

 

Arkadij i Borys Strugaccy – Poniedziałek zaczyna się w sobotę (1964r.)

Najlepsze książki SF

Bracia Strugaccy napisali sporo świetnych książek, jednak moją ulubioną jest historia młodego programisty z Leningradu, Aleksandra Priwałowa, który w trakcie swojego urlopu spotyka dwóch naukowców, a ci proponują mu pracę w Instytucie Badań Czarów i Magii. Magia tu jest dyscypliną jak najbardziej naukową, z własnym żargonem, czerpiącym zarówno z języka nauki, jak i baśni. Bardzo zabawna satyra na radzieckie instytuty naukowe, ich niedołężną administrację, awarię sprzętu i wieczne niedofinansowanie.

 

Frank Herbert – Diuna (1965r.)

Najlepsze książki SF

„Diuna” zaczyna niesamowitą 6 tomowa sagę, opowiada historię konfliktu dwóch potężnych rodów walczących o kontrolę nad najważniejszą we wszechświecie planetą – Arrakis. Jest ona źródłem przyprawy, wytwarzanej przez gigantyczne zwierzęta – czerwie pustyni. Substancja ta poszerza granice świadomości i umożliwia korzystanie z wyjątkowych umiejętności ludzkiego umysłu. Wykorzystywana jest do przewidywania przyszłości i pozwala na podróże międzygwiezdne. Oprócz tego książka opowiada o trwającym setki pokoleń programie eugenicznym, którego kluczowym elementem jest Paul Atryda, główny bohater „Diuny”. Herbert w tej serii stworzył bardzo rozbudowane uniwersum i skoncentrował się na naturze człowieka, jego możliwościach i niebezpieczeństwach, które mu grożą ze strony wymykającej się spod kontroli techniki, systemów totalitarnych i narkotyków zmieniających stan świadomości. W 1984 roku powstała dosyć kontrowersyjna ekranizacja w reżyserii Davida Lyncha, a także dwa miniseriale telewizyjne. Niedawno ogłoszono, że Dennis Villeneuve, reżyser filmu „Nowy początek” i kontynuacji „Łowcy androidów” będzie odpowiedzialny za kolejną ekranizację.

Stanisław Lem – Cyberiada (1965r.)

Najlepsze książki SF

„Cyberiada” Stanisława Lema to dość rzadko spotykane połączenie baśniowych motywów z przyszłościową naukową fantastyką. Czytałem ją pierwszy raz w dzieciństwie, ale potem nieraz wracałem do tej książki, ciągle odkrywając w niej coś nowego. Sam autor uważał ją za najlepszą w swoim dorobku. To cykl opowiadań osadzonych w świecie robotów. Główni bohaterowie to dwaj konstruktorzy Trurl i Klapaucjusz, przyjaciele i zarazem rywale w swoim zawodzie, co nieraz prowadzi do zabawnych sytuacji. Lem bawi się językiem pisanym, tworząc niesamowite kombinacje słowotwórcze, łączy archaizmy z naukowo-technologicznym żargonem w sposób niezwykle żartobliwy.

Roger Zelazny – Aleja potępienia (1967r.)

Najlepsze książki SF

„Aleja potępienia” pierwotnie została wydana jako opowiadanie, następnie w 1969 roku, Roger Zelazny rozwinął je w powieść. Tytułowa Aleja Potępienia to radioaktywne pustkowie, zamieszkiwane przez zmutowane zwierzęta, groźne gangi bandytów. Główny bohater, wyzuty z ludzkich odruchów, były członek gangu motocyklowego Czart Tanner, w zamian za zwolnienie z więzienia otrzymuje zadanie przetransportowania leków do leżącego na wschodnim wybrzeżu Bostonu. W 1977 roku powstał niezbyt wierny pierwowzorowi film o tym samym tytule, w głównych rolach wystąpili Jan-Michel Vincent, aktor znany z serialu Airwolf oraz George Peppard, niezapomniany John „Hannibal” Smith z serialu Drużyna A.

Arthur C. Clark – 2001: Odyseja kosmiczna (1968r.)

Najlepsze książki SF

Początkowo Stanley Kubrick i Arthur C. Clarke zakładali, iż napiszą powieść, na której następnie oprą scenariusz. Ostatecznie „2001. Odyseja kosmiczna” powstała równolegle ze scenariuszem filmu, który wyreżyserował Stanley Kubrick w 1968 roku. Książka zaczyna się czasach prehistorycznych, gdy tajemniczy monolit wpływa na rozwój ludzkości. Na progu XXI wieku pojawia się ponownie i wysyła sygnał radiowy. Ziemska ekspedycja wyrusza tam na statku sterowanym przez sztuczną inteligencję HAL 9000, nie znając nawet prawdziwego celu swojej misji.

 

Philip K. Dick – Ubik (1969r.)

Najlepsze książki SF

W tej powieści międzyplanetarna ekspansja doprowadziła do utworzenia licznych kolonii, a podróże w kosmos są powszechnie dostępne. Ludzie nierzadko korzystają z usług telepatów i jasnowidzów, bądź też zatrudniają inercjałów – osoby, które potrafią blokować „psioniczne” zdolności innych. Ludzkie życie zaś niekoniecznie kończy się śmiercią, bowiem istnieje jeszcze faza pół-życia, w której można komunikować się z bliskimi. W tej książce autor pokazuje swoje mistrzostwo w manipulowaniu rzeczywistością. Co dzieje się naprawdę, a co tylko na „prawdę” wygląda? Gdzie kończy się rzeczywistość, a zaczyna fikcja? Czy świat, który nas otacza, jest prawdziwy, czy tylko nam się tak wydaje?

Ursula LeGuin – Lewa ręka ciemności (1969r.)

Najlepsze książki SF

W dalekiej przeszłości starożytna rasa Hain skolonizowała liczne planety, które z biegiem czasu utraciły ze sobą kontakt i zapomniały o łączących je więzach. Po latach Haińczycy chcieliby pojednać stworzone przez siebie cywilizacje i tak powstaje Ekumena, czyli dobrowolny związek światów, który ma być pozbawiony przemocy i wzajemnie przekazywać sobie wiedzę i pomoc. Wysłannik Ekumeny przybywa na planetę Zima, by nakłonić jej władze do przyłączenia się do związku. Powinni się porozumieć bez problemu, ale na przeszkodzie staje całkowicie inny model życia, ściśle związany z płcią, a raczej jej brakiem u mieszkańców Zimy – są hermafrodytami. Autorka w tej powieści porusza problemy tożsamości płciowej, odmienności i tolerancji jak i dogłębnie przedstawia problem wzajemnej komunikacji.

Adam Wiśniewski Snerg – Robot (1973r.)

Najlepsze książki SF

W debiutanckiej powieści Adama Wiśniewskiego wszystko opiera się o jego autorską teorię nadistot. Światem rządzi Mechanizm, ludzie są mu posłuszni, nie mając przy tym świadomości własnego zniewolenia. Główny bohater opierając się wyłącznie na prawach fizyki, próbuje dociec, czy jest człowiekiem czy maszyną, a ze strzępów informacji ustalić, w jakim świecie żyje, jaki jest cel jego życia i kim był w przeszłości. Książka podobno zainspirowała twórców Matrixa.

Najlepsze książki SF #3

Joe Haldeman – Wieczna wojna (1974r.)

Najlepsze książki SF

Jedna z najlepszych książek militarnej fantastyki zainspirowana wojennymi doświadczeniami autora z Wietnamu. Historia kosmicznego konfliktu, który toczy ludzkość z owadopodobnymi obcymi Tauranami, na przestrzeni jedenastu wieków. Obserwujemy to z punktu widzenia szeregowca Williama Mandeli. Jednak prawdziwym wyzwaniem dla niego stają się zmiany społeczne i kulturowe jakie zachodzą w tym czasie na Ziemi. Dzięki efektowi dylatacji czasu, żołnierz starzeje się niewiele, a na Ziemi mija ponad tysiąc lat.

 

Douglas Adams – Autostopem przez Galaktykę (1979r.)

Najlepsze książki SF

Książka „Autostopem przez Galaktykę” otwiera tryskającą absurdalnym humorem trylogię w pięciu częściach. Pewnego dnia ziemianin Arthur dowiaduje się z zaskoczeniem, że jego najbliższy przyjaciel Ford jest kosmitą, a Ziemia niemal za chwilę zostanie zniszczona, gdyż znajduje się na trasie planowanej międzygalaktycznej autostrady. Na szczęście Ford zna sposób jak złapać stopa na najbliższy statek kosmiczny i wydostać się z Ziemi. Podróżują po Galaktyce próbując odnaleźć sens życia, rozwiązują zagadki, a przy okazji ratują wszechświat. W 2005 roku powstała całkiem udana ekranizacja z Martinem Freemanem, Samem Rockwellem i Alanem Rickmanem podkładającym głos pod robota Marvina.

Gene Wolfe – Cień kata (1980r.)

Najlepsze książki SF

„Cień kata” Gene’a Wolfe’a to pierwszy tom „Księgi Nowego Słońca”. Główny bohater Severian jest czeladnikiem katowskim, jednak zakochuje się w uwięzionej arystokratce Thecli i łamie dla niej zasady swego fachu. Zostaje za to wygnany z konfraterni i wysłany do odległej prowincji. To fascynująca opowieść o upadającym świecie, w bardzo dalekiej przyszłości. Okres rozkwitu rasy ludzkiej jest już tylko legendą, którą odsłaniają czasem stare wykopaliska.

 

 

William Gibson – Neuromancer (1984r.)

Najlepsze książki SF

Głównego bohatera Case’a, jednego z najlepszych hakerów, poznajemy w bardzo nieciekawym momencie jego życia – gdy okradł swoich pracodawców. Za karę wstrzyknęli mu neurotoksynę i teraz uszkodzony system nerwowy nie pozwala mu wejść do wirtualnego świata. Pomoc obiecuje mu człowiek o imieniu Armitage, który w zamian za dokonanie niemożliwego zadania oferuje Case’owi naprawę tego, co zniszczono w jego mózgu. Klasyka cyberpunku, w której Gibson porusza problem dehumanizacji świata zdominowanego przez wszechobecną i tanią technologię.

 

Janusz A. Zajdel – Limes Inferior (1982r.)

Najlepsze książki SF

Akcja dzieje się w fikcyjnym świecie Argolandu, który wydaje się być idealnym utopijnym miejscem. Większość ludzi nie musi pracować, wszystko wykonują maszyny. Jedynie najinteligentniejsi mają obowiązki i za swój wysiłek mają dostęp do towarów luksusowych. Drobny kombinator Adi „Sneer” Cherryson, wzorowany na Adamie Wiśniewskim – Snergu, dochodzi do szczytów władzy swojego świata gdzie dowiaduje się prawdy o aktualnej sytuacji na całej Ziemi.

 

 

Carl Sagan – Kontakt (1985r.)

Najlepsze książki SF

Amerykański astronom Carl Sagan pokazuje rzetelnie, z naukowego punktu widzenia, jak potencjalnie może wyglądać kontakt z pozaziemską cywilizacją. Główna bohaterka, Eleanor Arroway, jest astrofizykiem obserwującym Kosmos, w poszukiwaniu sygnałów świadczących o istnieniu pozaziemskiego inteligentnego życia. Wbrew sceptycyzmowi jej zwierzchników, projekt w końcu odnosi sukces i udaje się jej wychwycić sygnał pochodzący z gwiazd oraz rozszyfrowywać zakodowaną w nim wiadomość. Bardzo polecam również film w reżyserii Roberta Zemeckisa z 1997 roku, w roli głównej zagrała Jodie Foster.

Margaret Atwood – Opowieść podręcznej (1985r.)

Najlepsze książki SF

Margaret Atwood napisała wstrząsającą antyutopię o świecie jak z najgorszego koszmaru. To powieść o zniewoleniu, odebraniu tożsamości, o poddaniu się woli przetrwania, o tym ile jest w stanie wytrzymać człowiek. Być kobietą w Republice Gilead znaczy mniej więcej tyle, co być przedmiotem codziennego użytku. Freda jest podręczną, a to oznacza, że praktycznie nie ma żadnych praw. Freda nie jest jej prawdziwym imieniem, lecz nazwą, która opisuje jej przynależność do Komendanta Freda. W 1990 roku powstał film w reżyserii Volkera Schlondorffa, a 2017 roku bardzo udany serial z Elisabeth Moss w roli Fredy.

 

Orson Scott Card – Gra Endera (1985r.)

Najlepsze książki SF

Trwa wojna pomiędzy ludźmi, a rozwiniętą cywilizacją insektoidalnych obcych. Po dwóch inwazjach, cudem odpartych dzięki geniuszowi majora Rackhama, ludzkość wybiera spośród dzieci z całego świata, te najinteligentniejsze i od najmłodszych lat szkoli je na żołnierzy, którzy mają pokierować ziemskimi siłami kosmicznymi w tej rozgrywce o życie. Jedyną nadzieją na przetrwanie jest młody Adrew „Ender” Wiggin. Jednak żeby pokonać obcych, musi być jeszcze lepszym strategiem niż legendarny Rackham.

 

George R. R. Martin – Tuf Wędrowiec (1986r.)

Najlepsze książki SF

Zanim George R. R. Martin zasłynął sagą „Pieśń lodu i ognia”, pisał także książki SF. Wśród nich moją ulubioną jest zbiór opowiadań o przygodach kosmicznego handlarza i ekologa amatora Havilanda Tufa. Pewnego razu w ręce Tufa wpada ogromny wojenny statek kosmiczny, który został przystosowany do masowej inżynierii genetycznej. Ponieważ krążownik jest w fatalnym stanie, bohater postanawia wykorzystać jego właściwości do pomocy różnym planetom w ich biologicznych problemach i tym samym zarobić na niezbędne naprawy.

 

George Effinger – Kiedy grawitacja zawodzi (1987r.)

Najlepsze książki SF

Druga już w moim zestawieniu powieść cyberpunkowa, ale tu akcja dzieje się w Budajin, dzielnicy uciech pewnego muzułmańskiego miasta. Główny bohater, prywatny detektyw Marid Audran, zostaje wplątany w serię tajemniczych zabójstw, które popełnia ktoś używający elektronicznych chipów, zmieniających jego osobowość. Zmiana osobowości za pomocą chipów może być częściowa, na przykład wzmocnienie jakiejś cechy, albo pełna. Pełne osobowości to często postacie z popkultury lub historii. Zanim Madrid stanie do walki z mordercą, sam musi poddać się operacji wszczepienia implantów.

Najlepsze książki SF #4

Dan Simmons – Hyperion (1989r.)

Najlepsze książki SF

„Hyperion” Dana Simmonsa składa się z opowieści siedmiu bohaterów pielgrzymki na planetę Hyperion, która ma odmienić życie każdego z uczestników. Są to opowieści o ludzkich pasjach i wyrzeczeniach, o pożądaniu, zemście i straceńczym oporze, o ludziach zyskujących i tracących wiarę. Każda z nich jest inna. Autor zmienia narrację i formę, a dzięki tej różnorodności każdy znajdzie coś dla siebie. Zadaniem pielgrzymów jest dotarcie do mitycznych grobowców czasu i spotkanie z tajemniczą istotą, Dzierzbą. Dzięki temu być może uda się jednemu z nich zapobiec zagładzie ludzkości w wyniku międzygalaktycznej wojny.

 

Mike Resnick – Kirinyaga (1991r.)

Najlepsze książki SF

Tytułowa Kirinyaga to sztucznie umieszczona na orbicie planetoida, nazwana tak od świętej góry afrykańskiego plemienia Kikuju. Plemię pod przewodnictwem szamana Koriby, podejmuje próbę stworzenia utopii, idealnej społeczności, opierając się na dawnych wzorcach i tradycjach. Autor daje nam poznać świat wierzeń ludu, który również miał kiedyś bogatą kulturę, historię, mitologię, a dziś praktycznie już nie istnieje.

 

 

 

Robert Silverberg, Isaac Asimov – Pozytronowy człowiek (1992r.)

Najlepsze książki SF

Wspólne dzieło Asimova i Silverberga. Jedna z tych niewielu opowieści gdzie sztuczna inteligencja – robot Andrew, nie chce opanować świata i wyrżnąć wszystkich ludzi, ale poszukuje własnego człowieczeństwa, tego nieuchwytnego czegoś co sprawia, że jesteśmy czymś więcej niż jedynie maszyną zdającą się na zaprogramowane odruchy. W 1999 roku powstał na podstawie książki bardzo udany film, w reżyserii Chrisa Columbusa. W roli głównej zagrał nieżyjący już Robin Williams.

 

 

Walter Jon Williams – Aristoi (1992r.)

Najlepsze książki SF

W bardzo nietypowej wizji dalekiej przyszłości, jest specjalna, elitarna klasa ludzi tytułowych Aristoi, którzy potrafią niemal wszystko, kontrolują swoje geny, budują planety. Pewnego dnia jeden z nich, Gabriel, odkrywa coś, co zagraża całej rasie ludzkiej. Bowiem gdzieś w galaktyce ukrywa się Aristos, który oszalał i chce zniszczyć panujący we wszechświecie ustalony porządek.

 

 

 

Neal Stephenson – Zamieć (1992r.)

Najlepsze książki SF

W niedalekiej przyszłości oprócz świata realnego funkcjonuje Metawers, wirtualna rzeczywistość, w której ludzie spędzają bardzo dużo czasu. Pewnego dnia pojawia się narkotyk, tytułowa Zamieć, a wyróżnia się tym, że oddziałuje na ludzkie umysły zarówno w prawdziwym świecie, jak i tym wirtualnym. Bardzo oryginalna ksiażka łącząca cyberpunk, sumeryjskie mity z ciekawą fabułą i bardzo barwnymi bohaterami.

 

 

 

Pat Cadigan – Głupcy (1992r.)

Najlepsze książki SF

Wyobraźcie sobie świat gdzie osobowość można ukraść i sprzedać. Osobowości można powielać, wzbogacać, przeszczepiać, a nawet zamieniać w obrębie jednego ciała. Można je też modyfikować zaszczepiając np. sobie czyjąś fascynację. Główna bohaterka Marva jest aktorką metodyczną i kiedy zaczyna grać, pełnię władzy nad jej ciałem przejmuje postać, której rolę otrzymała. Pewnego dnia budzi się w ekskluzywnym klubie i choć nie pamięta ostatnich siedmiu dni prześladuje ją wspomnienie morderstwa. W dodatku wkrótce zaczyna być tropiona przez zabójców.

 

Kim Stanley Robinson – Czerwony Mars (1992r.)

Najlepsze książki SF

„Czerwony Mars” otwiera trzytomowy cykl o niezwykle dokładnie i realistycznie opisanej kolonizacji Marsa. Akcja książki zaczyna się na początku XXI wieku, na statku kosmicznym lecącym na Marsa. Przez kilkadziesiąt lat obserwujemy jak bohaterowie doświadczają najróżniejszych komplikacji, zmagają się z trudnymi warunkami na obcej planecie, walczą z interesami finansowymi korporacji i nawet swoją własną psychiką.

 

 

 

Linda Nagata – Struktor Bohra (1995r.)

Struktor Bohra

Tytułowy struktor Bohra to mikroskopijne urządzenie, za pomocą którego, nie dysponując nawet specjalistyczną wiedzą, można modyfikować genotyp i co za tym idzie fenotyp swój i każdego człowieka, który jest w pobliżu. Urządzenie zostaje skradzione, a tylko jego odnalezienie może uratować Nikko – jedyny istniejący eksperymentalny prototyp sztucznie stworzonego człowieka.

 

 

 

Tad Williams – Miasto złocistego cienia (1996r.)

Najlepsze książki SF

W czterotomowej serii Tada Williamsa cały świat zdominowany jest przez olbrzymią sieć wirtualnej rzeczywistości. Liczni bohaterowie są od niej uzależnieni, jest ona dla nich bardziej realna niż prawdziwy świat. Znajdziemy w tym cyklu wiele różnych motywów: począwszy od futurystycznej wizji świata, przez międzynarodowe intrygi, aż do plemiennych legend i fantasy skończywszy.

 

 

 

China Mieville – Dworzec Perdido (2000r.)

Najlepsze książki SF

Wydany w 2000 roku „Dworzec Perdido” stanowi pierwszą część cyklu osadzonego w alternatywnym świecie Bas-Lag. Dworzec Perdido to serce dziwacznego, miejskiego molocha zwanego Nowe Crobuzon. Jest to tętniąca życiem metropolia. Składają się na nią dzielnice skrajnej biedy, getta zepchniętych na margines społeczny ras, obfitujące w różnorodność towarów bazary czy też osiedla artystów. W jednej z dzielnic pracuje naukowiec Izaak Dan der Grimnebulin. Główna oś wydarzeń skupia się wokół badań Grimnebulina i ich tragicznych dla całego Nowego Crobuzon skutków.

Najlepsze książki SF #5

Jacek Dukaj – Czarne oceany (2001r.)

Najlepsze książki SF

Moja ulubiona powieść jednego z najciekawszych polskich pisarzy fantastyczno-naukowych. Dukaj opisuje tym razem niedaleką przyszłość, przedstawioną ze zwykłą dla siebie dbałością o detale i spójność. Bogaci ludzie programują swoje dzieci, wszelkie związki opierają się na okresowych kontraktach, a zachowaniami międzyludzkimi rządzą restrykcyjne rytuały wypływające z obawy przed byciem pozwanym. Właśnie trwają prowadzone przez komputery wojny ekonomiczne, a główny bohater, lobbysta Nicholas Hoult, dostaje zadanie schwytania telepaty.

 

Richard Morgan – Modyfikowany węgiel (2002r.)

Najlepsze książki SF

Umieranie nie jest problemem w powieści Richarda Morgana „Modyfikowany węgiel”. Każdy człowiek nosi w sobie coś w rodzaju twardego dysku, gdzie zapisuje się cała jego historia życia i osobowość. W przypadku śmierci można przelać te informacje do nowego ciała, pod warunkiem, że nieszczęśnika na to stać. Wyciągnięty z cyfrowego więzienia, były żołnierz Takeshi Kovacs, ma rozwiązać zagadkę morderstwa. Pewien bogacz chce wiedzieć kto zabił jego poprzednie ciało i skasował najświeższe wspomnienia. Świetny, czarny kryminał w cyberpunkowych realiach. Przygody Kovasca możemy jeszcze śledzić w kolejnych dwóch tomach tej serii. Niedawno Netflix ogłosił, że zekranizuje książkę w postaci 10 odcinkowego serialu.

Ian R. McLeod – Wieki światła (2003r.)

Najlepsze książki SF

Ian R. McLeod jest kojarzony z „New Weird” – nurtem , w którym autorzy potrafią wymieszać elementy horroru, subtelną nutę magii i fantastykę naukową, podobnie jak wcześniej wspominany Mieville. Różnica polega na tym, że Mieville tworzy nowy świat od podstaw, a McLeod coś w rodzaju historii alternatywnej. W społecznie zaangażowanej powieści „Wieki światła”, w steampunkowej XIX wiecznej Anglii, gospodarka, status społeczny, zależy od magii wydobywanej w kopalniach w postaci eteru. To historia o wyzysku, rewolucji, a także niespełnionej miłości.

 

Jarosław Grzędowicz – Pan Lodowego Ogrodu (2005r.)

Najlepsze książki SF

W czterotomowej serii Jarosława Grzędowicza mamy dwóch bohaterów. Jeden z nich Vuko Drakkainen ma zadanie uratowania sześcioosobowej załogi badaczy na obcej planecie. Rasa zdumiewająco podobna do ludzi, stworzyła tam cywilizację, która stoi technologicznie i kulturowo na poziomie zbliżonym do naszego dwa tysiące lat temu. Żeby nie było za łatwo, jakikolwiek sprzęt elektroniczny błyskawicznie się tam psuje, jedyne na czym można polegać to biologiczne wszczepy. Zwiadowca ma zakaz  ingerencji w tamtejszą cywilizację. Do tego najprawdopodobniej istnieje tam coś w rodzaju magii. Drugi wątek powieści, prowadzony równolegle, opowiada o losach rdzennego mieszkańca planety, który jest następcą tronu jednego z tamtejszych królewskich rodów.

Charles Stross – Accelerando (2005r.)

Najlepsze książki SF

„Accelerando” Strossa to zestaw dziewięciu opowiadań, ale bardzo mocno powiązanych ze sobą. Autor, podobnie jak Dukaj, rewelacyjnie potrafi ekstrapolować współczesne trendy i pokazuje, opierając się na prawach ekonomii, swoją wizję rozwoju ludzkiej cywilizacji. W to wszystko wpisuje sagę przedsiębiorczej rodziny Macx, która zmieniła oblicze świata. Od razu uprzedzę, że trzeba mieć sporą wiedzę techniczną i ekonomiczną żeby w pełni książkę zrozumieć.

 

 

Peter Watts – Ślepowidzenie (2006r.)

Najlepsze książki SF

Naprawdę trudno jest opisać obcą cywilizacją tak, żeby faktycznie wyglądała na obcą, nieludzką, a nie coś co już czytaliśmy setki razy w innych książkach. Watts’owi to jednak się udaje. W powieści „Ślepowidzenie” ludzie wykrywają zmierzający w stronę Ziemi statek kosmiczny. Na jego spotkanie zostaje wysłana ziemska ekspedycja, a załogą dowodzi przerastający ludzi pod każdym względem, bardzo naukowo potraktowany wampir. Książka była dla mnie nieco trudna w odbiorze, ale niewątpliwie warta przeczytania.

 

Cormac McCarthy – Droga (2006r.)

Najlepsze książki SF

Jedna z moim ulubionych powieści postapokaliptycznych. Ojciec i syn przemierzają zniszczoną, niemal wymarłą Amerykę gdzie niedobitki ludzi walczą o resztki tego co pozostało, a świat jest brutalny, chaotyczny i pozbawiony wszelkich zasad. Wspaniała opowieść o tym, jak trudno w takich warunkach zachować resztki człowieczeństwa. Bardzo polecam film pod tym samym tytułem, z 2009 roku, z Viggo Mortensenem i Kodi Smit-McPhee.

 

 

 

China Mieville – Miasto i miasto (2009r.)

Najlepsze książki SF

Miéville stworzył intrygującą koncepcję dwóch miast, zajmujących tę samą fizyczną przestrzeń, ale całkowicie odmiennych. Mieszkańcy każdego z nich uczą się od dzieciństwa „przeoczać” nie swoje miasto. Pilnuje tego Przekroczeniówka – najważniejsza ze wszystkich służb porządkowych, z nieograniczonymi kompetencjami. Naruszenie granicy między dwoma miastami, to zbrodnia dalece większa niż nawet zabójstwo. W jednym z tych miast inspektor Tyador Borlu rozwiązuje zagadkę, zdawałoby się na początku rutynową, morderstwa kobiety. W miarę postępów śledztwa, okazuje się, że sprawa jest dużo poważniejsza i groźniejsza niż początkowo myślał i żeby ją rozwiązać będzie musiał przekroczyć przejście graniczne do drugiego miasta, a tam odwrotnie niż dotąd, przeoczać to miasto z którego pochodzi.

Andy Weir – Marsjanin (2011r.)

Najlepsze książki SF

Astronauta Mark Watney został na Marsie zupełnie sam, z niewielkimi zapasami jedzenia i wody, oraz bez łączności z Ziemią. NASA i pozostali członkowie z jego załogi uważają go za martwego, więc nie może liczyć na ratunek. Na szczęście Mark, który jest botanikiem i mechanikiem, bardzo nie chce zostać pierwszym człowiekiem, który umrze na Marsie. Większość książki jest napisana w formie dziennika, z świetnym czarnym humorem, sporą ilością naukowych faktów i obliczeń. W 2015 roku powstała adaptacja kinowa książki w reżyserii Ridley’a Scotta, w roli głównej zagrał Matt Damon. W filmie niestety z nauki zostało niewiele, ale za to możemy podziwiać wspaniałe marsjańskie krajobrazy.

Ernest Cline – Ready Player One (2011r.)

Najlepsze książki SF

W zrujnowanej kryzysem Ameryce, większość ludzi żyje w skrajnej biedzie w osiedlach slumsów i przyczep kempingowych. Główny bohater Wade cały swój wolny czas spędza w wirtualnej rzeczywistości OASIS, stworzonej przez multimilionera Hallidaya. Wade chodzi tam do szkoły i spotyka się ze swoimi przyjaciółmi. Halliday przed śmiercią ogłasza konkurs. Klucz do jego fortuny zostaje ukryty w OASIS. Aby go znaleźć, trzeba być ekspertem z ulubionej epoki Hallidaya – popkultury lat 80. Miliony ludzi próbują znaleźć drogę do tego skarbu, ale to właśnie Wade rozwiązuje pierwszą, z bardzo wielu zagadek. Rozpoczyna się bezwzględny wyścig.

  • shinobi

    A teraz 50 najlepszych książek popularno naukowych w stylu Danikena.

    • Marek Pleśniar

      chyba popnaukowych jeśli Danikena 😉

      • Szymon Joffe

        chyba pseudonaukowych…

  • peoplot

    kiepski ranking, wiele z top20 brakuje

    • Krzysztof Parafinski

      Mianowicie jakich?

      • xVinniVx

        Dobrych 🙂 Czasy się zmieniają, wiele z propozycji jest na dzisiejsze czasy bardziej ciekawostką. A niestety, nie każdy trzyma się tak dobrze, jak DIUNA.

        Taki urok książek SF – jak są niezbyt poprawnie napisane, to tracą na wartości z czasem. W końcu, kiedy czyta się o „technologicznym wynalazku na miarę roku 2400” – którym jest… telefon komórkowy, to trudno o budowę odpowiedniego klimatu, prawda?

      • TL

        Przykładowo Fiasko Lem’a cześć z tych książek przebija

        • Lem to w ogóle wszystkich przebija 🙂

          • Michał Sobieszek

            Z Lema można by stworzyć osobny ranking :D. Masę świetnych książek napisał.

        • Waldemar Janczy

          Dla mnie Katar – niesamowity klimat.

  • Interesujący ranking, ale wygląda trochę subiektywnie, a trochę losowo. Niemniej jednak dużo ciekawych pozycji kradnę i wrzucam w kolejkę.

  • mleczaj wełnianka

    Trochę dziwny ranking. Dużo klasyki (staroci) może nawet za dużo. Imho kontrowersyjny wybór czarnych oceanów Dukaja – akurat za tą pozycją nie przepadam.

    • hdhvb

      „Dużo klasyki (staroci) może nawet za dużo.”

      Przeczytaj „Nowy wspaniały świat”. Koniecznie.

      • mleczaj wełnianka

        czytałem. Jako lekturę. Na studiach. 22 lata temu.

        • Michał Sobieszek

          Cóż, jest trochę staroci, ale moim zdaniem do tej pory wspaniale się je czyta. Mnie akurat „Czarne oceany” najbardziej przypadły do gustu z książek tego autora.

  • Mariusz Nakielny

    Polecam serdecznie książkę nieżyjącego już autora IRA LEVIN – Ten wspaniały dzień. Historia ucieczki , aż prosi się o sfilmowanie – to autor książki Dziecko Rosemary

  • Kordian Zadrożny

    Tak hurtem, „Wieczna wojna” genialna, Dziękuje za przedstawione Dukaje, próbowałem jakiegoś ale mi nie wchodził, spróbuję się przeprosić. „Ślepowidzenie”, czyta się bardzo trudno, ale treść tego warta.

    • Michał Sobieszek

      Dukaj najbardziej jest przystępny w opowiadaniach. Jest taki tomik „Ruch generała”, bardzo polecam. Jeśli nawet jakieś opowiadanie nie przypadnie do gustu, można przejść do następnego. I jeszcze „Czarne oceany” to według mnie najłatwiejsza w odbiorze książka Dukaja.

  • Kris

    „Luna to surowa pani” – R. Heinlen’a. Polecam gorąco. Opis u wuja Googl’a.

    • Heinlein jest ogólnie niezły.

  • Waldemar Janczy

    Gniazdo Światów – Marka Huberatha – na zawsze zmienia postrzeganie rzeczywistości. Kilka tygodni nie mogłem się otrząsnąć po lekturze. Ciężko ją streścić, to trzeba przeczytać.

  • Kokoroko

    Jeżeli chcecie coś w miarę nowego i polskiego polecam cykl Tomasza Kołodziejczaka „Kolory sztandarów” i drugą część „Schwytany w światła”. Bardzo przypadła mi do gustu, szkoda, że nie ma kontynuacji ale mam nadzieję, że autor wróci do tematu:-)

  • Aleksandra Golecka-Mazur

    Brakuje mu tu trylogii „Silos” Hugh Howeya oraz „Wspomnienia o przeszłości Ziemi” Liu Cixin.

  • szon

    Algorytmy wojny – Michał Cholewa

  • Wilq

    Skorp znow to zestawienie trafilo na wykop to moze czas zrobic jakis update? Na pewno wyszlo cos wartego uwagi od 2011…